a
a
a
Nietrzeźwi sprawcy wypadków powinni być karani dużo surowiej niż dziś - twierdzą posłowie, którzy chcą zmian w kodeksie karnym.
![]() |
| (fot. Jakub Wielicki) |
W 2008 r. w porównaniu z poprzednim nastąpił - o blisko 10 tys. (tj. o 5,8 proc.) - wzrost liczby kierowców złapanych na prowadzeniu pod wpływem alkoholu - przytaczają tragiczną statystykę posłowie. Przywołują też dane, z których wynika, że najliczniejszą grupę nietrzeźwych sprawców wypadków stanowią właśnie kierowcy. I choć, jak sami przyznają, dotychczasowe zaostrzenie kar za ten czyn nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, to znów proponują surowsze kary.
I tak, chcą wprowadzenia obligatoryjnego zatrzymywania prawa jazdy na zawsze dla pijanych recydywistów (popełniających ponownie to przestępstwo) oraz kierowców, którzy na skutek jazdy po pijanemu spowodowali wypadek ze skutkiem śmiertelnym lub np. z ciężkim urazem oraz znaczne szkody w mieniu, powodując ogólny stan zagrożenia dla zdrowia i życia innych uczestników ruchu. Dla tych, którzy nie wykażą poprawy i po jednym prawomocnym wyroku znów siądą za kierownicę po pijanemu, proponują karę od trzech do pięciu lat pozbawienia wolności.
Więcej - wtorkowa "Rzeczpospolita". (PAP)
Ja od kilku lat mam odebrane prawko
a i tak jeżdrzę samochodem
Nie tędy droga
Żadne "zaostrzanie" kar nic tu nie pomoże. Jedyny sposób, to odebranie takiemu kierowcy możliwości jeżdżenia -czyli pozbawienie go pojazdu. Można to zrobić w różny sposób, a najprościej wprowadzić zakaz posiadania pojazdu przez określony czas. Zakaz taki łatwo jest kontrolować -przy rejestracji wystarczy sprawdzić bazę ludzi, którzy taką karę otrzymali. Nie mając własnego pojazdu mogą starać się jeździć cudzymi -ale niewielu się na to zgodzi. Nawet koledze abstynentowi pożycza się swoje auto niechętnie -co dopiero takiemu, który stracił uprawnienia przez pijaństwo. Oczywiście będzie musiał stracić również pojazd, który posiadał dotychczas -wystarczy wprowadzić obowiązek sprzedaży w określonym terminie, a po jego przekroczeniu pojazd zlicytować.
Pewnie 80% tych pijanych to na poziomie 0,4 promila i pewnie
jeszcze spora z tego częśc to na rowerach hulajnogach i dyskorolkach. Czemu oni tylko podają ogólnie do wiadomości pijany pijany i jeszcze raz pijany? Sorry Gregory ale nie wydaje mi isę że ktoś kto ma w/w dawke jest pijany i niebezpieczny. Jeżeli nawet macie jakieś obiekcje to powiedzcie mi na kogo Wy bata kręcić chcecie? Myślicie że na tych innych??? Nic bardziej mylnego na siebie też, bo każdemu się może z was zdarzyć, a potem będzie, a bo ja tylko.....
Manipulacje politykierów i mediów
Mam zasadnicze pytanie dotyczące przedstawionych tu informacji . Na ile dokonanych interwencji , czy też kontroli drogowych nastąpiły zatrzymania owych tysięcy nietrzeźwych ?????
Dopiero ta liczba określi nam ważność problemu . Niepodawanie NIGDY procentowej liczby nietrzeźwych wśród kontrolowanych kierowców jest manipulacją czynioną z premedytacja i ma na celu straszenie i odwrócenie uwagi społeczeństwa od odpowiedzialności decydentów odpowiedzialnych za stan dróg i bezpieczeństwo na nich.Jak widać taka manipulacja przynosi rezultaty - społeczeństwo jest BŁĘDNIE przekonane ,ze największy problem na drogach to pijani kierowcy i żąda "krwi" - tj dalszego zaostrzenia kar dla pijanych piratów drogowych. A ten sposób nie przynosi efektów - co podkreślają specjaliści . Jednak przynosi łatwą popularność politykom czy raczej politykierom .
Przytoczę nieco faktów potwierdzających moje tezy ;
Najnowszy mamy w tym artykule : "najliczniejszą grupę nietrzeźwych sprawców wypadków stanowią właśnie kierowcy. " Zdanie choć formalnie poprawne - pokazuje mechanizm manipulacji A kto porusza się po drogach - właśnie kierowcy i niestety(bo brakuje chodników) piesi . Na dodatek większość z tych nietrzeźwych to "kierowcy" rowerów .
Media usiłują wmawiać , ze Polacy przodują w picie alkoholu - nieprawda . Europejskie statystyki wskazują , że jesteśmy daleko w tyle za innymi .
