RSS

Syrena Sport powstanie na nowo

2011.12.28 11:46 wp.pl 228 opinii
a a a
fot. syrenasport.eu

Historia polskiej motoryzacji niestety nie może napawać nas dumą. Nawet ona ma jednak kilka jasnych punktów. Jednym z nich jest Syrena Sport. Samochód ten na Zachodzie uważany był za najpiękniejsze auto zza żelaznej kurtyny. Komunistyczna władza skazała go jednak na niebyt.

Dwudziestolecie międzywojenne było trudnym okresem do odbudowy siły państwa. Nie brakowało jednak osób, które pomimo ogromnych braków w infrastrukturze starały się zaszczepić na polskim gruncie nowości. Między innymi: przemysł motoryzacyjny. Powstające przed II wojną światową prototypy samochodów jak Lux-Sport czy Galkar nie doczekały się jednak realizacji ze względu na inwazję Niemiec. Po wojnie nie było dużo łatwiej. Komunistyczne władze przedstawiały się co prawda jako robotnicze, ale nie każda gałąź przemysłu mogła liczyć na wparcie ze strony oficjeli. Na cenzurowanym były między innymi samochody sportowe, takie jak Syrena Sport.

Powstałe w 1951 roku zakłady FSO są dziś najbardziej znane z produkcji Poloneza, Warszawy i Syreny. Ta ostatnia w znacznej mierze zmotoryzowała kraj w epoce, gdy o Fiacie 126p jeszcze nikomu się nie śniło. Syrena była samochodem na miarę socjalistycznego kraju: niewielki silnik, przestronne jak na ówczesne standardy nadwozie i niektóre części zaczerpnięte z innych, "bratnich" krajów. Inżynierowie FSO śnili jednak o czymś innym, niż ich partyjni zwierzchnicy. W głowie Karola Pionniera, głównego konstruktora FSO, Cezarego Nawrota i zespołu, z którym współpracował, powstała idea polskiego samochodu sportowego. Pojawiły się pierwsze rysunki, które rozbudziły pragnienia powojennych pionierów.

(fot. syrenasport.eu)
Syrena Sport wyróżniała się niskim nadwoziem i przebiegającą płasko maską, pod którą nie mógł się zmieścić silnik od zwykłej Syreny. Zastosowano więc jednostkę napędową stworzoną w 1958 r. przez Władysława Skoczyńskiego. Silnik inspirowany był motorem z samochodu Panhard Dyna. Konstruktor wykorzystał również podzespoły z Junaka oraz od nowa zaprojektowane korbowody i wał korbowy. Silnik w układzie bokser miał 700 cm sześć. pojemności i generował 35 KM przy 6000 obr./min. To niewiele, ale w lekkim samochodzie jednostka radziła sobie całkiem nieźle. Twórcy Syreny Sport rozważali podobno możliwość wyposażenia samochodu w umieszczony z tyłu silnik czterosuwowy, ale szansa wdrożenia takiego rozwiązania do seryjnej produkcji była znikoma. Zdecydowano się więc na czterosuwową jednostkę napędową umieszczoną z przodu.

Do pewnego stopnia Syrena Sport była również poligonem dla rozwoju nowych technologii. Jej nadwozie nie zostało wykonane z metalu, a z laminatów, co było w owych czasach technologią niezwykle nowoczesną. Wybór materiału z którego wykonano karoserię nie był podyktowany tylko obniżeniem masy pojazdu. W kraju, który wciąż podnosił się z wojennych strat, stal była niezwykle cennym surowcem, więc możliwość jej zastąpienia przez łatwiej dostępne tworzywa była godna uwagi. Zmiany w sportowym prototypie w stosunku do seryjnej Syreny dotyczyły także zawieszenia. Z tyłu zrezygnowano z resoru piórowego na rzecz zawieszenia opartego na drążkach skrętnych.

