RSS

Jak kupić dobre używane auto?

2010.02.16 00:00 wp.pl 400 opinii
a a a

Po wstępnej ocenie wzrokowej można przystąpić do dalszych czynności. Sprawdzamy stan i kolor oleju silnikowego oraz czy w płynie chłodzącym nie ma śladów oleju, który może świadczyć o uszkodzeniu uszczelki pod głowicą. Po zapaleniu silnika (najlepiej zimnego) osłuchujemy jego pracę, czy nie jest zbyt głośny i nie wydobywają się spod maski niepokojące dźwięki w postaci stuków lub pisków.

(fot. PAP/Andrzej Grygiel)
Podstępny lakier

Dla większości kupujących ważne jest, żeby samochód był bezwypadkowy. Jednak to, że miał stłuczkę nie przekreśla jego wartości, jeśli naprawa była wykonana według technologii jaką przewiduje producent w autoryzowanym warsztacie napraw nadwozi i jest to udokumentowane. Wówczas samochód nie traci gwarancji na perforację nadwozia, jaką daje producent oraz dostaje gwarancję na naprawę blacharską.

TU ZOBACZYSZ JAKICH AUT POLACY SZUKAJĄ W INTERNECIE

Jak sprawdzić, czy samochód, który kupujemy od osoby prywatnej jest bezwypadkowy? Należy przyjrzeć się czy odcienie lakieru nie różnią się między sąsiadującymi elementami. - Dla pewności, można sprawdzić czujnikiem grubości lakieru czy samochód nie ma dodatkowych, niewidocznych warstw. Jeżeli pojawiają się różnice, możemy mieć pewność, że samochód mógł uczestniczyć w wypadku - wyjaśnia Dawid Wiercigroch.

(fot. PAP/Andrzej Grygiel)
Oceniaj surowo

Do kupna samochodu nie można podejść emocjonalnie, zwłaszcza jeśli naszym sprzedawcą jest osoba prywatna, której zależy na szybkiej sprzedaży. Nie sugeruj się więc wyglądem auta, ale stanem technicznym i kompletem dokumentów, bo od tego zależy jak długo będziesz je użytkować bez dodatkowego finansowania.

Szczególnie trzeba pamiętać o ograniczonym zaufaniu do prywatnych sprzedawców. Szukając samochodów przez Internet możemy spotkać się z nieprawdziwymi informacjami zawartymi w ogłoszeniach lub naciąganą prawdą, która skutkuje dodatkowymi kosztami po zakupie. Z kolei ofertę z giełdy samochodowej jest ciężko sprawdzić, bo sprzedawcy podpisują z nami umowę kupna "na masce" i tego samego dnia znikają, zostawiając klienta z jego nowym nabytkiem i problemami.

oceń
9
4
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Giełda

Sport



Opinie

Ocena: 0 [0]
~rafzeg [2010-10-01 09:43]

Francuzy sa super!!!
Ja mam dwa francuzy scenic 97r diesel i twingo 97r . Naprawde sa super, dobrze sie jezdzi i sie nie psuja. Naprawde nie narzekam.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bbb72 [2010-02-18 19:09]

jestem ze wsi
i mam warsztat ,naprawiam samochody ,i francuskie produkty samochodopodobne ,osobiscie jeżdze mazdzeczką 626 ,nigdy nie kupię sobie francuza ,polecam niemieckie i japonskie auta.A naprawiać mogę wszystkie ,musze z czegoś zyc,a dzięki peogotom,citroenom mam zapewniony byt,

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~patryk [2010-03-10 15:43]

ja kupiłem samochód w Niemczech 7 letni benzyna z oryginalnym przebiegiem 75 tyś.km ,samochód ten posiadam 2 lata nakręciłem ponad 11 tyś.km w roku robię około 5-6 tyś.km ponieważ dużo pracuję i nie mam czasu jeździć swoim prywatnym bo jeżdżę służbowym i samochód mój ma 9 lat a przejechane nie całe 90 tyś km i kupujący ode mnie auto powie że ja cofałem licznik ? wychodzi na to że musiałbym podkręcić licznik do przodu żeby nie wzbudzać podejrzeń niskim przebiegiem to znaczy że w naszym kraju nie warto być uczciwym

