Trwa ładowanie...
d2droh5

Restrykcyjne przepisy dla młodych kierowców. Chodzi o doświadczenie, nie o prędkość

Przepisy, które mogą dotknąć młodych kierowców, wywołały prawdziwe poruszenie wśród kandydatów. Tymczasem w Wielkiej Brytanii pojawił się pomysł, by ograniczenia zależały od stażu za kierownicą. System jest ostrzejszy niż w Polsce i ma więcej sensu.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
W ciągu dwóch lat od odebrania prawa jazdy, jeden na czterech kierowców będzie miał wypadek. Theresa May postanowiła z tym skończyć
W ciągu dwóch lat od odebrania prawa jazdy, jeden na czterech kierowców będzie miał wypadek. Theresa May postanowiła z tym skończyć (Materiały prasowe, Fot: Mini)
d2droh5

Wprowadzenie nowych zasad dla młodych kierowców ma mieć miejsce w Polsce już 4 czerwca 2018 roku. Przynajmniej w teorii, bowiem plotki wskazują na przesunięcie uruchomienia systemu CEPiK 2.0, a co za tym idzie, egzekwowania przepisów dla osób, które dopiero odebrały prawo jazdy. Przez pierwsze osiem miesięcy będą one musiały jeździć wolniej, a przez dwa lata ich limit wykroczeń ograniczono do 3 mandatów. Jeśli przekroczą tę granicę, tracą uprawnienia.

O wiele bardziej restrykcyjnie do sprawy zamierza podejść Wielka Brytania, która ma w planach przejęcie systemu gradacyjnego znanego już w Australii czy też Nowej Zelandii. Na Wyspach co czwarty młody kierowca uczestniczy w wypadku w ciągu dwóch lat od odebrania prawa jazdy.

To ostatnia szansa na zrobienie prawa jazdy na starych zasadach WP.PL
To ostatnia szansa na zrobienie prawa jazdy na starych zasadach

W ramach zmian mówi się o dwuletnim okresie próbnym, podczas którego młody kierowca nie tylko będzie miał o połowę zmniejszony limit punktów karnych, ale i nie będzie mógł sam jeździć po zmroku. Nocne przejażdżki będą mogły mieć miejsce tylko pod okiem doświadczonego partnera. Dla porównania, w Finlandii dodatkowe jazdy nocą są wymagane od początkujących kierowców. Co więcej, w Wielkiej Brytanii nie będzie można wziąć na pokład pasażera w wieku niższym niż 25 lat.

Co ciekawe, w tym roku samochody szkół jazdy po raz pierwszy będą mogły wjeżdżać na autostrady. 46 proc. młodych kierowców twierdziło, że nie czują się pewnie na drogach szybkiego ruchu. W Polsce zmniejszono prędkość maksymalną dla osób rozpoczynających swoją drogową przygodę, lecz nadal ich trening na autostradach nie jest wymagany. Przepisy mówią jedynie o 4 godzinach jazdy poza terenem zabudowanym. O tym problemie i braku umiejętności Polaków na autostradach pisaliśmy wcześniej.

d2droh5

Podziel się opinią

Share

d2droh5

d2droh5