a
a
a
W Polsce powstaje system, który za pomocą kamer będzie stale śledził sytuację na najważniejszych drogach. Kamery będą rozpoznawały numery rejestracyjne, a informacje trafią do centralnego ośrodka analizy danych. Za wszystko zapłaci Unia Europejska.
Jeśli wydaje wam się, że trzysta nowych fotoradarów dla Inspekcji Transportu Drogowego to najgorsze z tego, co w Polsce przygotowuje się przeciwko kierowcom łamiącym prawo - jesteście w błędzie. W Instytucie Badawczym Dróg i Mostów właśnie powstaje Inteligentny System Kompleksowej Identyfikacji Pojazdów. To przedsięwzięcie na skalę, jakiej jeszcze nie widzieliśmy na naszych drogach. Zgodnie z deklaracjami, ISKIP ma służyć przede wszystkim celom statystycznym. Jego zadaniem miałoby więc być określanie natężenia ruchu w wybranych punktach i określenie, jak duży udział w przepływającym strumieniu aut mają pojazdy ciężarowe i autobusy. By uzyskać takie informacje, wystarczające byłoby, aby system potrafił zliczyć liczbę samochodów na drodze i zweryfikować ich rodzaj. ISKIP potrafi jednak znacznie więcej.
![]() |
| (fot. GDDKiA) |
Jakie przewinienia będzie mógł wychwytywać ISKIP? Z pewnością będzie w stanie dokonywać odcinkowego pomiaru prędkości. Jeśli na odcinku drogi, na którym obowiązuje jeden limit prędkości, zostaną rozmieszczone co najmniej dwie bramki z kamerami, obliczenie średniej prędkości mijającego je samochodu będzie już tylko formalnością. Zwalnianie przed bramką z kamerami, podobnie jak dziś ma to miejsce przed fotoradarami, nic już nie da. Trzeba będzie jechać zgodnie z przepisami, albo między bramami zrobić sobie przerwę na kawę. W połączeniu z absurdalnie restrykcyjnymi ograniczeniami prędkości, taki system stanowiłby idealną maszynkę do wyciągania pieniędzy z kieszeni kierowców.
tylko ujadanie i marudzenie na tuska jak wyjdzie Kaczyński ze swoimi na demonstracje to go wesprzyjcie a on już zrobi z tuskiem i jego ekipą co trzeba i możecie mieć pewność, że zrobi to teraz dokładnie jak trzeba, choć może za co innego niż oczekujecie ale liczy się skutek
A nie lepiej od razu proforma zainkasować od każdego kierowcy po 2000 zł na mandaty. Chory kraj tylko myślą jak tu najwięcej wyciągnąć kasy.
Mamy Euro. Proponował bym wszystkim kierowcom w jednym uzgodnionym dniu jazdę zgodnie z przepisami ruchu drogowego.Może wtedy by zobaczyli jakie są po...ane przepisy i znaki na drogach. To wszystko co wyprawiają to już przekracza wszystkie granice
przykre, że powszechna inwigilacja wkracza w nasze życie. I to zupełnie niepotrzebnie fundujemy sobie ten horror. Ale jest to konieczne dla przyszłego "Wielkiego Brata", bo nie ma wątpliwości, że kiedyś taki się narodzi.. .tak jak hitler, stalin, mao i pol pot. Nie mogę zrozumieć, dlaczego w tak brniemy...
Dla tego Tusk lata samolotem do domu. Samochodem zeszło by mu parę ładnych godzin. A poddani niech się tłuką samochodami 40 na godz.Jak żeś głupi to cierp i płać.
i kto tu mówi, że to państwo policyjne? - frontem do obywatela, wszystko dla naszego dobra i będą nas kochać tak długo aż my ich też pokochamy...
LUDZIE TERAZ NA EURO TRZEBA ZROBIC STRAJK KIEROWCOW I NIECH MAJA SWOJE RADARY !!!!
heh w tym kraju rzadzi banda zlodziej ; a wiecie ze beda na krajowych bramki nie dlugo to bedziemy musieli placic za wszsytko panowie trzeba sie zerbac i na euro autostrady blokowac
W końcu wq..ia się kierowcdy i odstawia wózki..wystarczy na 2-3 dni i odrazu państwo, rozlewnie paliw, stacje dostana tak po d..ie ze przykucna..kij ma zawsze dwa końce..pamiętajcie tanie cwaniaqczki o tym
Brawo tak trzymać w Państwie POlicyjnym Ordung muss sein!!!!!!
najpierw niech zrobią drogi a potem się bawią tymi zabawkami.
Robi coraz ciekawiej w tym kraju dzięki naszemu rządowi. W końcu ktoś musi łatać ich dziure budrzetową.
Ten cholerny kraj kierowany przez głupków i złodziei wkrótce zaczną utrzymywać kierowcy i to oni wypracują PKB.
najpierw zacznijcie nadzorować budowe dróg i autostrad co by nie powstawały buble i usterki przed otwieraniem tych dróg. tam pilnujcie co by publiczne i unijne pieniądze były z głową wydane. a opiero jak juz wybudujecie ładne proste i równe drogi i iliśc wypadków nie spadnie to myślcie nad buową systemów!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaistniał paradoks współczesnego świata motoryzacyjnego. Powstają auta mocniejsze i doskonalsze do szybkiej jazdy a ograniczenia stają się coraz bardziej restrykcyjne. Na co wysiłki producentów tworzących mocne pojazdy gdy ich starania ograniczają się jedynie do torów wyścigowych bo na ulicach zaczniemy niebawem jeździć 40.
może by tak na kolei taki systemik i za własne pieniądze przecież stać nas na najdroższy stadion i latającego premiera to taki systemik to betka. niech żyje nwo.
a kiedy wreście sie pochwalą ze jakość dróg sie poprawiła i faktycznie będzie to widoczne w realu, bo jak narazie to robia wszystko by wyciagnąc kase od kierowcy a by mu ulepszyć waruki jazdy to nic
Super sprawa... na autostrady czy lepsze drogi kasy nie ma a jeśli już są to za przejazd np. całą A4 trzeba będzie wydać majątek a na takie g..... kasa się znajdzie??? Tylko dlatego że traktowane jest to jako inwestycja która się szybko zwróci, normalne złodziejstwo!!!
grrrrrr mam dosyc tego panstwa policyjnego!!!!! w samochodzie jestem w pracy i caly czas mam sie BAC?