Wciąż niepewna przyszłość Heidfelda
Od dawna wiadomo, że choć Nick Heidfeld ma podpisany kontrakt na sezon 2009, BMW Sauber rozważa przedwczesne rozwiązanie umowy, nawet kosztem około siedmiu milionów euro odszkodowania.
Naciski pochodzą podobno z centrali w Monachium, która nie rozumie, dlaczego lider ekipy, nagradzany odpowiednio wyższą pensją, nie potrafi dotrzymać kroku znacznie młodszemu koledze. Nie należy jednak skreślać Niemca.
W obecnej sytuacji najbardziej prawdopodobne jest, że Heidfeld zostanie w BMW. Nawet jeśli odstawał w tym roku od Roberta w kwalifikacjach, był silną podporą zespołu. W klasyfikacji generalnej jest o dwie pozycje niżej od Roberta, ale traci do niego zaledwie osiem punktów i ma szansę wyprzedzenia Kubicy na koniec sezonu.
_ Przegląd Sportowy _