a
a
a
Golf III nigdy nie zachwycał urodą. Jego styl już w momencie premiery uchodził za stonowany i powściągliwy. Z biegiem czasu sytuacja się nie poprawiała, wręcz przeciwnie. Banalny design uchodzący za wzór funkcjonalności w klasie kompaktowej szybko się opatrzył. Jednak dzięki ogromnej popularności modelu interes zwietrzyli tunerzy (sam Volkswagen też), oferując kilka ciekawych pakietów znacznie podnoszących atrakcyjność samochodu. I właśnie to spowodowało, że bohaterowie naszego artykułu zdecydowali się na mk3.
![]() |
| (fot. Mikołaj Urbański) |
Najpierw zaczął szukać flagowej edycji VR6. Auto musiało być wyposażone w automatyczną klimatyzację, pełną elektrykę i przede wszystkim mieć bezwypadkową przeszłość. Po czterech miesiącach wertowania ogłoszeń i dokonaniu mnóstwa oględzin wreszcie znalazł upragnione auto. Do tej pory miało jednego właściciela, pochodziło ze Szwajcarii, a oryginalny stan przekonał Tucka do jego zakupu.
![]() |
| (fot. Mikołaj Urbański) |
Kolejny rok przyniósł więcej zmian. Zebrane przez zimę akcesoria już na wiosnę zamontowano w Golfie. Najważniejsze okazało się zawieszenie. Gwintowany zestaw Ta Technix usztywnił konstrukcję i sprawił, że trójka wreszcie się obniżyła. Na nadwoziu zainstalowano elementy z amerykańskiej wersji, jak pakiet obejmujący zderzak przedni z obrysówkami, tylny o nieco innym przetłoczeniu, i klapa bagażnika pozbawiona wycieraczki. Dodatkowo Tucek postanowił zmienić felgi na cal szersze i założyć na nie opony w rozmiarze 195/40/16. Ponadto z tyłu oryginalne klosze zastąpił charakterystycznymi i dość popularnymi Hella Black Magic.
ale smród
to auto śmierdzi dresiarzem... na kilometr a jeśli nie dresiarzem to kimś takim podobnym...
VW????? to nie samochód!!!!
Ale jesli mam coś powiedzieć to pierwszy golf wygląda Super!!! Drugi jak STRUCEL!!!
Przynajmniej mają kultowe felgi BBS
Różne pomysły na ich wygląd ale niewątpliwie Golfy i felgi BBS są klasykami gatunku
No i spoko Golf
Bez dziadostwa, porządna robota, brawo Tucek!
Nareszcie
Miło,że na naszych drogach możemy spotkac coraz więcej aut przerobionych ze smakiem.Brawo.
N.U.D.A
Kolejne nudne auto, i do tego "Tuning" zapewnie przez duże T bo dostał felgi i końcówke wydechu.....boże ile to musiało kosztować. Chyba nie dużo bo zostało na filtr powietrza.
Przecież tu sie nie ma czym podniecać wyjde na ulice w swoim mieście i będe miał takich golfów przynajmniej 20.
Golf trzeciej generacji
Golf III generacji to auto nadające się do tuningowania, styliści tego modelu pewnie nawet nie przypuszczali że po tylu latach będą mogli obserwować nowe wcielenia tego auto, które ma już swoje lata. Tak czy inaczej w swoim czasie ten model Golfa był czymś zupełnie nowym, okrągłe kształty, świetna linia, konkurencja tego nie oferowała.
a ty czym jezdzisz???
pewnie honda civic ze spojlerami i duzym wydechem zacznij sie leczyc dzieciaku kazdy jezdzi tym na co go stac
do tych co kochaja calibre
co wy geje piszczecie za bzdury,nigdy was nie bedzie stac aby tak auto zrobic tagze wsiadajcie w calibre i pizda osp na impreze
