Cena ropy poszła w górę
Cena ropy poszła w górę w czwartek na największym na świecie rynku amerykańskim, przekraczając na krótko 108 dolarów za baryłkę. Po ostatniej zwyżce jest ona już tylko o ok. 4 dol. niższa od niedawno pobitego rekordu wszech czasów.
Na czwartkową zwyżkę wpłynęła przede wszystkim wiadomość o zamachu bombowym na kluczowy dla irackiego eksportu rurociąg naftowy na południu kraju, w okolicach wstrząsanego walkami miasta Basra, w pobliżu którego znajdują się główne irackie terminale naftowe.
Eksplozja spowodowała zmniejszenie tempa wypływu ropy z południa Iraku z normalnego poziomu 1,56 mln baryłek dziennie do 1,2 mln b.d., co natychmiast spowodowało reakcję niezwykle wrażliwego rynku naftowego.
Z południa pochodzi większość ropy eksportowanej przez Irak, który z produkcją ok. 2 mln baryłek dziennie zajmuje obecnie 15. miejsce na liście światowych producentów ropy.
Dodatkowym czynnikiem zwyżkowym jest utrzymywanie się napięcia również w innych rejonach Bliskiego i Środkowego Wschodu, a także wpływ środowych danych o mniejszej podaży ropy w USA.
Nietypowo natomiast oddziałała w czwartek zmiana kursu dolara, który tego dnia wzmocnił się równolegle ze wzrostem cen ropy, gdy tymczasem dotąd dominowało sprzężenie odwrotne - cena ropy rosła, gdy dolar spadał, bo inwestorzy kupowali ją jako zabezpieczenie (hedging) dla tracących wartość lokat dolarowych.
Na New York Mercantile Exchange wskaźnikowa dla rynku amerykańskiego cena gatunku West Texas Intermediate doszła w czwartek w pewnej chwili do poziomu 108,22 dolara za baryłkę, ale potem cofnęła się i zamknęła na poziomie 107,58 dol. za baryłkę, wyższym o 1,68 dol., czyli ponad 1,5 proc. niż w środę.
Od poniedziałku nowojorska cena wzrosła już o 6,6 procent i jest obecnie niższa tylko o 4,22 dol. od pobitego 17 marca rekordu wszech czasów 111,80 dol. za baryłkę. Wcześniej w Londynie na giełdzie ICE Futures wskaźnikowa dla rynku europejskiego cena ropy Brent z Morza Północnego zamknęła się w czwartek na poziomie 105 dol. za baryłkę, wyższym o 1,01 dol. niż w środę.