Trwa ładowanie...
d4gv5ap
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Nie mamy co liczyć na szybkie obniżki cen na stacjach paliw

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Nie mamy co liczyć na szybkie obniżki cen na stacjach paliw
(PAP/Marcin Bielecki)
d4gv5ap

W najbliższych dniach kierowcy nie powinni obawiać się dalszego wzrostu cen paliw na stacjach benzynowych - ocenili zgodnie eksperci BM Reflex oraz portalu e-petrol.pl. W ich opinii, ceny ustabilizują się na obecnych poziomach.

"Skala wzrostów cen benzyny i oleju napędowego odnotowana w tym tygodniu wynosi 2-3 grosze na litrze, czyli podobnie jak w ostatnim tygodniu stycznia" - wskazali w piątkowym komentarzu eksperci BM Reflex. Dodali, że obecnie za litr benzyny bezołowiowej 95 płacimy średnio ok. 5,34 zł, czyli o 5 gr więcej niż przed dwoma tygodniami i o 1 gr więcej niż na początku tego roku. Natomiast olej napędowy kosztuje średnio 5,39 zł za litr i podrożał w ostatnich dwóch tygodniach o 5 gr na litrze, natomiast w porównaniu z początkiem roku jest o 1 gr tańszy.

"Podkreślenia wymaga fakt, że o ile wzrost średnich cen w kraju sięgał 2-3 groszy na litrze, to z analizy cen w regionach wyłania się inny obraz. Największy wzrost cen benzyny i oleju napędowego odnotowaliśmy w województwach małopolskim i świętokrzyskim, tj. do 5-9 gr na litrze. Z kolei np. w województwie lubelskim sytuacja kształtowała się odwrotnie. Tu kierowcy w dalszym ciągu mogli obserwować obniżki cen na stacjach, średnio o 1-3 gr na litrze" - zaznaczyli eksperci BM Reflex. Dodali, że najtaniej benzynę i olej napędowy kierowcy mogą obecnie kupować w województwach dolnośląskim i lubelskim, a najdrożej w województwach małopolskim i warmińsko-mazurskim. "Jedynym paliwem, które nie drożało w tym tygodniu był autogaz, za litr którego płacimy średnio 2,67 zł. Ceny spadły średnio o 1 gr na litrze i podobnie mogą zachowywać się w następnym tygodniu" - ocenił BM Reflex.

d4gv5ap

Z kolei eksperci z portalu e-petrol.pl uspokajają, iż kierowcy przyzwyczajeni do obniżek cen, które obserwowaliśmy w ostatnim czasie, nie muszą obawiać się w najbliższych dniach gwałtownych podwyżek na stacjach. "Styczniowe osłabienie złotówki znalazło swoje przełożenie na sytuację na stacjach paliw w Polsce. Nasza waluta odrabia jednak straty, co przy cenach ropy utrzymujących się poniżej poziomu 108 dolarów, oddala groźbę dalszego wzrostu cen" - wyjaśnili. Dodali, że w najbliższych dniach spodziewają się stabilizacji cen na stacjach. "Nasza prognoza na nadchodzący tydzień dla benzyny bezołowiowej 95 zakłada przedział cenowy 5,31-5,39 zł za litr. Szacunki dla oleju napędowego to 5,35-5,43 zł za litr, a dla autogazu 2,63-2,70 zł za litr" - szacują eksperci e-petrol.pl.

Wygraj paliwo o wartości 3.000 zł! Kliknij i weź udział w konkursie

d4gv5ap

Podziel się opinią

Share

d4gv5ap

d4gv5ap