Komfort, ergonomia, dostęp do podzespołów, przemyślana konstrukcja, bezpieczeństwo(jak na ofertę z początku lat 70), bezawaryjność, przyjemny wygląd, brak gadżetów.
Korozja, brak precyzji w układzie kierowniczym ( za mocne wspomaganie).
Drobne psikusy elektryki (wiek)
Nic więcej nie potrzeba - nawet 800 km na raz i plecy nie bolą.
Brakuje 5 biegu.
Jak na tyle auta nie jest źle.
Cena i oferta 240D i 300D oraz wersji T na rynku youngtimerów.