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~Handlarz [2010-02-18 17:34]

Dziekujcie Bogu za te wozy z zachodnich szrotów
Wsioki nie latają już poldkami tylko VW, zaś lanserów stać na mocne BMW

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~raf [2010-07-01 22:06]

meś.
Najlepiej nie wychodz z niego wcale i udaj że nic sie nie stało-po prostu uwielbiasz w nim przebywać 24h

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
pracoholik [2010-04-21 12:07]

a ja kupowałem auto z biegłym sądowym z kwp.. emerytowany kryminalny od aut.. sprawdzony na poszukiwania.. sprawdzony licznik.. silnik.. wlasciciel.. cm po cm czujnikiem lakieru.. uszczelki ramy.. doslownie wszystko.. po godzinie powiedzial do mnie.. jestem zaskoczony ze pierwsze auto i w takim stanie - a mielismy jeszcze 4 miejscowosci do objechania. nie zastanawialem sie wzialem auto zaplacilem o 5 tys wiecej ale zadowolony jestem jak cholera.. :) dzis tylko laski ogladaja sie za autem..

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~Hans aus Dresden [2010-02-21 10:46]

Pozdrawiam "znafcow" i expertow z Polski.
Juz niejednokrotnie widzialem jak "handlarze" z Polski kupuja auta za 500-700 Euro. Samochody, ktore powinny byc zlomowane. W Polsce takie auta sie picuje na "glanz" robi sie "cofke" na 120 tys.km. bo dla Polakow to jest bardzo wazne i takie autko "idzie" za 1200-1500 Euro. No i oczywiscie wciskanie kitu, ze auta produkowane do 1995 roku to byly najlepsze auta jakie kiedykolwiek w Niemczech wyprodukowano. Wszystkim zycze jednego kupcie sobie autko nowe lub 2-3 letnie i porownajcie te autka z tymi 20-25 letnimi szrotami a potem podyskutujemy. Jezeli chodzi o temat motoryzacja to Polacy utkneli i zyja nadal w XX wieku i sa do tylu tak z 20 lat za zachodem.

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~depress [2010-02-24 08:42]

dobre używane auto
Nie ma czegoś takiego jak dobre auto używane, jak również nie ma pojęcia "jedynie {nowe} będzie dobre". Jesteśmy jedynie konsumentami (źródłem finansowania) w świecie korporacji i drobnych cwaniaczków (czytaj - handlarzy różnej maści). Pozdrawiam widzących szerzej.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~rot [2010-02-17 09:30]

jak się kupuje uzywane szczegulnie starsze auto np 7 letnie to najlepiuej daewoo np leganze lanosa bo nimi zazwyczaj jeździły dziadki dbały o te samochody mało przebiegu maja i to zazwyczaj orginalne sa przebiegi a to że daewoo - jak się kupuje taki juz leciwy samochód to ma się w du..e czy mercedes czy daewoo marka odgrywa drugorzędna role byle sie niepsuł i niezostawiał nas na poboczach a akurat daewoo moze są smieszne ale mało a nawet b mało awaryjne nierdzewieją (przynajmniej ta ostatnia generacja lanos nubira leganza) a jak się popsuje to i tak taniocha cześci i nie sa kradzione Więc jak kupujesz 7 8 10 letni samochód daj sobie spokuj z renomą i marką to jest dobre jak nowy się kupuje ale taki leciwy to inne przymioty decydują.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Czesław [2010-02-18 19:29]

A mnie dziś spotkała tragedia!
Zesrałem się w swoim wypasionym mercedesie i zapaskudziłem siedzenia ,poradźcie jak to można wyczyścić.

