brak: Choć bardzo chciałbym coś napisać pozytywnego to nie mogę, bo nie umiem kłamać
omijać z daleka: Najbardziej awaryjne auto jakie miałem : skrzynia biegów "wysiadła" po 30tyś.km, przy 35tyś spalił się alternator, zawieszenie było robione już 2 razy, komputer "zawiesza" się bardzo często i auto "staje" w najmniej oczekiwanych sytuacjach-serwis autoryzowany nie wie dlaczego!, w zimie silnik bez powodu gaśnie, czasami na wolnych obrotach silnik dochodzi do 2500obr/min - serwis też nie wie dlaczego, przy 65 tyś . zepsuł się przekaźnik kierunkowskazów, a chwilę potem przestała opuszczać się lewa szyba,...lista jest długa...nawet nie che mi się pisać o mnie to wkurza.
może być: Niewygodne siedzenia i zła widoczność
brrrr...: Bardzo mułowate auto, brak przyśpieszenia jeździ się jak taczką.Poprzednie auto przy porównywalnej mocy - to rakieta przy alfie.
normalnie: w normie , tylko jakość fachowości w ASO - ZERO!!!
nigdy więcej: Miałem Mercedesa sport-coupe 197 kM - to było dobre auto(nie idealne, ale bardzo fajne).ponieważ miało już 7 lat postanowiłem kupić coś nowego.Za namową przyjaciół (teraz wrogów..hahaha) kupiłem totalne g___o.Zona mi odradzała, ale byłem mądrzejszy....teraz mogę powiedzieć, że byłem totalnie GŁUPI!!!!.Zawsze miałem auta niemieckie(Bmw,Audi,Mercedes) i byłem bardzo zadowolony.Diabeł podkusił mnie i kupiłem coś co nie powinno być sprzedawane, a jeżeli już to za max.30 tyś. zł!
a jo kupilem audi a styry 2 tdi 140 kuni i tylko po 140 tys kilometrow silnik wymienilem bo mi nie polil + wachacze bo na moich drogach piscaly tero mom alfine jtd 150 koni od nowosci 89 tys km i nie mam problemow ,wymieniony rozrzad, klocki plyny i nic sie nie dzieje kolega jezdzi alfino gt 1.9 jtd 180 koni wzmocniona u dilera i tylko przeglady ,a z tego co wiem to bije kilometry jak taksowka on mnie namowil na alfe i nadal jestesmy kumplami, . nigdy nie bylem pasjonatoa bryk jak wspomniany kolega ,to teraz lubie siadac do mojego alfo-diesla super prowadzenie za srednia kase. kolega jest muzykiem i jego alfa mimo non stop uzywalnosci jest w stanie kolekcjonerskim on wszystko wyslyszy i reaguje mamy kultowego mechanika pod warszawa i nasze bryki mimo iz nie sa zmontowane i spasowane prfekcyjnie jezdza nam .nigdy nie bylem fanem motoryzacji i pisze tak jak jest
A ja jestem zadowolony 1.9jtdm 150KM super autko dynamiczne zbiera sie do wyprzedzania jak szalona.zawieszenie sztywne ,super trzyma sie drogi.nalatalem juz nia 200tys i jestem zadowolony nie mowiac juz o tym ze jest to najladniejsze auto na naszych drogach
~salvitt. Nie ważne gdzie kupiłeś. Samochodem trzeba umieć się posługiwać. Kit to możesz wciskać dzieciom, że wszystko się psuło. Najlepiej kup sobie Passata oczywiście w wersji kombi i z klekotem 1,9 TDi ( Di na czerwono ).
~salvitt. Nie ważne gdzie kupiłeś. Samochodem trzeba umieć się posługiwać. Kit to możesz wciskać dzieciom, że wszystko się psuło. Najlepiej kup sobie Passata oczywiście w wersji kombi i z klekotem 1,9 TDi ( Di na czerwono ).
Moze trzeba sie nauczyc jezdzic samichodem to i skrzynia nie wysiadzie
Co za żenująca bzdura. Jeżeli kupiłeś samochód rozbity w powodzi przez pędzącą rzekę to nic dziwnego, że masz problemy z elektryką, że sqamochod krzywy, rdzewejący itd. Zapewniam cie ze nawet twoje mercedesy, audi i VW tez beda dzialaly.
Tak , proszę nie kupowac tego auta , prosze wybrać Octawie , Passata , Golfa lub Audi A4, Avensisa , Lagune, dla skromnijeszych portfeli jakiś Seat lub Fabia. Uwielbiam jak stoicie na światłach w 3 - 4 pasatach na jednym skrzyżowaniu i patrzycie który jakie ma felgi, ten lepszy.
Jak się kupuje na szrocie , przeznaczone do kasacji to tak jest .