RSS

Cała Polska kręci zegary

2010.03.15 15:59 www.polskagielda.pl 1351 opinii
a a a
fot. PAP

Proceder cofania liczników jest znany od dawna. W naszym Kraju urósł do miana plagi. Okazuje się, że Polak jest tak przyzwyczajony do tego procederu, że nawet auto z polskiego salonu i z prawdziwą historią nie ma szans na znalezienie chętnego.

(fot. PAP)
W anonimowej ankiecie przeprowadzonej przez portal www.polskagielda.pl, na pytanie "Kręcenie liczników uważasz za:", internauci odpowiedzieli następująco:
- Oszustwo 59%
- Powszechne w Polsce 19%
- Powoduje lepsze samopoczucie kupującego 18%
- Nie mam zdania 4%

Niby nic, ale ankieta pokazuje, że 37% uczestników akceptuje ten fakt a dodatkowe 4% jest przy tym obojętnym. Tylko 59% jednoznacznie określa te praktyki jako przestępstwo. W nieoficjalnych rozmowach z ludźmi handlującymi samochodami używanymi, wyłania się obraz niestety, ale przerażający i bolesny dla naszych rodaków. Ilość korekt licznika jest ogromna. Handlarze próbują zwalić ten stan rzeczy na mentalność Polaków.

(fot. PAP)
Wśród specjalistów panuje opinia, że zdecydowana większość samochodów ma naprawione liczniki. Niestety w tym przypadku się nie mylą. Cofają prawie wszyscy. Z opowieści niejednokrotnie kuriozalnych, wyłania się bardzo duża skala tego typu działań.

Pan Roman zakupił w salonie nowego Renault Scenic. Przez 3 lata przejechał 170 tys. km . Przez cały czas serwisował i dbał o swoje auto. Starannie wypełniał książkę serwisową i na dodatek prowadził zeszyt z pełną historią, ponieważ był przekonany, że kupujący to doceni. Nadszedł czas zmiany. W ogłoszeniach podał wszystko uczciwie. Nawet to, że drzwi kierowcy były lakierowane po małej stłuczce. Czekał i czekał i nic. Po 2-ch miesiącach spotkał znajomego, który w końcu przekonał go, że 170 tys. km jak na trzy letnie auto to dużo za dużo i polecił mu "naprawić" licznik i wyrzucić cała historię do kosza. Ponieważ auto było w bardzo dobrej kondycji ze wskazaniem licznika 75 tys. km, znalazło nabywcę już po dwóch dniach.

tagi:
oceń
84
22
Podziel się


Opinie (1351)

Ocena: 0 [0]
~maniek [2010-03-15 22:21]

Uczmy się od angoli
No żeczywiście nie cofajom wspaniali anglicy i uczciwi .Kupiłem vectre z 2003 r na dokładke z komisu i tu ubaw po pachy skończył mi się przegląd i pojechałem nowy zrobić. Zapomniałem dodać że auto miało 60 tyś na liczniku a na przeglądzie okazało sie że ma 160 tyś angole nie kręcom licznikow ach broń boże.

odpowiedz

pokaż 25 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~evil [2010-04-03 23:34]

wiara w ludzi :)
bez przesady, można znaleźć 10latka z przebiegiem 100 tyś, trzeba mieć cierpliwość. I zdecydowanie doradzam pomoc znajomych jeśli się ich ma za granicą. Jak ktoś mieszka na stałe np. w Niemczech i zna swoich sąsiadów albo wie gdzie się zakręcić i ma chęci to znajdzie ładne, zadbane auto z licznikiem niekręconym za dobrą cenę. Ja tam nie dam się ogłupić tekstom z internetu bo to brednie, że każdy kręci liczniki. A dodam, że np. w Niemczech jeśli kupimy auto od osoby prywatnej i okaże się, że jest kręcony licznik to sprzedający musi się liczyć z bardzo dużymi nieprzyjemnościami! Pod tym względem są na świecie jeszcze kraje gdzie uczciwość jest poparta odpowiednim prawem. Na szczęście! Wesołego Alleluja i nadziei, że i u nas będzie kiedyś będzie porządniejsze społeczeństwo życzę Wam.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~RAFIK [2011-01-30 20:41]

