Mercedes-Benz klasy ML, to luksusowy samochód osobowy zaliczany do segmentu I. Zadebiutował w 1997 roku, jako jeden z pierwszych europejskich modeli typu SUV. Obecnie w gamie Mercedesa zajmuje pozycję pomiędzy mniejszym modelem GLK oraz topową "terenówką", czyli klasą GL. Z tą drugą zresztą ML dzieli wiele elementów technologicznych. Pierwsza generacja modelu W163 produkowana była w okresie od 1997 do 2005 roku, kiedy zaprezentowano drugą generację ML-a o kodzie W164. Po trzech latach, w 2008 roku auto poddano modernizacji. Największy sukces model odniósł na rynku amerykańskim, choć w Europie również odnotował i cały czas odnotowuje wysoką sprzedaż. Występuje tylko w jednej wersji nadwoziowej, jako 5-drzwiowy SUV. W gamie znajdują się również topowe, najmocniejsze odmiany AMG. Na rynku konkuruje z takimi modelami jak: BMW X5/X6, Range Rover czy Audi Q7.
| Marka | Model | Wersja | Nadwozie | Pojemność | Silnik | Cena | |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| Mercedes | Klasa M | ML 250 BlueTEC 4MATIC Automat | 5 drzwiowy | 2143 | turbo diesel | 272000 PLN | |
| Mercedes | Klasa M | ML 350 4MATIC BlueEFFICIENCY Automat | 5 drzwiowy | 3498 | benzynowy | 280500 PLN | |
| Mercedes | Klasa M | ML 350 BlueTEC 4MATIC Automat | 5 drzwiowy | 2987 | turbo diesel | 282000 PLN |
Zalety: prawie same: Muskularny wygląd, dzielność na słabszej drodze, osiągi jak z sedana, komfort jazdy, poręczność. Obsługa autoamtu przy kierownicy to rewelacyjne rozwiązanie - zwłaszcza przycisk "P"...
Wady: zdarza się najlepszym: słaby sensor deszczu, menu komputera wymaga przyzwyczajenia, za dużo przycisków na panelu radia/nawigacji. Nie wiem czy to wada, raczej cecha - SUV nie prowadzi się jak sedan i ...
Zalety: prawie same: Wszechogarniajace poczucie bezpieczenstwa :)...
Wady: zdarza się najlepszym: ...
Zalety: prawie same: fajne zawieszenie duże poczucie bezpieczenstwa...
Wady: zdarza się najlepszym: duze gabaryty w mojej wersji brakuje mi kamery cofania...
Zalety: prawie same: wszystko chodzi pieknie,nic nie szwankuje...
Wady: zdarza się najlepszym: prawie nigdy nie mialem z nim problemow ...