prawie same: Duży sportowy wózek. dojedzie wszędzie i zaparkuje na każdym trawniku. Idealny na nasze cudowne drogi. Bardzo wygodny na długie trasy
zdarza się najlepszym: Ja nie mam pneumatyki , żałuję bo trochę za twardy. No i skrzypi podłokietnik
widziałem lepsze: Bardzo sztywny, ale największą tragedią jest skrzypiący podłokietnik
jak się trochę pobawić skrzynią biegów to i turbo jest niepotrzebne. Super
studnia bez dna: Chyba najdroższy w eksploatacji jaki miałem, a było tego trochę i to z większymi silnikami... Pali jak smok, a jak mu dobrze cisnąć to hamulce i opony idą przy każdej wymianie oleju. Ale coś za coś. Jak ktoś nie ma, to niech się nawet nie przymierza
Idealny, zmienię dopiero jak stuknie 200000km, albo jak wcześniej wypuszczą nowy model...:)
Dzięki za wykład. Tak się składa że ja od kochania mam kobietę, a samochód używam. I z tego co zauważyłem, wielu ludzi kupuje suv-a właśnie po to bu go używać, a nie kochać. Ja wybrałem cayenna ze względu na właściwości użytkowe i przyjemność z jazdy, a nie po to by go polerować w garażu. 911 rzeczywiście kupuje się po to by jeździć po torze, albo kochać. Do użytkowania się nie nadaje. Ale cayenne to w moim przypadku wół roboczy. Ciągnie łódki, quady, konie, służy jako autko miejskie, limuzyna na trasy, terenówka na polowanie, a czasami pogonię jakiegoś gti-ka. I do tego jest idealny, tyle że drogi. A to akurat wielu ludzi może zainteresować.
Szanowny włąścicielu, który mówisz, że jest to "studnia bez dna". Otuż jest to samiochód dla ludzi intyligentnych (PORSCHE), nie tylko żygajĄcych szmalem, i powinni wcześniej jeżdzić chociaż P 994 czy 968, nie mówiąc o 911. Na ubolewania, że skrzypi jakiś podłókietnik czy jest twardy chcę mi się śmiać (wsiądż do Carrery 911 "wiatraka" a zobaczysz co to głosno i skrzypienie), ale nie o to chodzi w tych samiochodach, nie jest to wóż dla teściowej czy miłośników japonczyków (tzn. jest cichy i sie nie psuje). Jak się wymienia olej i opony mogę ci podać schemat, to prosta sprawa, dla normalnego mężczyzny. Mysle, ze pomyliła osoba marki samochodów. Te wózki trzeba KOCHAĆ nie użuwać. Pozdrawiam