a
a
a
Polska to jedyny kraj w Europie, gdzie głusi nie mogą zdobyć prawa jazdy. Ministerstwo Zdrowia wykreśliło bowiem z obowiązujących przepisów zdanie, że "osoby poważnie niedosłyszące, głuche (...) lub głuchonieme mogą kierować pojazdem", pisze "Metro".
Chodzi o obowiązujące od lipca br. rozporządzenie w sprawie badań lekarskich kierowców i osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania pojazdami, według którego każdy, kto przechodzi badania lekarskie dopuszczające do egzaminu na prawo jazdy, musi przejść test polegający na usłyszeniu szeptu z odległości trzech metrów.
Z dokumentu tego zniknęło jednocześnie zdanie: "osoby poważnie niedosłyszące, głuche (..) lub głuchonieme mogą kierować pojazdem".
Te zmiany są dyskryminujące, pisze "Metro". Oznaczają, że głusi tracą prawo do bycia kierowcami. Tak surowych przepisów nie ma nigdzie w Europie. A w Szwecji głusi mogą być nawet zawodowymi kierowcami, ponieważ nie ma żadnych badań ani statystyk, które mówiłby o tym, że niesłyszący są gorszymi kierowcami.
W Polsce żyje ok. 50 tys. głuchych osób, a kilka milionów nie dosłyszy.
tb/
A co słyszy łomociarz, któremu wzmacniacz tłucze kilkaset Watt?
@z, x, m, c, asdasd i jak ci tam jeszcze jest: Ty jesteś jakiś niedorobiony czy jaki ? Ciągle się wpieprzasz z tym kupowaniem kobiety, od dwóch tygodni czego bym nie czytał, to tylko Twóje smuty widzę.
prawko nie ale rzadzic tak ludzie trabia ze jest zle ale u gory nikt tego nie slyszy
Czyli mogę po Unii jeździć autem bez klaksonu ? No bo po co klakson skoro osoba niesłysząca może jechać obok ? Ciekawe jak karetkę usłyszy - chyba przez pozawerbalny przekaz. Nic nie mam do głuchych, normalni ludzie ale jak ja mam chore serce to nie pcham się na Rysy by nie narobić dziadostwa - tysiące ludzi żyje bez samochodu i się da.
Jestem instruktorem nauki jazdy od przeszlo 20 lat.Znam jezyk migowy, bo wychowalem sie w rodzinie gluchochoniemych.Uczylem tez juz pare osob nie slyszacych.Wiec w temacie "czy glusi sie nadaja do prowadzenia samochodu czy nie" mam chyba cos do powiedzenia.Otoz stanowczo oswiadczam, ze to rozporzadzenie jest bardzo nie na miejscu, krzywdzace i nie przemyslane.Osoby nieslyszace maja niesamowicie wyostrzona spostrzegawczosc na otaczajacy nas Swiat.Moi glusi kursanci radzili sobie nejednokrotnie lepiej od tych "normalnych" kursantow.
Jaka dyskryminacja,niestety pewne schorzenia dyskwalifikuja osobe do prowadzenia pojazdu.M,oze i niewidomym wydac prawo jazdy.Jestem pelen wspolczucia dla tych osob,sam jestem inwalida,z uposledzeniem narzadow ruchu,sam oddalem prawo jazdy,nie ten refleks,nie to zdrowie.ale jednak jeszcze chce zyc i nie chce zagrazac innym..Ale batdzmy rozsadnie,gluchy,czy niedoslyszacy,to zagrozenie dla zycia i zdrowia innych.
Nie rozumiem przesłanek dyskryminujacych głuchych! Że co?- że nie usłyszą klaksonu czy sygnału karetki? A czy słyszą to wszystko młodzi kierowcy, których auta zaopatrzone w wypasiony sprzęt audio, tak dają muzyką po uszach, że nie słyszą oni własnych myśli! Ale jeśli nie wiadomo o co chodzi... zawsze chodzi o pieniądze...
Szkoda że jak ktoś nie słyszy to np nie puści karetki - bo jak nie widzi to skąd ma wiedzieć że jedzie. To samo jest jak ktoś zatrąbi (nie koniecznie żeby pospieszyć kierowcę, czasem przy poważnych wypadkach klakson również się przydaje) żeby ostrzec o niebezpieczeństwie.
W Szwecji głuchy może być zawodowym kierowcą a u nas przez choćby lekkie pogorszenie słuchu wielu kierowców autobusów musi się pożegnać z pracą.
Jaka tu sprawiedliwosc... Slepi moga jezdzic (i to powaznie slepi) a ktos to nieslyszy juz nie. Patologia ze masakra...
Osoba niesłysząca jest 10 razy bardziej spostrzegawcza od tej pozornie zdrowej.Więcej widzi i zdecydowanie szybciej reaguje.W przeszlości auta osób niesłyszących były oznaczone żółtym półkolem nad tablicą rejestracyjną.Proste?
Komuna i socjalizm .I to tyle w temacie .200 lat za cywilizacją .
każdego dnia pracuję z niesłyszącymi , jak zobaczyłem jak jeżdzą autami to zdębiałem . Na naszej produkcji pracują oni na maszynach , ale zawsze w poblizu jest osoba slyszaca ktora w razie jakiejs awarii zawsze im pomaga . NIE WYOBRAZAM SOBIE GLUCHYCH KIEROWCOW TO TYKAJĄCE BOMBY , SZCZEGOLNIE GDY "ICH SWIAT" JEST RÓŻNI SIĘ OD "NORMALNEGO"
Nie od dziś wiadomo, że Polska to kraj dla ludzi młodych, silnych i zdrowych.
i dobrze jak trąbie na pirata drogowego to chce żeby mnie słuchał
Ślepi mogą to czemu głusi nie.Jak wiadomo w Polsce samochód bez świateł w dzień jest niewidoczny.Tak przynajmniej niektórzy "kierowcy" twierdzą...
jak to?partrząc jak zachowują się kierowcy gdy jedzie erka - można dojść do wniosku ,że prawo jazdy w Polsce dostają nie tylko głuśi ,ale i niewidomi
Kazda gluchoniema osoba moze zrobic prawo jazdy w obrebach UE(n.p. Niemcy, Slowacja, Szwecja, Czechy) - wystarczy dowod osobisty i moze zaczynac. POLECAM a panom z polityki juz dziekujemy, duzo zlego sie stalo w ostatnich 3-4 latach, bye bye PO & Tusk
Po prawo jazdy do Czech. Czy gdzie tam jest taniej i łatwiej. Mamy UE.
za to ślepy może, sam znam jednego z brakiem widzenia w jednym oku i coraz większym upośledzeniem w drugim ,a jeździ