a
a
a
Niewielkie zmiany wprowadzono w roku 1987 - zlikwidowano spojler na tylnej klapie, zastępując go przetłoczeniem blachy. Zamiast plastikowych oznaczeń silnika i wyposażenia pojawiły się naklejki. W symbolu nadwozia dla odróżnienia nowego modelu wprowadzono literę S.
![]() |
| (fot. PAP) |
Rok później reklamowano "Poloneza z sercem Forda". Sercem był 2-litrowy silnik znany ze Sierry czy Scorpio o mocy 105 KM.
Kolejnym przełomowym momentem dla Poloneza był czerwiec 1991 roku. Na scenie pojawił się Caro, który był gruntowną modernizacją Poloneza. Samochód zyskał nową, bardziej finezyjną linię dzięki zmianom w zderzakach, przednich prostokątnych światłach i dopracowaniu tyłu.
![]() |
Lata 90-te to prawdziwy powrót i rozkwit dla Poloneza. Nabywcy po raz pierwszy oferowane było dodatkowe wyposażenie: klimatyzacja, podnośniki elektryczne szyb przednich, wspomaganie kierownicy czy ospojlerowanie rodem z firmy Oricari.
Dopieszczenie nadwozia znalazło swoją kwintesencję w 1997 roku, kiedy to wkroczył Polonez Caro Plus. W tym właśnie roku FSO zostało przejęte przez Daewoo, co znalazło swoje odbicie, chociażby w zastosowaniu wspomagania kierownicy adaptowane z Daewoo Espero.
Polonezy produkowano do końca pierwszego kwartału roku 2002 roku.
Źródło: Samar.pl, fot.PAP
najbrzydsze auto w historii
światowej motoryzacji, szczyt tandety i bezguścia, jaki by nie był zawsze będzie to jednak Polonez,całe szczęście że już go nie ma.
co wy chcecie od tego poloneza,tylko polak potrafi pluć na swoje jak
nikt inny,jeśli polak widzi coś za długo to zaczyna się z tego naigrywać i wyśmiewać,ot taka narodowa przypadłość,a jakby produkowali poldka z lepszymi blachami to bym nawet teraz kupił nowego,kupiłem caro w 94 roku i żeby nie blachara to był super samochodzik za tą kasę !!!! a teraz co za to kupicie? najwyżej małą pindę !!!!
polonez na 5
To już 7 lat a mi się cały czas wydaje że może z 2 lata minęły.
Tytuł artykułu jest z błędem ktoś zapomniał dodać "nie" szczęśliwych.....
Bez Poloneza praktycznie całkowicie upadła nasza motoryzacja
Pozdrawiam
auto z duszą
po zakonczeniu produkcji poloneza polska motoryzacja przestała istniec to bylo naprawde piekne i funkcjonalne auto za stosunkowo niewielkie pieniądze
Turbodiesel, sprostowanie
"FSO prognozowało produkcję Poloneza 2.0 D Turbo z włoskim silnikiem VM (już wtedy przestarzały turbodiesel) na poziomie 3 do 5 tys. rocznie. Produkcję zakończono na około 100 sztukach". Podano, że niepowodzenie było spowodowane zbyt wysoką ceną takiego samochodu. To jest nieprawdziwa informacja. Niepowodzenie było spowodowane poważnymi uszkodzeniami podwozia i nadwozia wywoływanymi drganiami turbodiesla.
poldek dobre auto
Auto z duszą ,niezawodne,bezawaryjne,wytrzymałe w extremalnych warunkach.Może jest gorszy niż te ''zachodnie'',ale jest NASZ.JEST KOCHANYM AUTEM.
Polonez nie do zajechania !!!
Polonez bardzo porządny samochód. U siebie w firmie mamy jeszcze takie trzy, wszystkie Truck Plusy z 2000 r. Dwa polonezy mają grubo ponad 200 tys km i nie ma ŻADNYCH problemów, a to są zwykle 1.6 ;) . Ja mam tego trzeciego i ma równe 280 tys , NIGDY na razie nic w nim nie siadło.
