a
a
a
Pamiętacie Fiata Cinquecento ED z dwucylindrowym silnikiem o pojemności 0.7 litra? Dwucylindrowa jednostka powraca pod maskę Fiata 500. Tyle tylko, że dziś zamiast Cinquecento jest stylowa „Pięćsetka”, a nowoczesna jednostka różni się od swojego poprzednika wszystkim z wyjątkiem ilości cylindrów. Dwucylindrowy silnik jest produkowany w Bielsku-Białej, a samochód w którym jest montowany też powstaje w Polsce. Światowa premiera tego "zestawu Made in Poland" odbyła się w Turynie. Jako jedni z pierwszych na świecie mieliśmy okazję przekonać się jak jeździ Fiat 500 z nowym silnikiem Twin Air.
![]() |
| (fot. Marek Wieliński) |
Aż 98 procent prac na elementach składowych silnika jest całkowicie zautomatyzowanych, a poziom automatyzacji na stanowiskach montażowych przekracza 60 procent. Jedną z jego największych zalet jest kompaktowa konstrukcja, umożliwiająca połączenie go z silnikiem elektrycznym. W porównaniu z silnikiem 4-cylindrowym o takich samych osiągach i pojemności, nowy zespół napędowy jest o 23 procent mniejszy i 10 procent lżejszy. Dlatego w niedalekiej przyszłości ma stać się częścią zespołu hybrydowego. Podczas premiery w Turynie przedstawiciele włoskiej firmy zapowiedzieli, że wdrożą takie rozwiązanie. Nie chcieli jednak zdradzić w których autach z grupy Fiata oprócz “Pięćsetek” pojawią się nowe, dwucylindrowe silniki Twin Air.
TU ZNAJDZIESZ ZDJĘCIA Z PIERWSZYCH JAZD FIATEM 500C TWIN AIR
![]() |
| (fot. Marek Wieliński) |
W zależności od wersji - z turbiną lub bez, albo zasilany gazem ziemnym CNG - silnik TwinAir może dysponować mocą od 65 do 105 KM. To imponujące wartości jak na jednostkę o pojemności zaledwie 900 centymetrów sześciennych. Pod maską Fiata 500 debiutuje wersja turbo o mocy 85 KM. Pewne jest, że to rekordowy silnik jeśli chodzi o ekologię. Emisję dwutlenku węgla udało się ograniczyć do poziomu 95 gramów na kilometr.
fiatem wstyd jezdzic - taka prawda
jaki model by to nie był to i tak wstyd!!!!
Taa 2 min obracają silnik a 15 sec pokazują jak działa. normalnie geniusze bardziej interesujący jest środek a na zewnątrz se mogę pod maskę zajrzeć ;]
widzicie ten slizg dla łancucha rozrządu - buhaha-ile to wytrzyma? 70 tys?
Fiat gowno wart?
Mam okazje jezdzic tym pudełkiem na co dzien w pracy i co najlepsze krecic ile sie da ;p powiem ze przy cenach paliwa dzis na autostradzie i w miescie niema kozaka na tą 900 setke ;) mnie zaszokowal jej zryw ekonomiczność i swietnie sie prowadzi naprawde i tez bylem przeciwnikiem fiata ;)
powertech-gnojowis
Czy ktoś powie ile ile wyprodukowano a ile sprzedano tych cudeniek?
Jakieś 60/1.
Co z resztą zapytacie,rozbierają i znowu montują. Żenada.
Kto nie jeździł Fiatem 126p, ten nie zna prawdziwej sztuki jazdy :))
Opowiadajcie jak to było gdy jęździliście Fiatem 126p co się mówiło na niego "Maluch", "Kaszlak" i niewiem co jeszcze, i jak się jechało ??
He he nieraz najadłem się strachu jak zjeżdżając ze skrzyżowania w lewo zamiast przyspieszenia miałem piardnięcie z silnika i z prawej strony widziałem nadjeżdżający pojazd z dużą predkością z włączonym sygnałem dzwiękowym i świetlnym... .
i ciągłe wkładanie kasy w niego bo ciągle coś siadało.
Oberki na śniegu były spoko.
A Wy ?? Opowiadajcie.