Wielki powrót aut z przeszłości! Sprawdź ceny Syreny!

oceń
315
5
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Techtrendy.pl



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: -17 [27]
~fsm [2011-12-28 20:34]

syrenki też nie były produkowane w FSO tylkow FSM

odpowiedz

pokaż 8 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~bot3ak [2012-05-02 13:08]

Bardzo ładny klasyk, każdy kolekcjoner bd chciał mieć coś takiego!!. Aż, dziw że polskie, ale POLSKIE!!

odpowiedz

Ocena: +18 [20]
~Paweł [2012-03-10 12:13]

A moę by tak powołać FUNDUSZ ODBUDOWY POLSKIEGO PRZEMYSŁU MOTORYZACYJNEGO na wzór przedwojennego Funduszu Obrony Narodowej? Jest mi wstyd, jako Polakowi, że nie produkujemy nawet własnego roweru :( Jako patriota chętnie bym wpłacił jakąś sumkę co miesiąc na takie - oczywiście państwowe i dokładnie społecznie kontrolowane - przedsięwzięcie. Ps. to nie jest żart.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +1 [1]
~obiektyw [2012-05-02 12:56]

Kupię to auto, jest śliczne i ma duszę

odpowiedz

Ocena: +5 [5]
~Mariostan [2012-03-25 14:09]

Nasracie ludzie na wszystko co własne... Dla tych ,którzy twierdzą że nic nie potrafiliśmy stworzyć dobrego proponuję przeczytać choćby książkę pt. "Polskie konstrukcje motoryzacyjne 1947-1960" Andrzeja Zielińskiego. Zdziwicie się, ile tego było.... Sama Syrena miała kilka ciekawych prototypów - nie tylko Sport ale tak że i Mikrobus, 110 - każda z nich była awangardowa na owe czasy. Konstrukcje Stara, SFA, Motocykli (doskonałe SHL-ki i Osy, Junak, Sarenka - to akurat prototyp), motorowery Żak, Ryś, Turysta - też prototyp, liczne wersje Warszawy - nie jako modernizacje, lecz jako całkowicie nowe pojazdy. Z ciągników prototypowa Rola i seria Ursus (niektóre do dzisiaj pracują - niedawno zdjęcia w necie widziałem). Niestety, najczęściej kończyło się na prototypach. No cóż - tak działała planowa gospodarka. Junaki zabili, bo ciężkie motocykle miał produkować wschodni brat. To samo SHL i WFM. Z kolei Żak i Ryś były konkurencją dla Simsona. Więc można było stworzyć własny pojazd. W końcu przed wojną mieliśmy własne doskonałe konstrukcje - produkowane seryjnie. Mało kto z was słyszał o czymś takim jak CWS - była to kostrukcja polskiego samochodu powstałego w Centralnych Warsztatach Samochodowych w Warszawie (stąd jego nazwa), gdzie podjęto jego produkcję w latach 1927-1931. W 1937 roku powstał prototyp Lux Sporta ,którego produkcja nigdy nie ruszyła z powodu wybuchu II wojny. Dla prostaczków oczarowanych folksdojczem, a także w ogóle zainteresowanych wspomnę, że prototyp LS przejęli niemcy i moment później pokazał się niemal identyczny samochód niemiecki. Z resztą, ówczesne Mercedesy, Bmw miały jeszcze prymitywne nadwozia z wystającymi jak w ciągniku światłami, a w cywilnych autach nikt nie myślał o aerodynamice.. Do tego sekwencyjna, półautomatyczna skrzynia biegów (!), niezależne zawieszenie, auto miało już zlokalizowaną fabrykę, projektowano linię montażową, w centralnym okręgu przemysłowym - który chociaż niedokończony (brakowało ze 2 lata) o rok szybciej wyrabiał się z postawionymi sobie celami, niż wynikało z planów i umowy (!) więc samochód na bank wszedłby do produkcji gdyby nie wojna. Sam COP to inny temat- nie było tam lania wody że zrobimy, tam po prostu fruwała ziemia, żeby wyrobić się i rozpoczynać produkcje - miały tam być produkowane różne, prawdziwe polskie perełki. Polak ma, i zawsze miał talent, ale ma też wsparcie w postaci hejtujących wszystko potomków chłopów pańszczyźnianych, którzy srają pod siebie i z prawdziwą pasją obrzucają swoim mentalnym gównem wszystko na około :) i w tej jedności narodowej zaraz wpada rusek, niemiec i zostaje spalona ziemia, a jeśli nie to wykupują patenty i jesteśmy zwyczajowo w ciemnej dupie. Niebieski laser, pierwszy komputer osobisty (ciekawe który z magistrów informatyków od siedmiu boleści dziś o tym wie..), i masa innych świetnych pomysłów pogrzebanych przez marazm, czerwoną partię i w ogóle beznadzieją sytuacje geopolityczną. Co tu się wysmętniać, bo i kto to przeczyta ..... ;P

