Trwa ładowanie...
d31f47r
23 stycznia 2009, 14:58

Akcyza na biopaliwa skierowana do komisji

d31f47r
d31f47r

Dwa poselskie projekty ws. zwiększenia ulg w akcyzie na biopaliwa, zgłoszone przez Samoobronę i PSL, trafią do dalszych prac w sejmowej Komisji Finansów - zdecydowały w czwartek jednogłośnie wszystkie kluby poselskie.

Sejm przeprowadził pierwsze czytanie projektów dotyczących przywrócenia stawek obowiązujących w ubiegłym roku.

Oba projekty przewidują, że ulga w akcyzie na biodiesel przy udziale od 2 do 5 proc. dolanego biokomponentu wynosić będzie 1,5 zł za litr; od 5 do 10 proc. dodanych komponentów - 1,8 zł/l, a przy zawartości 10-proc. biopaliwa - 2,2 zł/l.

Tymczasem od początku 2007 r., zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Finansów, zwolnienie z akcyzy dla benzyny silnikowej nieetylizowanej i zwolnienie dla oleju napędowego wynosi 1 zł od każdego litra dodanych biokomponentów.

d31f47r

Przedstawiciele wnioskodawców - Marek Sawicki (PSL) i Janusz Maksymiuk (Samoobrona) ostro skrytykowali w czwartek wicepremier, minister finansów Zytę Gilowską za "pochopne" - według nich - przyjęcie rozporządzenia obniżającego stawki zwolnień. Wyjaśniali, że produkcja biopaliw stała się przez to nieopłacalna.

Według obu posłów, rząd błędnie zinterpretował prawo UE. Ich zdaniem nie wymuszało ono na Polsce zmniejszenia ulg. Powoływali się przy tym na ekspertyzy prawne niezależnych kancelarii. "Ze strony Komisji Europejskiej nie została wydana żadna decyzja, która by obligowała rząd do zmiany rozporządzenia" - powiedział Maksymiuk.

Według Sawickiego, debata biopaliwowa to pozory. "Śmieją się ci, którym zależy na tym, żeby biopaliwa w Polsce nie były produkowane. A kolejne rządy i kolejne Sejmy nic nie robią" - powiedział poseł PSL.

Sawicki zwrócił się też do obecnego na sali sejmowej wiceministra finansów Jacka Dominika, eksperta w zakresie prawa UE, z pytaniem: "czy nie był uczestnikiem układu, doradcą firm PR, które pracowały dla Orlenu lub J&S?". "Jest to bardzo poważne dla pana oskarżenie i z tego będzie się pan, czy z tej trybuny, czy w innym miejscu, tłumaczył" - powiedział Sawicki.

d31f47r

Wiceminister odpowiedział, że nie będzie odnosił się do tego typu "bezpodstawnych, nieuzasadnionych, niczym nie popartych sformułowań". "Gdybym był faktycznie pod jakimkolwiek naciskiem np. Orlenu, to przede wszystkim nie zmieniałbym tego rozporządzenia, ponieważ Orlen jest właścicielem Trzebini, jednego z zakładów, który najbardziej na tym ucierpiał" - powiedział.

Dominik powiedział też, że nie ma jeszcze stanowiska rządu odnośnie poselskich projektów. Przypomniał natomiast, że obowiązujące poprzednio ulgi zmniejszono po tym, jak Komisja Europejska uznała je za niedozwoloną pomoc publiczną. "Gdybyśmy utrzymali to rozporządzenie dalej (czyli rozporządzenie obowiązujące do końca 2006 r. - PAP) zignorowalibyśmy apel Komisji i narazilibyśmy się na skutki finansowe" - powiedział Dominik.

Wiceminister poinformował, że rząd "intensywnie" pracuje nad nowymi formami wsparcia produkcji biopaliw, które będą zgodne z prawem UE. Wyjaśniał, że ponieważ nie możemy zwiększyć wsparcia w podatku akcyzowym, musimy szukać "inteligentnych" rozwiązań, które pozwolą osiągnąć podobny efekt wsparcia dla produkcji biopaliw, które nie narażą Polski na zarzuty ze strony Komisji Europejskiej. Zaznaczył, że chodzi o nowe regulacje w podatku dochodowym, które będą korzystne dla producentów biopaliw.

d31f47r

Wszystkie kluby poselskie opowiedziały się w czwartek za skierowaniem projektów do dalszych prac w komisji finansów. Krzysztof Jurgiel (PiS) powiedział, że propozycje poselskie powinny być rozpatrywane razem z propozycjami rządowymi. Zaznaczył też, że rząd na pewno wkrótce rozwiąże problem biopaliw.

Aleksander Grad (PO) skrytykował natomiast rząd za "zaniedbania i nieudolność". "Od dawna było wiadomo że poprzednie rozporządzenie przestanie obowiązywać z końcem 2006 r. Teraz w atmosferze skandalu jedni próbują spychać winę na drugich. A na tym stracą wszyscy i rolnicy, i przedsiębiorcy i konsumenci. Jest to zbiorowa odpowiedzialność Ministerstwa Finansów i Ministerstwa Rolnictwa" - powiedział Grad.

Stanisław Stec (SLD) ostrzegał, że w wyniku zaniedbań rządu, w tym roku rolnicy mogą nie dostać dopłat do upraw roślin energetycznych, ponieważ między resortami nie będzie warunków do uzgodnienia stawki tych dopłat. (PAP)

d31f47r
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d31f47r
Więcej tematów

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje siętutaj