skrajna głupota!
haha a kolego wierzysz w bajki, świętego mikołaja i garbate aniołki? pamiętajcie Niemiec nie kupuje auta po to żeby stało w garażu tym bardziej diesla!!! tam się jeździ i to wedle statystyk średnio od 15 do 20 tyś kilometrów na rok to że potrafią dbać o auta i z zewnątrz i w środku po 10 latach wygląda fantastycznie nie oznacza to że wszystkie podzespoły są w równie dobrym stanie jak w momencie zjechania z lini montażowej! są owszem wyjątki ale wyjątek nie jest regułą a regułą jest to że jak Niemiec ma nawet 10 letnie auto w super stanie nie pozbędzie się go za grosze takie auta są w cenie nawet w Niemczech i prędzej je sprzedadzą okazyjnie Turasowi niż polakowi (ot taka wredna natura Niemców że nas nie lubią) a to co do polski zwożą to skorupy 75 tyś a po pierwszej wymianie oleju czar pryska tak samo jak ubywa oleju z miski olejowej w co wy ludzie wierzycie???? w cuda ? w uczciwego dobrodusznego Niemca któremu szkoda zezłomować auto w "bdb. stanie" więc woli je za pół darmo oddać? i kto tu jest frajerem?? ten kto w to wierzy!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rmp [2010-04-15 13:30]

w tym roku planuję
zakup samochodu... używanego, bo na nowy niestety mnie nie stać. Przeglądałem oferty popularnych, około 10cio letnich modeli i na polskich stronach oferujących tego typu pojazdy nie mogłem znaleźć auta z przebiegiem większym niż 220 000 km!! Z kolei na zagranicznych stronach z trudem udaje się znaleźć auta z przebiegiem poniżej 300 000!! To świadczy jednoznacznie o "rasowaniu" przebiegów. Poza tym - auto z małym przebiegiem jest sporo warte również za granicą... więc super okazje można między bajki włożyć;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rodzynek [2010-04-03 18:20]

rodzynek
Kupilem prosto od niemca Audi a4 1.9 tdi `98 r.igła!!! przebieg byl 77654km. udokumentowany książką serwisową co wy na to???

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Rafał [2010-04-03 13:40]

BMW E36
Witam, Mam bmw 1.6 z 92". Kupiłem je 2 lata temu ze stanem licznika 158 tys km. Teraz ma 262 tys. Autko kupiłem za 4 tys pln wie cnie wymagałem od niego cudów...ostatnio byłem zmuszony wyjąć licznik..auto z 92" licznik 99" :)) Lol. Mimo wszystko pełen szacunek dla samochodu bo pomimo dziadkowatego wieku i przebiegu - którego tak naprawdę do końca nie znam śmiga i nie zawodzi mnie. Pozdrawiam

odpowiedz

pokaż 5 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Ireneusz Tompka [2010-04-13 19:14]

opinia
Nie za bardzo rozumiem jaki jest problem w cofnięciu licznika elektronicznego. Żaden???

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~taaaak [2010-04-13 17:19]

yhy
od roku w ktorym wprowadzono liczniki elektroniczne falszerstwa na przekrecaniu zergarow spadly o ponad 70% z czasem samochody uzywane z zegarami linkowymi beda bezuzyteczne...wiec to nie bedzie sie wgl oplacac.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~polo [2010-03-31 23:22]

Jeżdżę tylko nowymi z salonu i ten problem mnie nie dotyczy.
Niech martwią się patałachy w używanych golfach, paskach i civikach, ,że mają trupy w garażach ! Nakupią śmiecia po Turkach z Niemiec, bo muszą pokazać się w "limuzynach" a potem płaczą, że ktoś ich przekręcił...

odpowiedz

pokaż 16 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~BeaN [2010-04-11 20:43]

