WP
toyota supra

Toyota Supra oficjalnie na Goodwood Festival od Speed. Będą trzy wersje

Samochód, na który czekają miliony z motoryzowanych, choć tylko ułamek z nich będzie mógł sobie na niego pozwolić, zaliczył dynamiczną premierę podczas jednego z najważniejszych wydarzeń motoryzacyjnych. Nie było fajerwerków i grup tanecznych. Zamiast tego postawiono skromny namiot. Nie oznacza to jednak, że Japończycy nie mieli co pokazać. Wręcz przeciwnie.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nowa Supra wciąż w kamuflażu. Do klientów trafi w 2019 r.
Nowa Supra wciąż w kamuflażu. Do klientów trafi w 2019 r. (Materiały prasowe)
WP

Niemal produkcyjny egzemplarz nowej Toyoty pokonał wyznaczony tradycją fragment trasy podczas tegorocznego Goodwood Festival of Speed pod mało mówiącą nazwą A90. Kod ten w rzeczywistości skrywał nową Suprę, która została pokryta lakierem, skutecznie utrudniającym ocenę każdego detalu nowego sportowego samochodu z Kraju Kwitnącej Wiśni. Spokrewnione z BMW Z4 auto nie będzie jednak miało się czego wstydzić. Dla zagorzałych fanów poprzednika tego modelu nie będzie to jednak miało decydującego znaczenia. Dla nich największe znaczenie będzie miało to, co ukryto pod karoserią.

Choć przejazd podczas Goodwood Festival of Speed był raczej rekreacyjny, samochód będzie zdolny do sporych szaleństw. Pod maską swoje miejsce znajdzie doładowany silnik R6. Efekty pracy motoru będą przenoszone na tylną oś za pośrednictwem automatycznej, dwusprzęgłowej skrzyni biegów. Ponoć samochód ma rozpędzać się od 0 do 100 km/h w 4,5 s.
Nieoficjalnie mówi się, że będzie to zaczerpnięta od BMW, trzylitrowa jednostka spalinowa o mocy 335 KM i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 500 Nm.

To jednak nie koniec. Oficjalnie wiadomo już, że Supra ma mieć jeszcze dwie odmiany. Pierwszą stanowić będzie bazowa wersja z dwulitrowym, doładowanym silnikiem o mocy 248 KM. Druga ma być znacznie ciekawsza. Stanowić ją będzie wersja GRMN. To musi oznaczać naprawdę wyśrubowane parametry i bezkompromisowe właściwości jezdne - udowadnia to choćby Yaris GRMN, który zniknął z salonów, zanim tak na dobre się w nich pojawił.

WP

Na nową Superę poczekamy jeszcze do 2019 r. Kiedy jednak już się pojawi, może okazać się równie ciekawą propozycją, jak GT86 "piętro niżej".

Materiały prasowe
Podziel się
Materiały prasowe
Podziel się
Materiały prasowe
Podziel się
WP
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP