Trwa ładowanie...
17 czerwca 2013, 12:23

Kierowcy nie płacą mandatów z fotoradarów

Kierowcy nie płacą mandatów z fotoradarówŹródło: PAP/Jacek Turczyk
d2yniss
d2yniss

Inspekcja Transportu Drogowego dysponuje 240 stacjonarnymi i 29 mobilnymi fotoradarami. Niebawem ITD zakupi kolejne 300 zamontowanych na stałe urządzeń, można więc powiedzieć, że Polska będzie wręcz usiana urządzeniami kontrolującymi kierowców. Choć rejestrują one wiele wykroczeń, wystawiane na podstawie tych dowodów mandaty reguluje niewielu.

Minister Rostowski przewidział, że w 2013 roku wpływy do budżetu z tytułu wystawionych mandatów wyniosą 1,5 mld złotych. Wiele wskazuje na to, że polityk się przeliczył. Problem nie polega na tym, że ITD się nie stara. Służba ta stosuje wszelkie metody, by zarobić dla państwa jak najwięcej. Rzecz w tym, że wystawionych przez ITD mandatów kierowcy nie regulują. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, miesięcznie w sidła fotoradarów wpada około 25 tys. kierowców. Co trzeci odmawia jednak wskazania kierującego. W ten sposób unika punktów karnych, a jeśli zapłaci szybko, może liczyć nawet na niższy mandat, niż za przekroczenie prędkości.

Ogromna jest również rzesza tych, którzy decydują się na niepłacenie mandatu. W ciągu blisko dwóch lat ITD wystosowało do właścicieli samochodów około 600 tysięcy przesyłek, zawierających zawiadomienie o popełnieniu wykroczenia drogowego. Odpowiedziało na nie tylko 390 tys. adresatów. Nie wszyscy spośród tych, którzy to zrobili, uregulowali należność. Jeśli się tego nie zrobi, należność egzekwowana jest przez właściwy urząd skarbowy. I tu jednak system nie jest szczelny. Jak wynika z danych Najwyższej Izby Kontroli, tylko około 42 proc. spośród takich spraw kończy się pobraniem należnej kwoty ze zwrotu podatku w danym roku podatkowym. W pozostałych przypadkach machina urzędnicza okazuje się wolna; jeśli nie zdąży z zadaniem przed dwa kolejne lata, mandat ulega przedawnieniu.

Rozrastający się las fotoradarów nie będzie chyba w stanie zdyscyplinować polskich kierowców na tyle, by poprawiło się bezpieczeństwo na naszych drogach. Może więc lepszym sposobem jest budowa dróg ekspresowych, dwujezdniowych lub choćby w układzie 2+1 tam, gdzie jest to możliwe?

tb, moto.wp.pl

d2yniss
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d2yniss
Więcej tematów

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje siętutaj