W niemczech jest podobnie
Auta z silnikami diesla są dużo droższe od aut silnikami benzynowymi dlatego opłacalne jest kupno tagiego samachodu dla kierowcy jeżdżcego conajmniej 30 000 km rocznie. Kierowcy z Europy zachodniej, a zwłaszcza z Niemiec, gdzie paliwo jest droższe niz w Polsce są bardzo skrupulatni pod względem wyliczeń kosztów eksploatacji pojazdu. Poza tym każdy specjalista z serwisu stwierdzi, że przebieg 70 000 km w aucie 10-cio, czy 12-to letnim z silnikiem diesla to bajka.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~iki [2010-03-16 10:06]

Widziałem ostatnio auto w dieslu 12 letnie z hakiem holowniczym kombi mocno wyeksploatowane ale przebieg miało 90 tys. normalnie myślałem że się posikam.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~dan [2010-03-21 10:09]

wzorem GB powinno sie..........
......... wpisywać przebieg. przy każdym przeglądzie technicznym. np. do dowodu rej

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~naj [2010-04-11 11:19]

i w bmw da się- w każdym
Szanowwny! W bmw też da się. Tyle że jeżeli jest serwisowany w ASO ma do rejestru ektronicznego wprowadzone stany licznika z datami wizyt. Właścicielowi pojazdu i ew. nabywcy ASO te dane podaje- n. podst. dokumentów pojazdu. No i tu już nie da się nic skręcić

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~posiadacz [2010-04-06 21:52]

Ja kupiłem 15-letniego Paska, podobno
emeryt jeździł, na budziku 45 tys.km, prawie nówka:-)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~300km/h [2010-04-03 18:53]

Ja kupiłem Golfa III z przebiegiem 44000, FULL WYPAS!
GOLF III, M POWER - oznaczony oryginalną sygnaturą na tylnej klapie!

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~scorpion [2010-04-03 20:53]

,Cala-Polska-kreci-zegary
polo nie przejmuj się dziećmi na forum bo mają po około trzydzieści lat i ogolone genitalia nadal w przedszkolu za takie wypowiedzi tak jak ty kupuje w salonie i nie tylko cztery kółka bo i suzuki hayabusa 1300

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~lol [2010-04-03 14:34]

cuda to tylko w polsce.....
pozdrawiam wszystkich którzy kupują sprowadzone auta za niższą cene niż są tam skąd zostały przywiezione :) nie od dziświadomo że na zachodzie auta cenione są nie tylko według rocznika ale przede wszystkim stanu...... to samo auto z tego samego rocznika może mieć np.100tkm przebiegu i kosztować np.10000 euro a identyczne tylko z przebiegiem 300tkm może kosztować już tylko 5000....... więc cieszcie się marzyciele że wasza padlinka z przebiegiem niby 120tkm(jak każdy diesel 3-4 letni na giełdzie) tu jest w przeliczeniu za 8000euro..... handlarz widocznie do Was dopłacił 2000 euro i przywiózł je za friko

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~ben [2010-04-03 13:59]

większość aut sprowadzanych ma od 300tyś do 500 000 przebiegu
a u nas już" tylko " koło +_ 200 tyś i to jest standard

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~edek [2010-04-03 19:48]

mini
ja jeżdżę maluchem mam nakręcone 200.000tyś i nic chodzi jak żyleta

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ernesto paris [2010-04-03 15:34]

Włącz kalkulator
Średnio na zachodzie robi sie dziennie od 40 -150 km ,tyle o kilometrach

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Sprzedaj swój pojazd dzięki darmowym ogłoszeniom
0 zł za ogłoszenie dodane w serwisie ogloszenia.wp.pl wraz w wyróżnieniem
  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

cena:
do 25 tys. zł
wiek:
do 6 lat
wielkość:
średni

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki

Polecane: Pogoda | Wyznaczanie trasy | BMI | Tarot | Program tv | Plotki | Moje IP | Wiadomości | Sport | Top News
Copyright © 1995-2012 Wirtualna Polska