Amerykanie wyślą śmigłowiec na Marsa. Znów będą pierwsi na świecie

W ramach misji Mars 2020 za dwa lata na Czerwoną Planetę zostanie przetransportowany autonomiczny śmigłowiec. Będzie to pierwszy tego typu statek, który będzie poruszał się w atmosferze innej niż Ziemia planety.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
117 lat po locie braci Wright człowiek znów dokonuje czegoś na pozór niemożliwego
117 lat po locie braci Wright człowiek znów dokonuje czegoś na pozór niemożliwego (NASA)
WP

- Myśl, że śmigłowiec będzie latał po niebie obcej planety, jest wprost elektryzująca. Marsjański helikopter jest też narzędziem, które ma przynieść nauce ogromne korzyści za sprawą badawczych możliwości na powierzchni Marsa – stwierdził Jim Bridenstine z NASA.

Prace nad marsjańskim śmigłowcem rozpoczęły się w 2013 r., a jego zaprojektowanie nie było łatwym zadaniem. Naukowcy musieli wziąć pod uwagę nie tylko warunki na Czerwonej Planecie, ale też fakt, że maszyna będzie musiała zostać tam przetransportowana. Helikopter waży zaledwie 1,8 kg, a jego kadłub jest nieco mniejszy niż grejpfrut.

Rekord pułapu osiągniętego na Ziemi przez śmigłowiec to nieco powyżej 12 tys. m. Na powierzchni Marsa atmosfera jest jednak tak rzadka, jak na wysokości 3 tys. m na Ziemi. Śmigła maszyny muszą więc kręcić się z prędkością ok. 3000 obr./min. To dziesięciokrotnie szybciej niż w przypadku ziemskich helikopterów.

WP

Gdy łazik misji Mars 2020 ze śmigłowcem na pokładzie znajdzie się na powierzchni Czerwonej Planety, wypakuje helikopter i oddali się na bezpieczną odległość. Po naładowaniu baterii zostaną przeprowadzone testy statku powietrznego, a jeśli te zakończą się sukcesem, dojdzie do dziewiczego lotu w historii ludzkości. Jego program obejmuje wzniesienie się maszyny na 3 m wysokości i trwanie w tym miejscu przez pół minuty. Maszyna jest autonomiczna. To konieczne, bo Mars jest oddalony od Ziemi o kilka minut świetlnych, a to oznacza tak duże opóźnienia w komunikacji pomiędzy helikopterem a operatorem w USA, że tradycyjny statek powietrzny byłby zupełnie bezużyteczny.

Pozaziemski śmigłowiec nie jest integralną częścią programu Mars 2020. Jeśli coś się nie powiedzie, misja będzie kontynuowana bez przeszkód. NASA przeprowadza w ten sposób próbę wykorzystania nowego rodzaju sprzętu do badania obiektów w Kosmosie. Jeśli pomysł okaże się trafny, w przyszłości może zrewolucjonizować proces badania innych planet. Łazik wraz ze śmigłowcem ma dotrzeć na Marsa w lutym 2021 r.

WP
Polub WP Moto
WP
WP
0
komentarze
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Trwa ładowanie
.
.
.
WP