a
a
a
ja w Olsztynie
zdawałam 7 razy. za 1 i 2 razem to była ewidentnie moja wina. ale np za 3 kiedy nie zdążyłam przejechać przez skrzyżowanie na zielonym i się zatrzymałam szanowny egzaminator zarzucił mi, że tamuję ruch (!). kolejnym razem pieszy tak beztrosko wbiegł na przejście, że kierowca na pasie obok hamował z piskiem a mi "pomógł" egzaminator. 5 raz miałam skręcić w lewo na parking i widząc,że z naprzeciwka jedzie samochód ale jest ode mnie jakieś 400m skręcałam a ten mi na hamulec i że pierwszeństwo wymusiłam-wjechałam na parking jeszcze zanim tamten samochód do nas dojechał, ale i tak oblałam. a najlepszy był pan, który oblał mnie na rondzie za to, że kierowca jadący z lewej dał kierunek w prawo (zamiar zjazdu z ronda) a wjechał na rondo prosto przed maskę L-ki, którą jechałam. A na koniec chamsko powiedział: wiem, że to nie pani wina ale to nikogo nie obchodzi
kartonik czyli prawo jazdy nie zastąpi oczu i wyobraźni człowieka ale w Polsce jest ważniejszy kartonik niż wiedza i obycie z samochodem bo na tym procederze zarabia egzaminator WORD i skarb państwa w postaci podatku jaki kursant musi zapłacić za podejście do egzaminu od 1 do 15 razy tak jest w 49 WORD w Polsce
szoking
W Polsce jest chore prawo w USA bez problemu kazdy zdaje prawko w 1 dzien i to swoim samochodem za 26 $ to co sie w Polandzie wyprawia to dziadostwo jakich malo
Bzdura
dajmy wszystkim broń...co nam będą nakazywać przechodzić jakieś psychotesty...jakieś pozwolenia...jesteś tak durny jak dzieci twoich rodziców...
Polska to taki "dziki kraj"...
Tiaaaa.....
jak tylko piszą, że gdzie indziej jest lepiej <patrz: normalnie> niż w Polsce, to zaraz musi być dodane, że to jest nielegalne, nieprawne, złe...
Bo przecież banda nierobów nie ściągałaby haraczu z uczciwych ludzi...
nie mogliby po 10razy "udupiać" ludzi...
dopiero jak zgnoją kursanta, że mu wszystko jedno to wtedy szanownie przepuszczają....
Polikwidować te gniazda korupcji i układów...
bo w USA sa szersze i bezpieczniejsze drogi
Nie wyobrażam sobie by w Polsce jezdzili tacy kierowcy.
totalna bzdura
Te reklame w radio dawal jakis straszny idiota,Nie wiem w jaki sposob zalatwial zdanie egzaminu ale w Czechach odbywa sie to podobnie jak w Polsce tylko ze prawko jest duzo tansze bo od 6000 do 7000 kc.To jakies 1000 PLN na kategorie B.Kategoria C w garnicach 2000 PLN po przeliczeniu.Egzamin przebiega podobnie. W przypadku niezdania egzaminu trzeba zaplacic 100kc czyli 16 PLN takze duzo mniej jak w POLSCE.Trzeba miec rowniez tymczasowy meldunek jak nadmenil autor artykulu.Takze kretyn dajacy reklame to kolejny walek zerujacy na ludzkiej glupocie.Nie dajcie sie otumanic wszystkie ceny i przepisy mozna sprawdzic w google ,jest tam przeciez elektroniczny tlumacz.Pozdrawiam z Republliki Czeskiej
NOWAK14
Jak ktoś ni8e umie jeździć to nie zda!
Ja zdałam za 2 razem. I moim zdaniem za pierwszym razem jak oblałam to egzaminator miał rację więc się nie kłóciłam. A dodam, że egzaminator za drugim był ten sam co za pierwszym razem oblałam. Jak ktoś nie umie jeździć to nie zda proste!
Aż tyle osób zdało za pierwszym?
Zgodnie z realiami za pierwszym razem w przeciągu 20 lat zdało max. 10%, a tutaj na formum wręcz odwrotnie, 90% wypowiadających się zdało za pierwszym. Ciekawe, ciekawe...
