Kierowanie pod wpływem stresu może być groźne
Prowadzenie samochodu jest wieloaspektowym zdaniem, wymagającym koncentracji i spokoju. Okazuje się jednak, że 33 proc. kierowców przynajmniej raz w tygodniu prowadzi pod wpływem stresu lub czując złość.
Zdenerwowani kierowcy są bardziej skłonni do podejmowania ryzyka, np. przekraczania prędkości, czy szybkich i nagłych zmian pasów ruchu. Stres może powodować wiele czynników. O ile na sytuację zewnętrzną (np. korki) nie ma się wpływu, to sytuację wewnętrzną można mieć pod kontrolą, eliminując bodźce wzmagające naszą podatność na stres.
Starajmy się nie myśleć podczas drogi o problemach osobistych i związanych z pracą, a skupmy się na prowadzeniu samochodu. Nie należy też wsiadać za "kółko" jeśli jesteśmy zmęczeni czy głodni, ponieważ wówczas łatwo się irytujemy. Wyruszajmy z zapasem czasu, żeby nie stresować się ewentualnym spóźnieniem.
Każdy, nawet prowadzący spokojny tryb życia kierowca, odczuwa w pewnych sytuacjach na drodze stres. Mogą go spowodować m.in. korki, trąbienie czy agresywne i nieprzewidywalne zachowania innych zmotoryzowanych. Napięcie wzrasta podczas jazdy w ruchu miejskim, pełnym rond i skrzyżowań. Nie każdy kierowca uświadamia sobie, że jest pod działaniem stresu, co oznacza, że nie zdaje sobie sprawy z tego, że może stanowić zagrożenie na drodze.
Objawami zestresowania są przyspieszone bicie serca, pocenie się dłoni oraz suchość w ustach. Powinno zwrócić naszą uwagę również to, że za bardzo irytuje nas zachowanie innych kierowców i nie możemy skupić uwagi popełniając błędy, których zazwyczaj nie robimy. Jedną z najbardziej stresujących sytuacji na drodze jest jazda do pracy - warto więc umawiać się na wspólną podróż z innymi, ponieważ pasażerowie w samochodzie pomagają rozładować napięcie. Jadąc do pracy dobrze jest wyruszać nieco wcześniej, by nie nadganiać straconych w korkach minut. Jeśli czujemy duże zdenerwowanie, warto oddychać spokojnie i głęboko lub zatrzymać się na chwilę, by posłuchać relaksacyjnej muzyki i rozluźnić ciało.
Źródło: Szkoła Jazdy Renault
ll/moto.wp.pl