Media usiłują wmawiać , że Polacy przodują w jeździe "pod wpływem" -nieprawda . W Polsce nietrzeźwi powodują ok 10% wypadków . Brytyjczycy powodują ok 13% wypadków po pijaku . A obowiązuje tam nadal próg 0,8promila !!!
Media podtrzymują mit , że Polacy kradną najwięcej samochodów -nieprawda . W Polsce najwyższa liczba to ok 77tys ukradzionych pojazdów - aktualnie ok 17 tys (za 2008) . W GB ,czy Włoszech to ok 200tys pojazdów rocznie .
W GB jest jedna z największych siec fotoradarów - ponad 4,5 tys . Jak twierdzą sami brytyjczycy - nie zmniejszyło to liczny wypadków .
Dlaczego nie pisze się o tych sprawach tak często jak o nietrzeźwych ???? Pytam po raz kolejny - dlaczego np trudne , lub niemożliwe jest dowiedzenia się - jaki FAKTYCZNIE jest problem nietrzeźwych kierowców ( zatrzymanych podczas kontroli) - skoro nawet na stronie KG Policji podaje się TYLKO liczbę zatrzymanych bez odniesienia do liczby kontroli . Różne pośrednie metody wskazują , ze nietrzeźwi stanowią ok 3-5% kontrolowanych kierowców .
To wszystko jest dowodem na poziom manipulacji mediów tymi tematami . Robione to jest z głupoty , z niewiedzy a często aby ZDJĄĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ z decydentów ustawowo odpowiedzialnych za bezpieczeństwo ruchu drogowego . W ciągu tylko ostatnich 20 lat liczba pojazdów wzrosła 4-5 krotnie - a o ile wzrosła sieć dróg ????? Co więc z remontami i budową nowych dróg , co z ratownictwem drogowym ? Jednak media wytwarzają taka atmosferę , ze wszystkiemu winni nietrzeźwi kierowcy !!!! I oto media fundują wspaniałą wymówkę dla decydentów - dla pijanego społeczeństwa szkoda się wysilać .
pijani pisowcy
niech PO)samo nie naduzywa alkocholu jezdza po wszystkich zebraniach i spotkaniach pod wplywem alkocholu ale niech nie zapominaja ze ich karencja kiedys sie skonczy i koledzy im juz nie pomoga w zatajaniu wszelkich brudow popelnianych przez niby przezroczystych magnackich obwiesi przyjdzie mlodosc i ich za ta rozliczy i wtedy to my bedziiemy ich rozliczeniem zaden nie wyjedzie na ulice nawet hulajnoga
a niech zabieraja to i tak beda jezdzic bez
to juz jest mniejsza kara jak mnie zatrzymaja bez prawka czli do 300zl grzywny i jade dalej i to wszysto czyli poco komu prawka jak mnie od 5 lat nie mialem zadnej kontroli a codziennie pokonuje okolo 200km
wiec po co nerwy na egzaminie
prawo jazdy to przywilej i nie każdy musi je mieć
Prawo jazdy to przywilej i nie każdy musi je mieć. Jeśli kierowca jest nieodpowiedzialny i jeździ po kieliszku, to dlaczego ja mam go załować, gdy straci ów przywilej? Nie bedzie pracować, jego problem. A jeśli samochód stanowi źródło jego utrzymania, to niech dwa razy pomyśli, zanim siądzie za kierownicą w stanie po spożyciu alkoholu. Kierowca to chyba dorosły człowiek, prawda? Odpowiedzialność moi drodzy, jeszcze raz odpowiedzialność.
JESTEM ZA POD JEDNYM WARUNKIEM....
ŻE MINIMALNE STĘŻENIE ALKOHOLU W WYDYCHANYM POWIETRZU WYNIESIE 0,5 PROMILA. TAKIE STĘŻENIE NIE WPŁYWA ZNACZĄCO NA JAZDĘ LECZ NA NASZE STATYSTYKI - BO TA GRANICA ROBI Z NASZEGO NARODU PIJAKÓW. O tym fakcie wiedzą wszyskie kraje unijne i nikt w statystykach nie patrzy, że nasze prawo ma najniższy pułap dopuszczalnej zawartości alkoholu od pozostałych. Przy tym pułapie należy zrezygnować z przepisu " pod wpływem" a niech zostanie jeden , że był pijany. Poza tym za każdym razem następuje przepadek mienia a przy recydywie zakaz prowadzenia pojazdów oraz sąd, który obligatoeyjnie nie może takiego człowieka skazać na niższą karę pozbawienia wolności niż lat 2. Młodzi kierowcy do lat 21 jeżdżą sami - zatrzymani na złamaniu tego zakazu - tracą prawko!!!!
niech zabiorą!!!
I nie oddadzą, mam nadzieję że wprowadzą to na serio i będą przestrzegać jak najsurowiej. Jak dla mnie mogą odstrzelić każdego pijanego kierowcę, nie żal mi ich.