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: +1 [1]
~przewodnik [2012-03-28 13:41]

male pytanie czy ktoś z przeglądających mógłby coś napisać o takim polskim samochodzie jakim był mikrus robiony z odpadow blach lotniczych o ile się nie mylę miał go mój kolega w krakowie na poczatku lat 70 dziesiątych, dziekuję

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~przewodnik [2012-03-28 13:25]

tył tej syrenki podobny jest do skody-felicji sport co do maski z przodu nie mam zdania w sprawie podobieństwa

odpowiedz

Ocena: -21 [21]
~HellBoy [2012-02-17 07:39]

Ciekawe bo jakoś ta nasza chluba Syrena w wersji 10X jest jakaś dziwnie podobna Panhard Dyna Z. Widać nie tylko silnik tego auta inspirował polskich konstruktorów

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: +5 [5]
~Kamil [2012-03-15 22:16]

Ten samochód jakby wszedł nawet w dzisiejszych czasach do seryjnej produkcji to na pewno okazał by się hitem.

odpowiedz

Ocena: +3 [3]
~edwin [2012-03-12 18:08]

jeśli replika będzie wyglądać jak ta wizualizacja to nie mogę się doczekać.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~kormoran [2012-03-12 17:54]

Gdy po raz pierwszy ujrzałem stojącą Syrenę Sport obok Warsa, byłem dumny, że to polskie dzieła. Nawet łezka zakręciła się w oku. Dziś znów łezka kręci mi się w oku, bo przecież Syrenka Sport to nasza ponadczasowa piękność. Może niedługo dzięki tym wspaniałym zapaleńcom, znów na własne oczy ujrzę Syrenę Sport?

odpowiedz

Ocena: +5 [7]
~Dokucznik [2012-03-12 16:47]

Auto jest bardzo piękne i szkoda, że tak się z nim wtedy stało. Mam taką prośbę do użytkowników tego forum aby jeśli już chcą to niech reagują na prowokacyjne teksty np. takiego mikicuk daniem minusa a nie komentarza i wdawanie się w pyskówki bo tacy tylko na to liczą. Pozdrawiam wszystkich internautów za wyjątkiem marnych prowokatorów.

odpowiedz

Ocena: -78 [80]
~mikiciuk [2011-12-31 09:38]

Ale trup........W stanach w tym roczniku produkowali 100 razy lepsze samochody niż ten wynalazek który jak to mówi Mikiciuk "wyprzedził swoją epoke" hahahahaahaha co za brednie....

odpowiedz

pokaż 12 ukrytych odpowiedzi

Ocena: +4 [6]
~VIKTOR [2011-12-30 14:14]

W LATACH 70 POKAZYWANO " WARSA " - CIEKAWE CO Z NIM SIĘ STAŁO?

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: +2 [4]
~kanaroNl [2012-03-12 15:20]

piekne te autko :P aż łza sie kreci miec taka syrene sport Marzenie:)

odpowiedz

Ocena: +1 [3]
~koko [2012-03-12 13:05]

bardzo chętnie zapisałbym się na kupno syrenki

odpowiedz

Ocena: -11 [11]
~Edi43 [2012-03-12 11:51]

Miałem taką. Jeździłem prze rok. Słabizna była, ale panienki wtedy leciały, och leciały na to cudo. Nie raz kijkiem machnąłem w tygodniu. Później ją sprzedałem i nie wiem co się z nią stało.

odpowiedz

Ocena: -5 [7]
~tdm [2012-03-12 10:28]

jak dla mnie to jest to zerżniety TRIMPH Spidfire 1500 ostatnio takiego robili Mike i Edd na discovery:)

odpowiedz

Ocena: +4 [6]
~agawa [2012-03-10 16:49]

Teraz mozna tylko wspominać PRL, kiedy Polska miała wytwórnie samochodów. Wszystko sprzedali.

odpowiedz

Ocena: +2 [2]
~kasan [2012-03-10 16:31]

Pamiętam,że wyprodukowano "Syrenę Sport" jako studium możliwości budowy nadwozia z tworzyw sztucznych.Tamten samochód miał być wyposażony czterosuwowy w silnik ówczesnej Simca-1300.Syrena 110 miała nadwozie,które potem Francuzi produkowali jako Renault 11.

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki