Trwa ładowanie...
d3da0sj
wiadomości

Poznań/ Nowa taryfa komunikacji miejskiej - nadal z problemami

Share
d3da0sj

W pojazdach komunikacji miejskiej w aglomeracji poznańskiej w środę nadal nie działa część czytników kart PEKA. Problemy mieszkańców związane są z wprowadzoną we wtorek zmianą sposobu naliczania opłat z czasowego na przystankowy oraz nową taryfą biletową.

Poznańska Elektroniczna Karta Aglomeracyjna (PEKA) do minimum ma ograniczyć użycie tradycyjnych papierowych biletów. Poznański Zarząd Transportu Miejskiego wydał dotąd ponad 226 tys. darmowych kart PEKA. We wszystkich pojazdach komunikacji miejskiej zamontowano specjalne czytniki obsługujące te karty. System i nowa taryfa mają zachęcić mieszkańców do korzystania z transportu publicznego.

W środę nie udało się usunąć w całości problemu z wadliwymi czytnikami kart PEKA. W poznańskich tramwajach niesprawnych jest nadal ok. 11 proc. urządzeń, a w autobusach ok. 4 proc. Jak zapewnia Zarząd Transportu Miejskiego, firmy odpowiedzialne za czytniki "robią wszystko, aby usunąć usterkę".

Dyrektor ZTM Bogusław Bajoński na konferencji prasowej podsumowującej drugi dzień działania systemu przeprosił wszystkich pasażerów za uniedogodnienia i poinformował o usunięciu usterki w biletomatach. We wtorek część urządzeń sprzedawała stare bilety komunikacji miejskiej.

d3da0sj

Początek działania nowej taryfy ujawnił kolejny kłopot. Jak powiedział Bajoński, czytniki widzą część kart PEKA "jako nieaktywne". Problem ten dotyczy niektórych kart wydanych przed majem 2013 roku.

ZTM wytłumaczył się również kłopotów z funkcjonowaniem portalu www.peka.poznan.pl. Portal jest m.in. jednym ze sposobów na doładowanie karty PEKA. "Liczba wejść na stronę jest tak ogromna, że sprawdzamy możliwość ataku hackerskiego" - poinformował Bajoński. W najbliższym czasie ZTM ma oddzielić część informacyjną portalu od panelu służącego do obsługi PEKA.

W Poznaniu do wtorku w komunikacji miejskiej płaciło się za czas podróży, a pasażerowie mieli do wyboru bilety jednorazowe na 15 i 30 minut w cenach 2,8 zł i 3,6 zł. Poznań zrezygnował z tego systemu na rzecz opłat za liczbę przejechanych przystanków, niezależnie od czasu podróży. Jest to możliwie dzięki wbudowanej w kartę PEKA "tPortmonetce", którą można doładować określoną kwotą.

Jak podkreślił rzecznik ZTM Bartosz Trzebiatowski, opłacanie w ten sposób przejazdów jest proste. "Wystarczy wpłacić środki na +tPortmonetkę+, a następnie podczas podróży przyłożyć kartę przy wejściu i przy wyjściu z pojazdu w celu naliczenia kosztu liczby przejechanych przystanków" - wyjaśnił.

d3da0sj

Przejechanie pierwszego przystanku kosztuje 60 gr, a opłata za każdy kolejny jest niższa - do 0,08 gr za dziesiąty i następne. System jako jedną podróż potraktuje przejazd składający się z maksymalnie trzech przesiadek z zastrzeżeniem, że na zmianę linii jest maksymalnie 20 minut. Zmiana taryfy objęła również bilety okresowe.

W związku z problemami we wdrażaniu nowego systemu kontrolerzy ZTM ulgowo podchodzą do podróżnych bez ważnego biletu. ZTM poinformował, że w pierwszych dniach działania systemu kontrolerzy mają głownie pomagać pasażerom. Zarząd prosi o zgłaszanie problemów z "tPortmonetką" i reklamowanie przypadków, gdy z karty ściągana jest większa opłata, niż ta wynikająca z taryfy. Dla rozładowania kolejek, związanych z reklamacjami i problemami z systemem, punkty obsługi ZTM działają do ostatniego klienta.

Nowa taryfa weszła w życie na terenie Poznania i okolicznych gmin objętych porozumieniem transportowym. Osoby posiadające niewykorzystane bilety papierowe będą mogły je wymienić, po dopłacie, na bilety papierowe z nowej taryfy. Projekt PEKA kosztował ponad 44,8 mln zł, z czego 29,6 mln zł pochodzi z unijnego dofinansowania.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
d3da0sj

Podziel się opinią

Share

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d3da0sj
d3da0sj
Więcej tematów