a
a
a
Polskie firmy oferują możliwość szybkiego zdobycia prawa jazdy w Czechach. Szkopuł w tym, że proceder taki jest najprawdopodobniej nielegalny. Sprawę odkryli gdańscy radiowcy, którzy chcą o wszystkim zawiadomić prokuraturę - donosi portal Trójmiasto.pl.
![]() |
| (fot. PAP/Adam Ciereszko) |
- Zadzwoniłem pod wskazany w reklamie telefon. Mężczyzna, który odebrał, nie pytał mnie ani o doświadczenie w prowadzeniu pojazdu, ani o moje umiejętności, od razu zaproponował za to zdanie egzaminu w dwa dni. Sam egzamin miał trwać tylko kilka minut i obyć się na wyuczonym dzień wcześniej kilkusetmetrowym odcinku drogi z rondem. Kiedy zacząłem zdawać pytania o to, czy wszystko to jest legalne, mężczyzna się rozłączył - mówi Przemysław Woś, dziennikarz radiowy.
Sprawie smaku dodaje fakt, że aby uzyskać prawo jazdy w Czechach trzeba być wcześniej tam zameldowanym co najmniej przez 185 dni. Ogłaszająca się w radiu firma miała gwarantować załatwienie takiego meldunku. Nietrudno zauważyć, że musiał być on antydatowany.
Zarząd radia postanowił zdjąć z anteny kontrowersyjną reklamę. W przyszłym tygodniu będzie też chciał o sprawie poinformować prokuraturę.
Źródło: trójmiasto.pl
bezsens
prawko to głupota powinno być ale tylko zapoznanie z przepisami jazdy znaki itp.a jazdy tak jak w usa się robi prosze jechac prosto do tyły skrecic w prawo w lewo zaparkować koniec kropka.
a dwa egzamin z jazdy to sie zdaje na autostradzie lub drodze szybkiego ruchu najwazniejszy manewr wyprzedzania przy znacznej predkosci a nie jakies głupie parkowanie i plac manewrowy co to jest moja sprawa jak parkuje i kogos przytre to ja opdpowiadam ale przy tym nikogo nie zabije zaplace manadat jak zle zaparkuje
.dlatego w polsce goinie duzo ludzi bo manewru wyprzedzania zadna szkola w polsce nie uczy i wszyscy koncza pod tirami albo na czołówke.....
GŁUPOTĄ JEST NAKAZYWANIE LUDZIOM EGZAMINU na prawo jazdy, bo niczego to nie daje!!!
Giną tysiące ludzi na drogach, a przecież ci kierowcy mieli prawo jazdy.
Powinno być tak, że każdy ma prawo jeździć autem- tak jak było w dawnych czasach, że ktoś kupował sobie auto i mógł jeździć. Teraz wymyślono, że RP ogranicza WOLNOŚĆ ludziom i nakazuje im: robienie prawa jazdy, uzyskiwanie wiz, badania lekarskie, płacenie podatków.
LUDZIE URODZILI SIĘ WOLNI, a teraz są poniewierani, bo tylko ograniczenia się na nich nakłada i okrada z własnych zarobionych pieniędzy poprzez płacenie: podatków.
Ale jak ktoś spowodowuję wypadek za kółkiem i nie miał on prawa jazdy lub je ma, to przecież odpowiada on w równym stopniu za swoje działania. ZATEM WYMAGANIE prawa jazdy to głupota!!! Bo papierek nie przyczynia sie do lepszych kierowców- wypadków są tysiące.
Jak ktoś umie jeździć TO NIE SPOWODUJE WYPADKU i wydany papier z urzędu nie gwarantuje żadnego bezpieczeństwa na drodze. Bo to człowiek kieruje autem a nie papier!
Ciekawe, ze nie zainteresował się
dlaczego w Polsce zrobiono z egzaminów biznes i dlaczego na egzamin czeka się ponad 2 miesiące? Czy nasi są gorsi od pepików? A z czeskich kierowców można brać przykład
Bo w Polsce mamy najgłupsze przepisy- ponadunijne.
Żałosne jest stosowanie Świadectw Kwalifikacji kat.C lub D . Kwota 9,5 tys.zł. oraz 280 godzin dydaktycznych dla "świeżego " kierowcy to wysiłek czasowy i finansowy nie do przejścia.
Egzaminy w Polsce też są na wyrost - nękające (za pieniądze kursanta).
Dziwnym trafem nie daje sie tego "zwalić" na sławetną Unię. Co widać u sąsiada Czecha, Niemca, Brytyjczyka. Takich kretyńskich, restrykcyjnych przepisów nie mają , a jeżdżą często lepiej od nas-Polaków. Brytyjczycy nie potrzebują Świadectwa Kwalifikacji do kat. D; odbywa się jazda próbna i (jeżeli odbywa się poprawnie) to zaczyna się jazdę.
I Brytyjczyk, i Niemiec, i Czech są takimi samymi OBYWATELAMI UNII EUROPEJSKIEJ. Ich się tylko " nie rzeźbi" na kosztowne KONCESJE, uprawnienia i szkolenia w "chytrych " ośrodkach.
motor
A co powiecie na to;mam prawko 25 lat i 3.5mln km przejechanych brakuje mi tylko pozwolenia na motocykle za co muszę zapłacić 1000 zł!Mam w nosie jeżdżę od roku VeNem i nie dam łobuzom tysiaka
Dlaczego ludzie nie mogą zdac egzaminu na prawko ?
Bo nie potrafią jeździc PROSTE
Egzamin w Egipcie kosztuje 100$ i polega na przejechaniu 100m do przodu,100m do tyłu,zakręt w prawo,zakręt w lewo i na koniec trzeba zatrąbić.Wypadków niema tam praktycznie a drogi mają genialne.W Polsce chodzi tylko o kase,co z tego że egzaminy są coraz trudniejsze jak i tak nikt od tego lepiej nie będzie jeździć.Jeśli jest taka możliwość to lepiej zdawać za granicą,to chyba najlepszy bojkot dla WORDu.
Egzaminatorze, a ilu twouch kolegów zatrzymano za korupcję?
Co? I może wyjaśnisz nam wszystkim jak to wpływało na zdawalność. Wielu uczciwych ludzi dało sobie w ogóle spokój ze zdawaniem, bo nie chcieli dawać łapówek i mieć styczność z łapówkarzami-egzaminatorami. Może to jest prostsze wytłumaczenie. Przypominam sprawę z woj. pomorskiego. Nie tak dawną. Smaczku dodaje fakt, że obecny nowy zaciąg egzaminatorów mści się za domniemane krzywdy swoich dawnych kolegów łapówkarzy-egzaminatorów. Na kim się tak mszczą, zapyta ktoś ? No właśnie na kursantach i tak kółeczko się zamyka. Najpierw egzaminator-łapówkarz a potem egzaminator-mściciel.
koniecznie trzeba
zawiadomic prokurature jesli mozna po ludzku zdac egzamin , oj osiołki
Zamiast korupcji zafundowano nam system wyłudzania pieniędzy
1. wprowadzono przymusowe tzw. szkoły nauki jazdy, które uczą tak żeby zbytnio nie nauczyć
2.opracowany "odpowiednio" do nauki w w/w szkołach system egzaminacyjny i egzaminy
3. efekt - kilkadziesiąt procęt ubiegających płaci kilkakrotną cenę nauki i egzaminu
Ciekawe kto jest szefem tej mafii? i do czyich kieszeni naprawdę przepływają wyłudzone w ten sposób pieniącze od kursantów?
proszę bardzo o ten numer telefonu
proszę o ten numer tel.
ciągnięcie kasy
całe proces egzaminu to tylko i wyłącznie robienie świetnego interesu kosztem nas wszystkich. W naszych miastach, po dziurawych drogach itd na prawdę trudno zdać egzamin bowiem jest tak wiele możliwości że coś ci wyskoczy lub widzi mi się egzaminatora. Już mówią o podwyżkach bo mało teraz osób robi prawko, wiec najprościej będzie każdego dodatkowo ulać ze 3 razy i kasa będzie normalna prawda - WIELKA BANDA
Po co do czech !?
W polsce tez jest szkola PODKOWA W-WA ktora w czternascie dni oferuje prawo jazdy , to jest zgodnie z naszymi przepisami niemozliwe ,biorac pod uwage cykl szkolenia , cos tam nie gra!!!!!!!!
jazda samochodem w Polsce???
Ludzie! To, że ktoś zdał za 1-razem czy 11-razem nie ma tak na prawdę znaczenia. Po 7 podejściu i zdaniu egzaminu odebrałem zarówno prawo jazdy jak i nowiutki samochód z salonu. Jak dotychczas nie mam żadnej rysy na aucie, nie spowodowałem wypadku i w ciągu 3 lat natrzaskałem 10 punktów... za szybkość a nie za przejechanie stopu, wymuszenie pierwszeństwa, parkowanie na zakazie itp. Prawda jest taka, że egzamin jest częścią szkolenia kierowcy i trzeba to zrobić. Potem jak się wsiada do auta i jedzie to trzeba być egoistą i myśleć o własnym bezpieczeństwie oraz o bezpieczeństwie tych, którzy z tobą jadą. Pojeździłem sobie trochę po Europie (Chorwacja, Niemcy, Skandynawia) i powiem tak: na polskich drogach jest walka o to, kto jest pierwszy przed tobą; chamstwo i drobnomieszczaństwo. Kultury jazdy to możemy się nauczyć np. od Szwedów, Norwegów czy Duńczyków. Tam nie wymusisz pierwszeństwa przed innym autem lub pieszym na przejściu. Karami i ich egzekwowaniem tego się Polaka nie nauczy, bo na chamstwo metody nie ma... i tyle. Powodzenia dla wszystkich młodych kierowców ;-)
Najgorsza zdawalność na świecie jest....
w Polsce. Słyszeliście o tym?
Przekret
To granda zmuszac ludzi do robienia przymusowych kursow nauki jazdy, to sa firmy ktore nie ucza jezdzic tylko wyciagaja pieniadze. To caly przemysl korupcyjny, tak dzialaja zeby kursant musial kupowac mase dodatkowych jazd, lekarze nie badaja wzroku tylko kasuja kase, lekarz w wielu osrodkach jest przymusowy, zreszta jest zmowa lekarzy ktorzy panstwowo nie chca badac wzroku na prawo jazdy.
Protest przeciw mafii z WORD,Egipt połączony z egzaminem.
We Włoszech twoją naukę jazdy może prowadzić twój tata ,brat swoim autem. Możesz uczyć sie jezdzić z osobą,która ma prawo jazdy min od 10 lat i nie przekroczyła wieku60lat. Jak uważasz że dobrze już umiesz jeździć idziesz na egzamin państwowy. Tam weryfikują twoją wiedzę teoretyczną i praktyczną. Oczywiście każdy kiepski kierowca ma prawo ale nie obowiązek do wykupienia godzin teorii i praktyki w specjalnych szkołach. Pomimo tak liberalnego podejścia do wydawania prawa jazdy mają mniej wypadków od nas. Podobna zasada obowiązuje w również w wielu innych krajach .Pomimo większego temperamentu za kierownicą mają oni mniej wypadków oraz lepsze i bezpieczniejsze drogi. W USA zdajesz na prawko autem swoim ,lub pożyczonym (wazne by mialo papiery i ubezpieczenie) ,a sam egzamin kosztowal mnie 50$ (pisemny wraz z praktycznym) Prawko dostajesz 20 minut po egzaminie praktycznym .Badanie wzroku i fotka do prawka na miejscu i tez w tej cenie.
Żeby pływać po Wenecji łodzią motorową nie musisz mieć kursu motorowodnego. Umiesz to płyniesz -ważne żebyś był ubezpieczony. Może najwyższy czas skończyć jawne wyciąganie pieniędzy od ludzi na wszelkie sposoby.Proponuję walke z ta mafia w prosty sposób: połączenie przyjemnego z pożytecznym.Wyjazd do egiptu na wakacje i na prawko.Wystarczy po jego otrzymaniu zgłosić wymiane na polski dokument w ciagu dwóch tygodni po jego otrzymaniu.
Zdałem kilkadziesiąt egzaminów i kolokwiów
na prawie na Uniwersytecie Wrocławskim, a głupiego prawa jazdy nie udało mi się do tej pory zdać w 5 podejściach... WORDy podobnie jak i inne państwowe bandyckie instytucje służą do łupienia ludzi.
bez poprwaki
a ja zdawałem prawo jazdy na 5 kategorii i nigdy nie miałem poprawki, dlatego jeśli słyszę, że ktoś oblał egzamin na "prawko" to z całym szacunkiem ale drwię z niego. I może to dobrze, bo jeśli ktoś nie zdaje za pierwszym razem to niestety niech się jeszcze uczy, albo całkiem zrezygnuje. Polskie drogi pełne są kierowców którzy albo zdawali po 10 razy albo kupili prawo jazdy. Jestem gość :)
NIE OD DZIS WIADOMO ZE POLSKA TO ZLODZIEJSKIE PANSTWO
OBLEWAJA ZDAJACYCH PO TO BY PONOWNIE SCIAGNAC KASE.ZYJAC W POLSCE NIE MA PERSPEKTYW NAPRZYSZLOSC,BRAK KASY,BAK MOTYWACJI I CHECI DO ZYCIA.NA SZCZESCIE JUZ NIE MIESZKAM W POLSCE I DZIEKUJE BOGU
