a
a
a
Utratą prawa jazdy przypłacił pewien Anglik wyprowadzanie swego psa przy użyciu samochodu - podał portal BBC News w poniedziałek wieczorem. Podczas "spaceru" pies biegł na smyczy, przełożonej przez okno i przymocowanej wewnątrz auta, którym jechał właściciel.
![]() |
| (fot. PAP/Mirosław Trembecki) |
Sąd pokoju wymierzył Railtonowi grzywnę w wysokości 124 funtów i zasądził trzy punkty karne, a ponieważ miał on już dziewięć punktów, przy 12 punktach łącznie utracił prawo jazdy.
Jak tłumaczył jego adwokat, niefortunny kierowca i właściciel psa przyznał, że to co robił, było głupie i wzięło się - jak wyjaśnił - z lenistwa.
W Polsce nikogo to niedziwi.
Jeździ koło mnie taki kretyn swoim wypasionym suvem już kilka lat a ta jego psina goni za tym
autem.Żeby ten pies umiał mówić to pewnie bardzo był wdzięczny swoiemu opiekunowi.
...
Wg mnie dość istotną brakującą informacją jest rasa psa. Bo np. jeśli byłby to husky, to nie byłoby to aż takie "nienormalne". Ponieważ te psy (jesli ktoś jest w miarę w temacie, to wie) muszą- powinny sie wybiegać, a to oznacza pokonanie dziennie dystansu ok 20km a czasami więcej.
Druga sprawa, to fakt że pies był trzymany przez okno (a nie jak zaprezentowano na zdjęciu za samochodem), czyli mógł względnie kontrolować jego tempo.
Ja stracilem prawo jazdy bo spalem pijany w samochodzie
Po imprezie poszedlempijany do auta i polozylem sie spac na rozlozonym siedzeniu kierowcy.
Kluczyki byly w kieszeni a samochod zamknalem od wewnatrz i przykrylem sie kocem.
Nie wiem jak dlugo spalem ale obudzila mnie policja. Prawa jazdy mi nie odebrano lecz skierowano mnie na badanie medyczno-psychologiczne (2 promile alk). Na badaniu okazalo sie ze psycholog i lekarz stwierdzili ze taka zawartosc moze miec jedynie osoba ktora regilarnie pije.
Jest taki gosc jeden co tak psa wyprowadza
Widzialem ostatnio ale nie powiem kto .
szkoda słów...
Szkoda słów... Gość to robił z lenistwa... To można zakwalifikować do dowcipu: jaki jest szczyt lenistwa? Przywiązać psa do samochodu i pojechać z nim na spacer...
Pozdrawiam!
