Helikoptery czyhają na kierowców. Dróg można pilnować taniej

Jeden weekend, 80 mandatów i trzech kierowców, którym odebrano uprawnienia. Policyjny helikopter wyłapuje kierowców na autostradzie, ale ten sam efekt można osiągnąć nie wydając masy pieniędzy.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Maszyna została importowana z Japonii z minimalnym nalotem
Maszyna została importowana z Japonii z minimalnym nalotem (Policja)
WP

Mundurowi zainteresowali się kierowcami ciężarówek, którzy nie respektowali zakazu wyprzedzania na autostradzie A1 i A2. Funkcjonariusze z łódzkiego – bo to w tym województwie krzyżują się te kluczowe trasy – wykorzystali śmigłowiec Bell 206B z 2005 roku. Jak wynika z komunikatu Komendy Wojewódzkiej Policji, zatrzymani byli zaskoczeni, że ich wyczyny zarejestrowała kamera podczepiona do policyjnego śmigłowca. Zapytaliśmy policję ile kosztuje godzina lotu takiej maszyny.

"W ciągu godziny spala paliwa lotniczego za ok. 300 złotych. Piloci są zobligowani do wylatania w roku określonej liczby godzin realizują zatem tzw. loty treningowe i operacyjne. Organizowane jest to w ramach bieżących potrzeb" – stwierdziła mł. Insp. Joanna Kącka, rzecznik KWP w Łodzi. Maszyna ma silnik Rolls-Royce o mocy 420 koni mechanicznych, który pozwala uzyskać prędkość do 240 km na godzinę i osiągnąć pułap sześciu tysięcy metrów. Bell może przelecieć bez lądowania około 700 km – dodała rzecznik KWP.

Można obserwować kierowców znacznie taniej mat.prasowe
Podziel się
WP

Oczywiście godzina lotu helikoptera jest znacznie, znacznie droższa. Do kwoty trzeba doliczyć koszty serwisowania czy wynagrodzenie pilotów, co winduje ceny do kilku tys. zł. Sekcja lotnicza łódzkiej policji jako jedyna w kraju ma własne lądowisko i hangar, ale sprzęt wykorzystywany jest również do poszukiwań zaginionych osób czy zabezpieczania imprez masowych.

Tymczasem jest znacznie tańsza alternatywa dla wysyłania helikoptera w weekend, kiedy ciężarówki nie wyjeżdżają w trasy - dron. Rozwiązanie testowano już w Katowicach, a komenda w Gliwicach od marca wykorzystuje w praktyce możliwości małego urządzenia. Pozwala ono na 90 minut lotu na jednym ładowaniu, a jego wykorzystanie nie kosztuje aż tyle. Wymienione przez komendę w Gliwicach możliwości drona pokrywają się z tymi zapewnianymi przez śmigłowiec.

Polub WP Moto
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP