Trwa ładowanie...
du6v28w

Gwiazdor "Star Treka" zginął pod kołami auta, bo nie pojechał do serwisu?

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Gwiazdor "Star Treka" zginął pod kołami auta, bo nie pojechał do serwisu?
(zdjęcie producenta)
du6v28w

Anton Yelchin, 27-letni aktor, znany m.in. fanom sagi "Star Trek" zginął, przygnieciony przez własne auto, które stoczyło się z podjazdu. Przyczyny tragedii są wciąż badane, ale już wiadomo, że jego Jeep Grand Cherokee objęty był akcją serwisową producenta właśnie z powodu zagrożenia taką sytuacją.

Powodem wezwania tego modelu do serwisów Jeepa jest wybierak skrzyni biegów, który może wprowadzać w błąd kierowców. Koncern FCA w kwietniu postanowił przeprowadzić kampanię dla 1,1 miliona aut w związku z licznymi skargami właścicieli, którzy mieli kłopoty z automatyczną skrzynią w modelu Grand Cherokee, Dodge Charger i Chrysler 300S. A w zasadzie nie ze skrzynią, ale z jej wybierakiem, wskazującym bieg na którym pracuje przekładnia. Według danych amerykańskiej agencji NHTSA, "usterka" bezpośrednio jest wiązana z wypadkami, w których 41 osób zostało rannych. Yelchin może być pierwszą ofiarą śmiertelną.

Problem polega na tym, że drążek skrzyni Monostable firmy ZF cały czas znajduje się w jednym, centralnym położeniu, przesuwając się jedynie w przód lub w tył w momencie wyboru trybu pracy przez kierowcę. W "klasycznych" skrzyniach automatycznych, drążek zmienia swoje położenie, wyraźnie wskazując czy jest w trybie "D" (drive), "P" (parking) lub "N" (neutral). W skrzyni Jeepa jedynie wyświetlacz informuje, jaką pozycję ma skrzynia. W licznych przypadkach kierowcy zostawiali swoje auto w trybie "R" (reverse - wsteczny) lub "N", przez co dochodziło do samodzielnego toczenia się pojazdu.

du6v28w

Akcja serwisowa FCA, wymuszona na koncernie przez agencję NHTSA, nie dotyczy żadnych, mechanicznych działań związanych ze skrzynią ZF, bo nie ma takiej technicznej możliwości. Pracownicy najzwyczajniej w świecie, w jej ramach szkolą z używania skrzyni, co ma uświadomić właścicielom aut styl jej działania. Dzięki prezentacjom i szybkiemu kursowi obsługi, mają unikać przypadkowego pozostawiania pojazdu w trybie, w którym może dojść do jego samodzielnego toczenia się. Niestety, wszystko na to wskazuje, że Anton Yelchin nie miał za sobą takiego szkolenia i przypadkowo zostawił na swoim podjeździe auto niezabezpieczone.

FCA nie jest jedynym producentem stosującym tego typu rozwiązania, bo podobna skrzynia pracuje np. w Audi A8. Jednak tam funkcjonuje elektroniczny hamulec, automatycznie aktywujący się, gdy kierowca usiłuje wysiąść z samochodu, bez przestawienia skrzyni w tryb parkingowy. W Jeepie hamulec pomocniczy jest mechaniczny, więc nie można w ten sposób rozwiązać problemu.

Borys Czyżewski

du6v28w

Podziel się opinią

Share

du6v28w

du6v28w