Sponsor wierzy w polskiego kierowcę
- Na całym świecie są tylko 1984 egzemplarze - podkreśla Adrian Boshart, prezes Certiny, który kilkanaście lat temu sam startował w motocyklowym Moto GP. - Liczba 1984 to rok urodzenia Roberta - wyjaśnia natychmiast.
Każdy zegarek w serii jest numerowany i sprzedawany (za 3900 zł) ze specjalnym certyfikatem. Kubica dostał wczoraj egzemplarz z numerem 1984.
- Numer 1 znajduje się w moim sejfie w Szwajcarii - wyjaśnia Boshart. - Robert dostanie go, gdy po raz pierwszy stanie na najwyższym stopniu podium. I jestem pewny, że zegarek nie zdąży się nawet zakurzyć! - tryska optymizmem prezes Certiny.