Trwa ładowanie...
d2vkw9o

Po lekkich spadkach stabilizacja. Kierowcy nie muszą bać się podwyżek

Mijający tydzień przyniósł lekkie spadki cen paliw na polskich stacjach. Sytuacja międzynarodowa sugeruje, że w najbliższym czasie nie należy obawiać się wyraźnych podwyżek.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Paliwo na razie nie będzie drożeć. Mimo to warto zatankować do pełna, żeby ograniczyć kłopoty z zapalaniem
Paliwo na razie nie będzie drożeć. Mimo to warto zatankować do pełna, żeby ograniczyć kłopoty z zapalaniem (East News, Fot: Piotr Kamionka/REPORTER)
d2vkw9o

Jak wyliczył E-petrol, w tym tygodniu ceny za litr podstawowych paliw spadły średnio o 3 grosze. W ostatnim dniu stycznia średnia cena benzyny 95 wynosiła 4,68 zł/l, benzyny 98 4,99 zł/l, oleju napędowego 4,57 zł/l, a LPG 2,09 zł/l.

Od 5 do 11 stycznia eksperci prognozują niewielkie zmiany. Dla benzyny Pb98 przewidywany jest poziom cen 4,95-5,02 zł/l, a popularniejsza odmiana Pb95 kosztować może 4,65-4,74 zł/l. W przypadku cen oleju napędowego spodziewany poziom cen to 4,52-4,60 zł/l. Spadać może cena autogazu, dla której należy oczekiwać przedziału 2,05-2,11 zł/l.

Skoro sytuacja na rynku paliw sprzyja, zachęcamy was do tankowania do pełna. Zimą to dobry pomysł, ponieważ ogranicza zjawisko skraplania się w baku pary wodnej. W efekcie zmniejsza się ryzyko dostania się wody do paliwa, a co za tym idzie maleją kłopoty z rozruchem.

Źródło: E-petrol

d2vkw9o

Podziel się opinią

Share

d2vkw9o

d2vkw9o