ycipk-20zl7l

Mitsubishi Motors chce w trzy lata zwiększyć sprzedaż o ok. 30 proc.

Koncern motoryzacyjny Mitsubishi Motors planuje zwiększyć sprzedaż i przychody o ponad 30 proc. w ciągu trzech lat. Chce też wprowadzić na rynek 11 nowych modeli aut - podała agencja Kyodo.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Koncepcyjny GT-PHEV daje nam przedsmak tego, jak w najbliższej przyszłości mogą wyglądać nowe modele Mitsubishi
Koncepcyjny GT-PHEV daje nam przedsmak tego, jak w najbliższej przyszłości mogą wyglądać nowe modele Mitsubishi (Materiały prasowe)
ycipk-20zl7l

Działania te mają, jak wskazano, przywrócić zaufanie klientów do marki Mitsubishi po aferze związanej z podawaniem przez koncern nieprawdziwych informacji dotyczących wyników zużycia paliwa jego samochodów.

Japoński producent przyznał w kwietniu 2016 roku, że podawał nieprawdziwe dane na temat zużycia paliwa czterech modeli swych aut małolitrażowych (m.in. dostarczanych w ramach współpracy firmie Nissan Motor). Pokazywały one, że są bardziej ekonomiczne niż wynikało to z rzeczywistych osiągów. Później wyszło też na jaw, że koncern dopuszczał się manipulowania informacjami na temat spalania również innych modeli.

Teraz japoński producent wskazał, że w ramach strategii biznesowej na 2019 rok planuje zwiększyć globalną sprzedaż do 1,3 mln samochodów i przychody do 2,5 bln jenów (22,3 mld dol.).

ycipk-20zl7l

Producent zapowiedział też, że jego roczne nakłady na inwestycje wzrosną o 60 proc., do 137 mld jenów, a wydatki na badania i rozwój o 50 proc., do 133 mld jenów. W ciągu trzech lat na inwestycje wyda 600 mld jenów.

- Mamy nadzieję, że dzięki realizacji tego planu uda nam się szybko odbudować zaufanie klientów nadwyrężone na skutek wybuchu skandalu związanego ze zużyciem paliwa - powiedział cytowany przez Kyodo szef Mitsubishi Motors Osamu Masuko. - W 2016 roku spowodowaliśmy wiele zamieszania - przyznał i dodał, że w ciągu trzech lat firma powinna wyjść na prostą.

Skandal z 2016 r. - jak przypomina Kyodo - nadszarpnął reputację japońskiego producenta, który popadł w poważne tarapaty finansowe, grożące bankructwem. W październiku ubiegłego roku udziałowcem borykającego się z kłopotami Mitsubishi Motors został Nissan. Przejął 34 proc. jego udziałów. W ramach podpisanej wówczas umowy firmy zobowiązały się m.in. do ściślejszej współpracy w ramach rozwijania technologii związanych z pojazdami autonomicznymi. - Dzięki tej współpracy mamy nadzieję zwiększyć konkurencyjność - podkreślił Masuko.

autor: Magdalena Jarco

ycipk-20zl7l
Polub WP Moto
ycipk-20zl7l
ycipk-20zl7l