Trwa ładowanie...
25 marca 2011, 14:09

Wpadli "spece" od Cinquecento

Wpadli "spece" od CinquecentoŹródło: zdjęcie producenta
dne2jfv
dne2jfv

Czterech młodych złodziei samochodów - dwudziestolatka i czterech szesnastolatków - zatrzymała katowicka policja. Złodzieje ukradli prawdopodobnie kilkadziesiąt samochodów. Najczęściej ich łupem padały mniejsze modele Fiatów, głównie Cinquecento.

W większości przypadków młodzi złodzieje włamywali się do samochodów, by sobie nimi pojeździć, często demolowali pojazdy, kradli też elementy wyposażenia, np. radia. Jak poinformował rzecznik katowickiej policji podkomisarz Jacek Pytel, wątek ew. sprzedaży kradzionych przez grupę samochodów na razie jest badany.

- Rola dwudziestolatka najczęściej sprowadzała się do tego, że woził wieczorami kolegów swoim samochodem, znajdowali gdzieś zaparkowany samochód, a potem szesnastolatkowie włamywali się do niego, kradli i dalej jeździli już sami - wyjaśnił Pytel.

Grupa działała od początku tego roku na katowickich osiedlach Tysiąclecie i Paderewskiego, w dzielnicach Ligota i Piotrowice oraz w ościennych miastach. Młodzi złodzieje wpadli w nocy ze środy na czwartek - zatrzymani przez patrol policjantów prewencji.

dne2jfv

Patrolujący katowicką dzielnicę Zawodzie policjanci zauważyli forda, w którym jechało kilku młodych ludzi; pojazd z wyłączonymi światłami zjechał na parking. Policjanci postanowili skontrolować auto. W bagażniku znaleźli kołpaki, które jak się okazało, kilka minut wcześniej zostały skradzione z zaparkowanego w pobliżu Volkswagena.

Czwórką szesnastolatków zajęli się policjanci zwalczający przestępczość wśród nieletnich. Ich starszy kolega trafił do śledczych z wydziału samochodowego; przez kilka godzin opowiadał o kradzieżach i usiłowaniach kradzieży fiatów, których dokonał wspólnie z kolegami. Przyznał się łącznie do kilkudziesięciu przestępstw.

- Tylko na katowickim osiedlu Tysiąclecia dwudziestolatek pokazał stróżom prawa 24 miejsca, w których usiłował bądź ukradł samochód - zaznaczył Pytel. Mimo że policjanci wnioskowali o aresztowanie dwudziestolatka, sąd zastosował wobec niego policyjny dozór. O losie pozostałych członków grupy, mających na sumieniu także inne przestępstwa, zdecyduje sąd rodzinny.

lop/

dne2jfv
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
dne2jfv
Więcej tematów

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje siętutaj