Trwa ładowanie...
ddqcp7k
Informacja prasowa

Atak Volkswagena na klasę premium - poznajcie Arteona

CC był bez wątpienia jednym z ciekawszych modeli Volkswagena, więc wiadomość o zakończeniu produkcji niezbyt nas ucieszyła. Na szczęście jest następca, który zapowiada się równie godnie. Oto Arteon - flagowy model Volkswagena w Europie. Niemcy chcą aspirować do segmentu premium. Czy nowa propozycja okaże się wystarczająco dobra?
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Atak Volkswagena na klasę premium - poznajcie Arteona
(Materiały prasowe, Fot: Volkswagen)
ddqcp7k

Arteon przykuwa wzrok interesującym designem. Volkswagen, który słynie raczej z zachowawczych projektów, postanowił nieco zaszaleć. Tak powstał dynamicznie narysowany, czterodrzwiowy sedan, który przez marketingowców jest szumnie określany mianem czterodrzwiowego coupé. Nisko poprowadzona linia dachu może się podobać i zdecydowanie dodaje nadwoziu charakteru. Cieszy fakt, że styliści zdecydowali się wykorzystać jak najwięcej elementów z zaprezentowanego w 2015 roku konceptu Sport Coupe GTE. Arteon nie sprawia wrażenia jego okrojonej wersji. Wręcz przeciwnie.

Pod względem technicznym auto ma wiele wspólnego z Passatem. Bazuje na tej samej platformie, którą na potrzeby limuzyny nieco powiększono. Nowa propozycja jest o 9,4 centymetra dłuższa, 4 centymetry szersza i 2,8 cm niższa niż standardowy Passat. Takie wymiary przekładają się nie tylko na imponującą prezencję, ale i większą przestrzeń w kabinie. Powodów do narzekań nie powinni mieć pasażerowie tylnej kanapy. Bagażnik także imponuje. Mimo sportowej stylistyki tyłu, udało się wygospodarować 568 litrów pojemności. Po złożeniu foteli wartość ta wzrasta do imponujących 1557 litrów.

Materiały prasowe

Arteon, choć spokrewniony z Passatem, jest znacznie bardziej wyrafinowaną propozycją. Świadczy o tym nie tylko design, ale i wyposażenie. Na pokładzie znajdziemy m.in. adaptacyjny tempomat z możliwością automatycznego dopasowania prędkości do obowiązujących ograniczeń, system Emergency Assist, który stopniowo spowolni auto i zatrzyma je na poboczu, gdy kierowca zasłabnie czy system doświetlania zakrętów bazujący na danych GPS. Nie zabraknie również dobrze znanych, choć nowoczesnych rozwiązań w postaci wyświetlacza HUD czy rozbudowanych multimediów z wyświetlaczem o przekątnej 9,2 cala.

Materiały prasowe

Typowo dla Volkswagena, Arteon będzie oferowany z rozbudowaną gamą jednostek napędowych, którą otworzy nowy motor 1,5 TSI Evo o mocy 150 KM, współpracujący z napędem na przód, sześciobiegową przekładnią manualną lub 7-stopniowym automatem DSG. Chętni mogą natomiast zdecydować się na dwulitrowe TSI dostępne w dwóch wariantach: 190 KM i 280 KM. Mocniejszy będzie dostępny z napędem na cztery koła.

ddqcp7k

Oprócz trzech benzyniaków w gamie znalazło się miejsce także dla diesli: 2,0 TDI 150 KM, 190 KM i 240 KM. Pierwszy z nich będzie oferowany wyłącznie z napędem na przód, drugi z opcjonalnym 4Motion, a trzeci wyłącznie z automatyczną przekładnią i napędem na cztery koła. Za jakiś czas Volkswagen powinien zaprezentować najciekawszy wariant, wykorzystujący połączenie silnika spalinowego i elektrycznego. Na szczegóły trzeba jednak jeszcze poczekać.

Sprzedaż Arteona ruszy jeszcze w tym roku. Od połowy czerwca auto będzie produkowane w niemieckich zakładach w Emden. Póki co ceny pozostają nieznane, a to od nich w dużej mierze zależy sukces nowego Volkswagena. Jeśli marka chce powalczyć w segmencie premium, ciekawy design i bogate wyposażenie mogą okazać się niewystarczającą rekompensatą za niższy prestiż.

Autor: Aleksander Ruciński

ddqcp7k

Podziel się opinią

Share

ddqcp7k

ddqcp7k