Utrzymywać pijanego po wykroczeniu?!
Wychodzi na to, że za pijanego będziemy płacić podatki, żeby go utrzymać w "paczce"... Świetny pomysł! Jestem pod wrażeniem! Może lepiej wrpowadzić dożywotni zakaz prowadzenia pojazdu? Jeśli będzie pijany złapany bez uprawnień pod wpływem, wykonać konfiskatę auta, bez możliwości jego odzyskania? Sprzeciwiać się temu mogą osoby, które nie mają czystego sumienia ;) Pozdrawiam
NIE PRZEJDZIE, BO POSŁOWIE NIE UKRĘCĄ BICZA PRZECIWKO SOBIE
.
DOTYCHCZAS NIE POPIERAŁEM PIS W NICZYM JEDNAK W TEJ SPRAWIE
PIS JEST BLISKIE MOJEGO WYOBRAŻENIA O KARANIU PJANYCH BANDYTÓW ZA KIEROWNICĄ.
troche poprawcie te prawo
sprawcy wypadków powinni być karani za tym jestem zaaa, ale tracąc po jeździe po nie dużej ilości alkoholu nie jestem za straceniem dożywotnio prawojazdów bo będzie większość jeździć bez, ale stracić nie na rok lub dwa jak to jest teraz tylko na 5-8 lat. Po takim czasie osoba która straciła może się opamięta i już po alkoholu nie wsiądzie na samochód albo rower
Gdy samochód prowadzi pijany ksiądz, to co najwyżej przenosi się go na inną parafię.
Donosiły już nie raz o tym niezależne media.
I cóż z tego?
A co stracą ci którzy już go nie mają? Będą jeżdzić bez prawa jazdy i mieć wszystko dalej w d...e.Zabierać samochody!!!Nie mogę zrozumieć dlaczegóż to ustawodawca tak się przed tym broni?Sam jeżdzi /posłowie i inni/ na bani?!A zabrane samochody sprzedawac na aukcjach i kasę przeznaczać na jakiś dobroczynny cel /do ustalenia/.
Zabierać dożywotnio prawo jazdy,a tych którzy jeżdżą bez prawka do więzienia.Powiecie że za ostre prawo,ale ilu ludzi ginie z powodu lekceważenia prawa przez pijaków.Nie pomogą tłumaczenia "wypiłem 1 piwo"
zabrać prawko, ale to za mało- poza tym ubrać klienta(kę)
w świecącą kamizelkę z napisem "jeżdżę na bani" i wysłać do centrum miasta do robót publicznych- trochę kompromitacji uczyniłoby cuda.
a co zrobić z pijakiem za kółkiem bez prawa jazdy ???
miałem okazję być świadkiem zatrzymania takiego pacana.2,5 promila bez prawa jazdy,bez dokumentów i ubezpieczenia,po niewielkiej stłuczce,próba potrącenia poszkodowanego,ucieczka z miejsca wypadku,oraz próba kradzieży paliwa na stacji paliw,gdzie został zatrzymany,ale przez ochronę,wezwana przez pracowników stacji po 5 minutach,policja po 35 minutach.Oto pytanie nad którym pewno poseł żaden by nie pomyślał a takich mamy sporo ,,bohaterów".
Odkąd PO przejęło ster władzy,
polscy kierowcy-pijacy potraktowali ten fakt jako przyzwolenie- jak libeałowie rządzą to i liberalniej na drogach.
Do wszystkich
Jazda bez prawka to nie problem kontroli drogowych bo tych moim zdaniem bez powodu nie powinno byc ale sprawa sie komplikuje gdy taki delikwent uczestniczy w zdarzeniu drogowym. W przypadku braku uprawnien nie obejmuja go ubezpieczenia i wszystko w koncu pokryje z wlasnej kieszeni. Kto ma troche rozumu i oleju w glowie bez uprawnien nie siadzie za kierownik. A dlaczego zabiierac dozywotnio? A czym taki gosciu rozni sie od zlodzieja 2 raz zlapanego na takim samym przestepstwie? Czy zlodzieja zamyka sie dozywotnio w wiezieniu?
Kary powinny byc dosadne. Zlapany (oczywiscie gdy nie spowoduje kolizji) pierwszy raz placi 25tys i tyle. Jezdzi dalej zadnego zabierania bo musi pracowac zeby te pieniadze zarobic. 2x zlapany 50tys i pol roku wiezienia (najczesciej w zawieszeniu). 3x 75tys itd.
Mysle ze delikwentow szybko by ubylo. I po pierwsze i najwazniejsze. Czlowiek dnia poprzedniego powinien byc inaczej traktowany gdyz on nawet nie wie ze promile we krwii od takiego co po wyjsciu z knajpy wsiada i jedzie. Ale oczywiscie najlatwiej wsadzic wszystkich do jednego wora
