Nie zabrali mu prawa jazdy, bo jest zbyt sławny
Dwukrotnie przekroczył prędkość o ponad 30 km/h, ale nie straci prawa jazdy. Iworyjski piłkarz grający na Wyspach - Kolo Toure - uniknął poważnych konsekwencji dzięki wynajętym prawnikom. Przekonali oni sąd, że odebranie futboliście prawa jazdy byłoby dla niego niebezpieczne. Ich zdaniem Toure jest zbyt sławny, aby podróżować środkami transportu publicznego. - Przemieszczanie się autobusami lub tramwajami sprawiłoby, że mój klient byłby zbyt narażony na zaczepki ze strony pasażerów. Zainteresowanie jego osobą może być też niebezpieczne dla innych. Nagromadzenie ludzi może doprowadzić do tego, że ktoś wpadnie pod pociąg lub samochód - powiedziała adwokat Lisa Wilson.
Źródło artykułu: WP Moto