GP Kanady: tu można wyprzedzać
Trwają przygotowania do Grand Prix Kanady, która rozpocznie krótkie tournee Formuły 1 po Ameryce Południowej (tydzień po wyścigu w Montrealu odbędzie się GP USA).
Paddock przy torze imienia Gilles’a Villeneuve’a jest niezwykle ciasny, ponieważ znajduje się na pasie oddzielającym garaże od starego toru wioślarskiego, który zbudowano na igrzyska w 1976 roku.
Choć tym razem zabraknie reprezentanta gospodarzy, Formuła 1 nadal cieszy się tutaj ogromnym zainteresowaniem. Na niedzielny wyścig sprzedano już wszystkie bilety. Z Jacquesem Villeneuve’em, czy bez niego – GP Kanady wciąż może być wspaniałym widowiskiem. Odbywa się na jednym z niewielu obiektów w kalendarzu F1, na którym możliwe jest wyprzedzanie w bezpośredniej walce: – Jeśli w tym sporcie da się jeszcze normalnie kogoś pokonać na torze, to właśnie tutaj – stwierdził wczoraj Nick Heidfeld.