Fakt, blacha trochę słaba, ale jakoś dajemy rade i robimy zaprawki, jeździ się dalej ;) . Przyznam, że nie dbamy jakoś szczególnie o te samochody, bo to są po prostu ''woły robocze'' , ale i tak sadze ze do 300 tys km dojdzie im lekko. Wcześniej mieliśmy jeszcze Poloneza CARGO z 95r, ale niestety kolega go skasował nie dawno. Tam było grubo ponad 400 tys, sam nie wiem ile razy licznik się okręcił ; )) Ogólnie to BARDZO dobry samochód ! POZDRAWIAM POSIADACZY !!!
dla mnie o.k.
mój ojciec ma caro z 1992 r. i jest cały czas na chodzie (ma jeszcze czarne tablice), zapala na gazie, nawet w zimie i i wszedzie dojedziea ja mam plusa z 1997 i jedynie przeszkadza mi troche mała moc i hałas po 100km/h. POZDRAWIAM WSZYSTKICH POSIADACZY
poldek
zaliczylem kilka poldkow ostatni atu plus 97 300000 przejechane bez remontu na gazie obecne mam passata b6 a nadal spogladam na poldki i zal ze brak nowych naszych aut jakie by nie byly ale nasze nawet syrena 150
Top gear
Zobaczcie na youtube pod "top gear polonez destruction" na co sie te "cuda techniki" nadawaly. Smieszne, lecz prawdziwe!
Ja mam POloneza czerwiwec 1994, 1,9 GLT Diesel i jak nowy
wczoiraj roczny przegląd..kibice wchodzili pod auto bo nie wierzyli...pytali czy tylko pucuję..i czy wogóle nim jeżdżę ...a ja TTMCZASEM mam bezawaryjny przebieg 160 ooo km..oczywiście dwa razy wymiana świec CO 9000 KM WYMIANY OLEJU I WSZYSTYKICH FILTRÓW!
Ja mam POloneza czerwiwec 1994, 1,9 GLT Diesel i jak nowy
wczoiraj roczny przegląd..kibice wchodzili pod auto bo nie wierzyli...pytali czy tylko pucuję..i czy wogóle nim jeżdżę ...a ja TTMCZASEM mam bezawaryjny przebieg 160 ooo km..oczywiście dwa razy wymiana świec CO 9000 KM WYMIANY OLEJU I WSZYSTYKICH FILTRÓW!
POLDEK TO SUKCES W HISTORI
JA MAM POLDKA 92 ROK I JESTEM Z NIEGO ZADOWOLONY I NIE CHCE INNEGO AUTA. TERAZ MUSIAŁEM ZROBIĆ REMONT KAPITALNY SILNIKA I WYNIOSŁO MNIE TO TYLKO 1800 ZŁ. WIĘC JAKIE AUTO ZA TAKIE PIENIĄDZE KUPIE ABYM MÓGŁ NIM PARĘ LATEK POJEŹDZIĆ NIE MA TAKIEGO BO TA NOWE TO PO 10 LATACH NADAJĄ SIĘ DO KASACJI.
żałuję tych dwóch
większych silników, poldek z silnikiem 2.0 mógłby stać się przebojem lat 80, niestety polska motoryzacja ma w historii więcej takich zaniedbań, takie niestety były czasy
ha ha
Mam 30 lat i jestem fanem poloneza moj ma 125tys. I zalany pelny syntetyk .Smieje sie z gosci z audi i bmw co trzesa sie czy ich piekne autka sie nie rozpadna .Bo sa zlozone z trzech POLONEZ GÓRA
Poldorover ;]
Atu Plus 97r, 1.4 16v 103 KM zdziwi niejednego kolesia ;P :D
nie taki zły
Ja mam poldka z silnikiem 1.6gle i nie narzekam. Autko smiga ponad 150km/h a przy ruszaniu ze swiatel nie jeden nowy samochod ma problem nadarzyc np. taka astra II 1.6 8v. Żeby tylko zamiast mostu byl przedni naped to autko byloby duzo żwawsze i bardziej ciche. pozdrawiam
poldek
przejeździłem 3 polonezy i niestety w porównaniu do dzisiejszych samochodów dużo im brakowało. jednakże miały cholerną zaletę przy prawidłowej eksploatacji totalną bezawaryjność oprócz rdzy. Z łezką w oku wspominam tą markę, w sumie przejeździłem całą Polskę i nie tylko, nigdy żaden mnie nie zawiódł. Dziś komfort jazdy spasowanie elementów jest 100 razy lepsze ale, auta się psują i to jeszcze jak często. Coś o tym wiem jeżdżę mietkiem E-270 w serwisie znam już prawie wszystkich a co gorsza nie tylko moje auto jest tak felerne. Polonez zasłużył na swoje miejsce w historii motoryzacji, przypomnę tylko że w 1979 jako jedyne auto z Europy spełniał rygorystyczne amerykańskie normy zderzeniowe. Zastanówcie się następnym razem krytycy tej zabytkowej marki, czy któryś z was miał okazję jeździć "borewiczem" a potem wyrażajcie swoje opinie.
czyli polacy nie wymysleli nic wlasnego ! wszystko na
licecjach albo skopiowane od zachodnich marek. Wstyd ha ha i ten kraj chce zabierac glos w sprawie BMW F1 i co oni powinni ha ha ha ha ha ha
