a
a
a
Zaledwie 10 lat temu Hyundai oferował auta, które kierowcy uważali za substytut prawdziwego samochodu. Podpatrywanie najlepszych wzorców oraz ciągłe prace nad polepszeniem jakości produktów zaowocowały rosnącą renomą marki. Obecnie Hyundai nie musi wstydzić się nawet w konfrontacji najlepszymi markami z Europy i Japonii. By podkreślić swoje możliwości firma przygotowała, a wkrótce wprowadzi do sprzedaży rasowe coupe.
![]() |
![]() |
Jednak część kierowców lubi poczuć ekstremalne emocje. Z myślą o nich w ofercie znajdzie się także sześciocylindrowy silnik o pojemności 3,8 litra z układem zmiennych faz rozrządu. 306 KM oraz 360 Nm potrafi katapultować samochód do pierwszej „setki” w niecałe 6 sekund! Oprócz 300-konnej wersji pojawi się też 4-cylindrowa, dwulitrowa, doładowana jednostka o mocy 215 KM.
![]() |
Od renomowanego producenta pochodzą także hamulce. Koreańczycy sięgnęli po części opracowane przez Brembo. Na przednią oś najmocniejszego Genesisa wybrano czterotłoczkowe zaciski i wentylowane tarcze o średnicy 340 mm! Dość powiedzieć, że do niedawna był to rejon zarezerwowany dla Porsche i Ferrari!
![]() |
Sprzedaż Genesisa rozpocznie się na początku przyszłego roku. Ceny będą bardzo kuszące, szczególnie gdy będzie miało się na uwadze niski kurs dolara. Model z czterocylindrowym silnikiem będzie kosztował niecałe 20 000 dolarów, a po dołożeniu kolejnych 6 000 otrzyma się widlastą „szóstkę”. Niestety w Europie samochód będzie z pewnością znacznie droższy. Póki co producent nie zdradza kiedy nowość trafi na Stary Kontynent.
Łukasz Szewczyk
Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!