Za nieprawidłowe używanie awaryjnych możesz zapłacić nawet 300 zł

Czym są światła awaryjne każdy wie. Gorzej jest już z wiedzą, kiedy można lub należy ich używać. Prawo jest restrykcyjne, a nieznajomość go można kosztować nawet 300 zł mandatu i punkty karne.

Światła awaryjne włącza się przyciskiem
Źródło zdjęć: © WP.PL | Michał Zieliński
Michał Zieliński

Światła awaryjne to obowiązkowe wyposażenie każdego samochodu. Uruchamia się je oddzielnym przyciskiem i działają nawet, gdy silnik jest wyłączony. To połączony system lewych i prawych kierunkowskazów, a ich głównym zadaniem jest ostrzeganie innych. Jednak wielu kierowców używa tych świateł, gdy parkują w miejscu niedozwolonym. Nie brakuje osób też, które nie włączają ich nawet, jeśli wymaga tego prawo.

Kiedy można legalnie używać świateł awaryjnych?

Najprościej mówiąc: gdy coś jest nie tak. Uzasadnioną sytuacją będzie więc np. postój w miejscu niedozwolonym, kiedy jest on spowodowany awarią samochodu. Przykładem takich miejsc może być pobocze autostrady czy drogi ekspresowej. Włącza się je też przy wypadku lub kolizji drogowej.

Światła awaryjne muszą być też włączone podczas postoju w warunkach niedostatecznej widoczności w obszarze niezabudowanym. Od tej zasady są dwa wyjątki. Pierwszy to gdy samochód znajduje się poza drogą. Drugi to gdy miejsce postoju jest dostatecznie oświetlone.

Prawo pozwala na używanie świateł awaryjnych, jeśli chcemy ostrzec innych kierowców o niebezpiecznym zdarzeniu na drodze, np. wypadku czy korku. Dozwolone jest również włączenie ich przed gwałtownym hamowaniem. Wiele nowoczesnych samochodów robi to automatycznie.

Kiedy nie można używać świateł awaryjnych?

Częstym błędem kierowców jest używanie ich, gdy parkują w miejscu niedozwolonym. Mandat wynosi od 100 do nawet 300 zł. Co więcej, kierowcy łamią wtedy dwa przepisy: nadużywają świateł awaryjnych i nie stosują się do zakazu zatrzymania. W wyjątkowych przypadkach może to być nawet podstawa do odholowania samochodu, jeśli ten blokuje ruch.

Innym przykładem nadużywania tych świateł jest holowanie. Często kierowcy samochodu holowanego włączają awaryjne, co jest błędem. Tutaj policjant może wystawić mandat w wysokości 150 zł i wlepić nawet 5 punktów karnych. Powód? Niewłaściwe oznaczenie pojazdu holowanego.

Mandat można dostać również za niewłączenie świateł awaryjnych w sytuacjach, które tego wymagają. Wtedy wynoszą one od 150 do 300 zł (wyższy na autostradach i drogach ekspresowych) i 1 punkt karny.

Wybrane dla Ciebie
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Sukces Polaków w rajdzie Dubai Baja
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Baggery Harleya-Davidsona będą ścigać się przy MotoGP. Zobaczyliśmy, jak będą wyglądały
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Trzy nowe modele Voge’a trafią do Polski - od 125 cm3 po motocykl sportowy
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Konrad Dąbrowski wygrywa Baja Quatar
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Indian Sport Scout RT i Sport Scout Sixty - proste nowości
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Kawasaki KLE500 - powrót po latach
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Honda CB1000GT - Hornet turystyczny
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Premiera: Suzuki SV-7GX - turystyka dla każdego
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Test: Honda GL1800 Gold Wing - musisz go poznać
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Inteligentne wsparcie w autoDNA. Chatbot Vincent pomoże sprawdzić auto
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Harley Harleyowi nierówny, czyli sprawdziłem, co oferują Amerykanie
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
Konrad Dąbrowski na podium Rajdu Maroka
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