Jeśli wygrać, to o własnych siłach
Wielki Michael Schumacher nie wierzy w sukcesy BMW Sauber. - Nie utrzymają formy przez cały sezon, a Kubica i Heidfeld nie mają szans nawet na podjęcie walki o tytuł - mówi siedmiokrotny mistrz świata na dwa dni przed startem GP Bahrajnu. Już wkrótce Polak może udowodnić, że mistrz się myli - w piątek o godz. 9 polskiego czasu pierwszy trening przed GP Bahrajnu.
BMW błyśnie tu i tam, może nawet bardziej, niż się spodziewamy. Ale biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności, myślę, że nie ma szans podtrzymać dobrej passy przez cały sezon. Walka o tytuł toczyć się będzie tylko między Ferrari i McLarenem. Pod koniec sezonu reszta stawki przestanie się liczyć. Nie sądzę też, aby Nick Heidfeld lub Robert Kubica mieli szanse nawet na podjęcie walki o mistrzostwo wśród kierowców - powiedział 39-letni Schumacher, siedmiokrotny mistrz świata, który jest dziś - to ważne w kontekście tej wypowiedzi - doradcą Ferrari.
Kubica trochę zgadza się z Schumacherem. - Myślę, że aby wygrać, trzeba być najszybszym. Przy dwóch okazjach byliśmy drudzy, ale nie mieliśmy wystarczającej prędkości, by zwyciężać - przyznał Polak. - Oczywiście, można wygrać korzystając z problemów rywali lub dzięki szczęściu, ale celem jest zwycięstwo o własnych siłach. Brakuje nam szybkości na pojedynczym okrążeniu.
_ Więcej w "Gazecie Wyborczej" _