Lancia Lybra, to samochód osobowy zaliczany do segmentu D, w grupie premium. Zadebiutował w 1999 roku, jako następca dość nieudanego modelu Dedra. Produkcja trwała do 2005 roku. Prace nad tym autem trwały przez długie sześć lat. Lybra stała się przełomowym modelem w historii marki, gdyż przedstawiała całkowicie nowe podejście do projektowania aut, drogę stylistyczną która stała się ogólnie obowiązująca w późniejszej ofercie nowych modeli. Na rynku występowała w dwóch wersjach nadwoziowych, jako: 4-drzwiowy sedan (Berlina) oraz 5-drzwiowe kombi (SW). Pod maską znajdowały się wysokoprężne i benzynowe jednostki napędowe o mocach od 103 do 150 KM. Technologicznie bazuje na rozwiązaniach stosowanych w Alfie Romeo 156. Po zakończeniu produkcji i sprzedaży Lybry przedstawiono model, który umownie jest jego następcą, czyli Lancię Deltę III.
Polskie władze zawsze wiedziały, co dla nich dobre. Przykład? W latach 90. XX wieku Urząd Rady Ministrów korzystał ze służbowych limuzyn marki Lancia
Polskie władze zawsze wiedziały, co dla nich dobre. Przykład? W latach 90. XX wieku Urząd Rady Ministrów korzystał ze służbowych limuzyn marki Lancia
Zalety: oszczędność na trasie, cichość, wygoda...
Wady: zdarza się najlepszym: szybkie wybijanie łączników, fatalny dostęp przy zmianie żarówek oświetlenia zewnętrznego...
Zalety: prawie same: prawie same...
Wady: zdarza się najlepszym: zdarza się najlepszym...
Zalety: Super ...
Wady: zdarza się najlepszym: ...
Zalety: Ekonomiczny i doskonale zrywny silnik diesel'a, a przy tym cichy i całkowicie bezawarynjy, i żeby nie wymiana oleju i filtrów to byłby bezobsługowy. Do tego auto klasa, wygodne i nietuzinkowe, a czę...
Wady: Właściwie nic bym nie zmienił....
Zalety: prawie same: Ciężko by wszystkie wymieniać: - więcej niż komfortowe wnętrze, - mocny silnik, - płynna, wygodna i niezwykle miękka jazda, - duży bagażnik,...
Wady: każdy ma: Niestety nie jest to auto bezawaryjne, sprawę pogarsza to, iż części do Lancii ze względu na markę są kosmicznie drogie i nawet najmniejsza usterka potrafi porządnie przetrzepać portfel. Z...