RSS
a a a
fot. PAP
Polskie firmy oferują możliwość szybkiego zdobycia prawa jazdy w Czechach. Szkopuł w tym, że proceder taki jest najprawdopodobniej nielegalny
oceń
7
3
Podziel się

Więcej na ten temat

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Wakacje



  • Skomentuj
  • WP.PL
Ocena: 0 [0]
~Pancio Pinczera [2010-07-19 15:33]

Prawda po środku
Prawda - jak to ma w zwyczaju- leży po środku. Rzeczywiście masa ludzi idzie na egzamin nic sobą nie reprezentując, i faktycznie strach im dac prawko. Ale prawdą jest też to, że egzaminatorzy w Polsce to banda komuchów na zesłaniu i że uwalają też takich którzy na to nie zasługują. Ja sam zdawałem 3 razy: raz rzeczywiście zrobiłem błąd, za drugim razem trafiłem na szuję (na placu mierzył butem czy równo stoję między słupkami! a że stałem równo i wyjchałem na miasto to uwalił mnie za cokolwiek, jak zapytałem za co to na bieżąco wymyślał dukając trzy po trzy:). Kolejny dowód mam sprzed roku, gdy zdawała narzeczona, pojechałem za nią żeby zobaczyc jak jej poszło, byłem pewien że zdała, i co się okazało? że oblała za mijanie autobusu na przystanku, podczas gdy autobus dał kierunek (ruszając od razu, albo jeszcze przed wrzuceniem kierunku, jak to lubią robić kierowcy MZA w Warszawie) w momencie gdy była już w połowie autobusu! Jeszcze ja jadąc za nią zdążyłem przejechać, bo żeby wpuścić ruszający autobus musiałbym hamować z dymem spod kół. Generalnie przesada i tyle. Przede wszystkim powinni oceniać czy ktoś widzi co się wokół niego dzieje i reaguje na zdarzenia drogowe, no i czy panuje nad autem. Nikt po kursie 40 czy nawet 100 godzinnym nie może nazywać się kierowcą - co najwyżej nie jest jeżdżącą bombą.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~jerry [2010-07-19 15:31]

W Australii jeszcze szybciej i taniej
Moja córka w Sydney zawiozła mnie, oczywiście swoim samochodem ,do jednego z wielu punktów rejestracji, ubezpieczenia aut i uzyskiwania licencji. Zgadnijcie po co tam pojechała? Ano, po licencje (prawo jazdy). Tak tak. Tam posadzili ja przy komputerze i z 300 pytan musiała zaliczyć wybranych 60. Po pozytywnym wyniku testu urzędniczka zadzwoniła po instruktorkę (kobietę) i objechały budynek dookoła dostepnymi ulicami, oczywiscie córki samochodem. Instruktorka stwierdziła, że Margaret potrafi poprawnie jeździć i KONIEC. Po 2 dniach z Departamentu Transportu przysłali jej pocztą licencję. Wszystko kosztowała około 150AUD.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Owca [2010-07-19 15:28]

...
Ja zdawałem w Zielonej Górze, zdałem za drugim, pierwszy oblałem zupełnie ze swojej winy, zahaczyłem lusterkiem przy wjeżdżaniu do "garażu", ale za drugim, będąc z tym samym egzaminatorem, który fakt faktem nie był zbyt miłym człowiekiem, ale też zdecydowanie był uczciwy, sprawdzał mnie godzinę czasu plus pół godziny powrotu do wordu i bez żadnego problemu egzamin był zdany, uważam, że nie ma czegoś takiego, że egzaminator chce uwalić na siłę, wręcz przeciwnie (3 miesiące później zdawałem na kat. A, zdany za pierwszym podejściem). Co do kierowców w ZG to są bardzo mili i uprzejmi, wpuszczają na swój pas kiedy jest korek, zatrzymują się na pasach itp, no chyba, że kierowcą jest kobieta to wtedy jesteśmy świadkami czystego chamstwa i zupełnej ruletki za kierownicą, ostatnio pani stała na światłach mając zielone światło, wszyscy na nią trąbili, a ona nic, okazało się, że się malowała, wszystko działo się na ulicy Wrocławskiej w szczycie, kto jeździ po Zielonej Górze to wie co się dzieje na tej ulicy w godzinach szczytu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~:) [2010-07-19 15:25]

A ja mam to gdzieś
prawko to tylko zbędny drogi dokument.Już dobre 3-4 lata jeżdżę bez prawka i żadnych kłopotów jeszcze nie miałem

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~kasia [2010-07-19 13:19]

A mi prawko załatwił tata. :)))))) I mam BMW i sobie jeżdżę:)))))

odpowiedz

pokaż 10 ukrytych odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
[2010-07-19 15:18]

w piątek zdałem;)
oczywiście za pierwszym razem z nauką zajeło mi to 5 tygodni a kosztowało 1200 zl plus 86 zl za prawko

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
orange uzytkownik [2010-07-19 15:08]

Dobra rada..
Nawet nie próbujcie zdawać prawka zgodnie z prawem. NIE UDA WAM SIĘ TO. Wszyscy których znam i zdali płacili. Szkoda tylko kasy wydanej na szkoły nauki i kolejne egzaminy. I stres gdy po przejechaniu całej trasy bezbłędnie słyszy się "dobrze Pan jeździ, ale nie zaszkodzi jak Pan jeszcze poćwiczy i przyjdzie na egzamin za 2 miesiące". Albo "tam pod tą 30 centymetrową warstwą śniegu jest linia ciągła" , egzaminator zatrzymuje i wychodzi z samochodu, odśnieża i pokazuje że jedno koło samą krawędzią się znajduje na linii ciągłej, następnie zaprasza na następny termin. Najbardziej absurdalny powód oblania : "wydaje mi się że za panem ktoś jechał i ułatwiał Panu jazdę. W takiej sytuacji nie mogę Panu zaliczyć egzaminu. " Dodam tylko, ze oczywiście nikt za mną nie jechał, przynajmniej nikt znajomy. Tak to są autentyczne doświadczenia z moim egzaminów. Zdałem za 7 razem. Mimo, że zdaniem instruktorów jeździłem bezbłędnie (trasę znałem na pamięć przed egzaminem i wszystkie pułapki tam które się znajdują) Proponuję nie słuchać wszystkich którzy zdawali egzaminy kiedyś i teraz się wymądrzają. Każdy doskonale wie - kilka groszy, wódka, a nawet kura była ceną egzaminu.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~tomek [2010-07-19 15:07]

w Polsce prawo jazdy zdaje sie zbyt latwo
codziennie nasze drogi to potwierdzaja

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maciek [2010-07-19 15:02]

TAK RACJA! ! ! JUZ KIEDYS O TYM WSPOMINALI W REKLAMIE ERY-ORANGE CZY PLUSA..
SĘK ZE NIE PAMIETAM JUZ W KTOREJ SIECI! ALE WIEM ZE MOWILI DO CZECH !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
ddziunia [2010-07-19 15:00]

W Polsce utrudniamy..
W Polsce utrudniamy sobie dość zdanie egzaminu prawo jazdy. Zbyt duża ilość pytań, nacisk na to by wyuczyć się wręcz wszystkiego na pamięć, a jednak są osoby na drogach, które nie wiadomo jakim cudem dostały prawo jazdy. A więc w jaki sposób zdały ten tak trudny egzamin skoro teraz nie potrafią się nawet poruszać na drodze ? Może je kupiły ? Niestety, słyszałam już i o takich przypadkach.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~grabarz [2010-07-19 15:00]

joko
kiedys bylo o wiele latwiej zdac prawko nawet moj instruktor mowil ze sam robiac prawko dawno temu przejechal maluchem kilkaset metrow a jego instruktor mowil ze on bedzie wciskal sprzeglo bo przy kierowcy nie dziala czy jakos tak i on tez zdał za 1-szym razem :D

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Agata [2010-07-19 14:58]

Pff..
Wyuczony odcinek jezdni...tez mi cos a jak ludzie choc potrafia jedzic zdaja po 5 i wiecej razy bo WORD chce zarobic to tez jezdza juz na pamiec po miescie;/

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~zzzzzzzzzzz [2010-07-19 14:56]

Polak Polakowi wilkiem
Wszyscy wiedzą jak działają nasi rodzimi egzaminatorzy.Jak człowiek znajdzie na to jakąś obronę to zawsze jakiś życzliwy doniesie.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~maxx [2010-07-19 14:53]

tylko zbiorowy pozew przeciw naciągaczom .....
w kraju zbiorowego naciągactwa i zakazów !!!!!!

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~menel [2010-07-19 14:46]

co kraj to obyczaj
Co komu do tego gdzie i w jaki sposób ktoś zdaje prawo jazdy? poczynania kierowców i tak weryfikuje drogówka; patrząc na statystyki to najwięcej wypadków powodują zawodowi kierowcy!!! a teraz inaczej najwięcej, bo dużo jeżdżą? czy najwięcej, bo gubi rutyna? i tak ten artykuł można ciągnąć w nieskończoność, ale jak nie wiadomo, o co biega to zawsze jest tylko jedno wytłumaczenia „KASA” ktoś zarabia a inny traci i wracamy do polityków posłów i prawa; NIE ZNALAZŁ SIĘ TAKI, CO WSZYSTKICH ZADOWOLI

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~wielki komtur [2010-07-19 14:45]

Ale powiedzmy sobie szczerze, że nasze ośrodki egzaminowania
mają swoje plany zdawalności i oblewania, które realizują ... Może przy okazji warto by zbadać i ten temat.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~arczi [2010-07-19 14:20]

no własnie
zdałem na kategorię B,C,C+E,D i na koniec A. Wszystko za pierwszym razem,nigdy nie miałem poprawki.Nadmienię, że C+E to był Star z przyczepą z łamanym dyszlem i zrobienie tym placu to naprawdę był wyczyn.Dzisiaj jeżdżę w UK i nigdy nie miałem żadnego wypadku.Da się?Odpowiedzcie sobie sami.

odpowiedz

pokaż 2 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~ulff [2010-07-19 14:36]

I bardzo dobrze niech się nauczą w WORD-ach że nie są monopolistami Copraz wiecej osób powinno tak robić a nie dawać nabijac sie w butelkę i po 15 razy zdawać u nas aż dojdą do wniosku ze już dosyć zapłacił czlowiek i wtedy go przepuszczają

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~heniek [2010-07-19 14:33]

to ty moze na prezydenta idz albo bogiem zostan
wszystko najlepiej nigdy sie nie mylisz az nawet nie wiedzialem ze sa tacy bezbledni ludzie honor dla bostwa

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~B M W [2010-07-19 14:31]

BMW
B M W - Bajer Młodych Wieśniaków, idealny dla ciebie

odpowiedz

  • Kup używane

  • Kup nowe

Sprawdź kredyt samochodowy
  • Zaplanuj trasę

  • Baza adresowa

docelu.pl

Chcę kupić auto

Katalog samochodów - najpopularniejsze marki