Miałem okazję przyjrzeć się z bliska temu wyrobowi...
smutek. Właścicielowi nie chciałem robić przykrości i nie wyraziłem swoich prawdziwych odczuć. Samochodzik jest po prostu brzydki, żle zmontowany, plastyki jak z czasów CCCP. Bagażnika praktycznie nie ma, a z tyłu miejsce dla niedużego dziecka. Nie wiem kto był przewidziany jako potencjalny nabywca tego pojazdu. Należy przy tym zauważyc, że jest to pojazd drogi i za podobne pieniądze da się bez problemu kupic wiele bardziej udanych modeli od konkurencji. Zresztą zakupowego szału nie było co widać na naszych ulicach.
AUTO DLA GEJA ALBO ZNIEWIEŚCIAŁEGO TYPA
DLA LASKI OK TYLE ŻE TO FIAT CZYLI BADZIEW TOTALNY A JAK W 500 WIDZĘ GOŚCIA TO MU WSPÓŁCZUJĘ!
fiatem wstyd jezdzic - taka prawda
jaki model by to nie był to i tak wstyd!!!!
Pan redaktor mial chemię w szkole?
Czy aby zostać dziennikarzem motoryzacyjnym trzeba koniecznie być ignorantem w dziedzinie chemii i fizyki? Czy te dziennikarzyny wiedzą po co montuje się w silnikach samochodowych turbosprężarki?
Przecież po to się wymyśla te całe zmienne fazy rozrzadu (tak na marginesie - warto porównać toyotowskie VVTi z fiatowskim Multiair) , żeby silnik mało spalał, kiedy nie jest mocno obciążony, ale gdy potrzeba mógł spalić więcej i tym samym oddać większą pracę w jednostce czasu (moc). Praw fizyki i chemii nie oszukasz. Jak chcesz z tego silniczka wycisnąć te 85 km to spali bardzo dużo benzyny i wymituje mnóstwo CO2. (a szanowny pan redaktor wie od czego zależy ilość wyemitownych gazów spalinowych ? - tylko od ilości spalonego paliwa!). Jedyna zaleta tego silniczka jest taka, że przez większość normalnej jazdy nie potrzeba tych 85 KM, i on jest w stanie dać znacznie mniej, mniej przy tym spalając.
No prościej już się chyba nie da.
niedlugo europejskie blazny zrobia auto co bedzie mialo pol cylindra
i szesc turbosprezarek,uczcie sie od Amerykanow jak auta budowac,bando glupkow
tajemnica państwowa
WŁOSI WŁOŻYLI 300. TO PODANO. ALE CIEKAWE ILE NAS TO CUDO TECHNIKI KOSZTOWAŁO.
to już tylko skoda może być większą padliną
skoda to śmieszność
to niewiarygodne
osiagniecie polskiej mysli motoryzacyjnej, silnik o dwoch cylindrach? niemcy pekna z zazdrosci oni musza miec az 4,6 i jakies tajemnicze V a nasi wspaniali inzynierowie 2 slownie dwz i jezdzii, serdeczne gratulacje i zyczenia sukcesow w pracy i zyciu osobistym, niech zyje polska motoryzacja!
Czyli nowy
Polnysze Mercedes.
Twin Air nic nowego w Polsce zwlaszca w niedziele wielu jedzie na podwojnym gazie wiec czym tu sie poniecac
to wloska technologia skladana do kupy przez polskiego
robola wedlug instrukcji, przestancie z tym polski tym i owym bo tego niema. Swiat sie z was smieje a wy ciagle piszecie te gowwwna
Dotacje to ukryta patologia
Żeby jednemu dać ulgi to trzeba śrubę przykręcić drugiemu. A gdzie uczciwa konkurencja? Czy nie są to zwykłe machloje w zgodzie z prawem i w glorii chwały. Rozdawać tym co się najgłośniej upominają każdy potrafi.
Wszystko spóżnione o 60 lat
Czego powracamy do tego co było a nie idziemy do przodu samochody powinne być produkowane o ciut większy, czy my dalej jesteśmy w erze Gierka, Wilczek chciał produkować fiata pandę większego o d malucha.
Szkoda, że to nie diesel, palił by ze 2.00L/100km
:::::::::)