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~jeżdżę rowerem [2010-02-18 17:13]

Niemcy podczas wojny takie krzywdy nam wyrządzili a dziś zachwalamy ich auta he he a najwięcej na polskich drogach jest Golfów III i Passatów Kombi

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ziolek201 [2010-03-13 14:21]

,, jestem z miasta.......................''
,, Jestem z miasta- to widac,słychac i cuc...........................'' A poza tym na razie nie kupuję i nie naprawiam nic, bo nie mam na razie na takie wydatki . Ma to takie plusy dodatnie,że nie muszę łamac sobie głowy takim probleme / póki co!!!!!!!!/. A po drugie primo - w międzyczasie samochody się ,, zestarzeją '' i będa tańsze!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~henks [2010-03-10 16:02]

peugeot 5008
a ja lazilem, szukalem, i nic nie znalazlem, az w koncu sprzedalismy z zona samochod po ojcu i kupilismy sobie peugeota 5008, co nowe auto, to nowe. nie zaluje decyzji . bardzo fajne auto rodzinne.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Czytelnil [2010-03-10 15:31]

lakierowany nie znaczy powypadkowy
nie zgadzam się z ekspertem Wiercigrochem że jeśli samochód był lakierowany to jest powypadkowy,ja kupiłem samochód w Niemczech osobiście po niego byłem i samochód ten lakierowałem kilka elementów ponieważ były poryasowane lecz nie były uszkodzone ani nie wgniecone i nie uczestniczył pojazd w żadnym wypadku to ekspert Wiercigroch powie że tego samochodu nie warto kupować bo napewno jest po wypadku-błędne twierdzenie

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bagal [2010-03-07 01:14]

peugeot 306
No, naprawdę jesteś ze wsi. Wspieram Cię. ja jeżdzę 306, zrobiłem ponad 40 tysięcy, wymieniałem klocki, rozrząd oleje i pompę wodną. Dziękuje i pozdrawiam!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wojtek [2010-02-22 01:38]

jestem ze wsi
Ale z was cymbały.Ja jestem z miasta,ale samochód naprawiam na wsi.Za naprawę płacę połowę tego co w mieście.Niektóre warsztaty na wsi mają lepsze wyposarzenie jak te z miasta.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Michalzozo22 [2010-02-20 23:22]

1,9 TD
ja wcześniej tez jezdziłem Golfem 3 1,6 75 KM i zgodze sie z Tobą ze dynamika jest lepsza w benzynie,ale nie wmówisz mi ze benzyniak jest oszczędniejszy .....a poza tym silniki Diesla są bardziej trwałe ....

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~bbb72 [2010-02-18 19:10]

jestem ze wsi
i mam warsztat ,naprawiam samochody ,i francuskie produkty samochodopodobne ,osobiscie jeżdze mazdzeczką 626 ,nigdy nie kupię sobie francuza ,polecam niemieckie i japonskie auta.A naprawiać mogę wszystkie ,musze z czegoś zyc,a dzięki peogotom,citroenom mam zapewniony byt,A TY PEWNIE JEZDZISZ STARĄ 205

odpowiedz

pokaż 6 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~Michalzozo22 [2010-02-20 15:34]

Panowie,nie ma bardziej wytrzymałego silnika niz 1,9 TD ...u mnie na liczniku jest już 533 tys a jezdze VW Vento 93r.Nie ma super dynamiki ale po mieście w zupełności starcza. A do tego nie płaciłbym nie wiadomo jakich pieniędzy jak by mi sie cos popsuło. 1,9 TD to trwały i oszczędny silnik i każdy mechanik Wam to powie,pozdro dla znawców

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~WARO [2010-02-20 16:13]

Panowie!!! przecież KAŻDY średnio inteligentny nie
pyta i nie uwierzy w Polsce w przebiegi. Proszę Panów : Jaki przebieg ma ten samochód....... A ile pan sobie życzy??? ....... ukłony fachurom !!!!

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki