a
a
a
farciarze
wynalazłem takie urządzenie, które eliminuje pył ze ścierających się zelówek, przy chodzeniu, ale nikt nie chce go opatentować
"Polacy wymyślili klocki hamulcowe"
Typowy tytuł ogłupiających -szowinistycznych medii brukowych !
Wielki tytuł a treść bez sensu . Najważniejsze, wzudzić sensację , ogłupić potencjalnego czytelnika i podnieść sprzedalność ogłupiacza !
Portal WP już osiąnął to "NIVEAU! Gratuluję wam -pisarczykom.
wystarczy wstrzymać sprzedaż chińskich klocków
wystarczy być świadomym i nie kupować chińskich klocków hamulcowych, jakich pełno na rynku od dekermanów po max gery i inne formaxy i już byśmy wspomogli ekologię. W nich jest tyle metali ciężkich, że głowa boli. Najciekawsze jest to, że jest zakaz wprowadzania do obrotu takich wyrobów ale nikt ich nie egzekwuje. Taki dekerman ma zakaz sprzedaży w Niemczech bo to nie ma żadnych atestów oni umieją dbać o swoje.
a no własnie
ja robię świetne klocki , ekologiczne , po jakimś czasie ulegają biodegradacji, a po uformowaniu pasują do każdego rodzaju samochodów. i co?
nowe urządzenie będzie pracowicie
zbierać pył z klocków, po czym mechanik przy zmianie klocków wytrzepie pył jak worek od odkurzacza...
Skoro hamulce są takie nieekologiczne
to może wcale nie montowac ich w samochodach. I opon też.
no to z głowy...
producenci będą czekać. aż patent wygaśnie...
i co jeszcze ekologiczne
wszystko nie może być ekologiczne, furiaci
a co z oponami i wycieraczkami a sprzęgło ?
te elementy tez " śmiecą " moze warto wypuszczać na ulice maszyny myjące te ulice , na zachodzie tak robią ,
a co z tym pyłem hamulców zrobią warsztaty ?
poza tym problem leż w technice jazdy a nie w klockach ... jeżdżąc w stylu E ( emeryckim , ekologicznym ) klocki wystarcza na 40000 km ... pozdrawiam zmotoryzowanych i myślących !!!!