Szybkie prwako w Czechach i jeszcze szybszy pogrzeb w Polsce.
.
ludzie te egzaminy to paranoja
ci wszycy któzy piszą że dla czyjegość dobra? dla czyjego ? bo chyba nie tych któzy zdają. Poza tym w Polsce to wyglada jak bys robił licencje na latanie BOEINGIEM. Każdy kto jeżdzi wie że doświadczenia napierasz jedząc pokonując kolejne kilometry w dzień w nocy, zimą czy latem. A te egzaminy to WYŁUDZANIE KASY, co to sie mam czy ty zaparkujesz 2 cm w ta czy w tamta. ALE JAK MAWIAŁ KLASY POLSKA TO DZIKI KRAJ.
ludzie te egzaminy to paranoja
ci wszycy któzy piszą że dla czyjegość dobra? dla czyjego ? bo chyba nie tych któzy zdają. Poza tym w Polsce to wyglada jak bys robił licencje na latanie BOEINGIEM. Każdy kto jeżdzi wie że doświadczenia napierasz jedząc pokonując kolejne kilometry w dzień w nocy, zimą czy latem. A te egzaminy to WYŁUDZANIE KASY, co to sie mam czy ty zaparkujesz 2 cm w ta czy w tamta. ALE JAK MAWIAŁ KLASY POLSKA TO DZIKI KRAJ.
ludzie te egzaminy to paranoja
ci wszycy któzy piszą że dla czyjegość dobra? dla czyjego ? bo chyba nie tych któzy zdają. Poza tym w Polsce to wyglada jak bys robił licencje na latanie BOEINGIEM. Każdy kto jeżdzi wie że doświadczenia napierasz jedząc pokonując kolejne kilometry w dzień w nocy, zimą czy latem. A te egzaminy to WYŁUDZANIE KASY, co to sie mam czy ty zaparkujesz 2 cm w ta czy w tamta. ALE JAK MAWIAŁ KLASY POLSKA TO DZIKI KRAJ.
prawo jazdy
A moi synowie zrobili prawka w Szwecj. pierwszy mój syn zrobił po 1.5 roku pobytu a drugi po dwóch latach i to po szwedzku wszystko.
A w Polsce starszy syn zdawał 3 razy i bez skutku .
I co wy sadzicie o tym
Ps .I zdali za pierwszym razem
WORDy muszą z czegoś żyć.
Nie masz pokazać że umiesz jeździć, tylko masz zapłacić !!!!
NIE KAŻDY NADAJE SIĘ DO PROWADZENIA AUTA ! jest wielu wariatów
i nie odpowiadzialnych ludzi którzy teraz dostają w prosty sposób prawko bo nie oszukujmy się zdanie prawka zależy bardziej od humoru jakim dysponuje aktualnego dnia egzaminator niż z rzeczywistych umiejętności kursantów.Nie dawajcie prawka tym którzy na to nie zasługują i nie będziecie musieli im potem zabierać tego prawka dożywotnio !
opnia
tak powinna zrobic tez tv --nawiedzony dziennikarz
WORD TO OSZUŚCI !!!!!!!!!!!!!!!
JA ZDAWAŁEM 8 RAZY I JESZCZE NIE ZDAŁEM A PRZEJEŻDZIŁEM PONAD 50 GODZIN W PALE SIE NORMALNIE NIE MIEŚCI A DODAM ŻE Z PIENIENDZMI UMNIE KRUCHO
JAK BYM MIAŁ C4 ALBO JNNE MOCNE ŚRODKI WYBUCHOWE TO BYM PUŚCIŁ TEN WORD Z DYMEM ALE BYM SIE WTEDY Z NICH ŚMIAŁ NAJCHĘTNIEJ TO BYM KARZDEMY Z TYCH EGZAMINATORÓW DAŁ PO RYJU MORZE BY SIE OBUDZILI BO JA SE POMYŚLE O KASIE JAKA NA TO POSZŁA TO SIE TAK WKURZAM ZE H*J
Co Ty piszesz :)!!!!!!!!!!!1
Mieszkam w Anglii od 14 lat , ale takie kretynizmy to Polak co chyba tylko 185 dni w anglii mieszka moze napisac . Nie musisz chodzic na kurs, moze uczyc Cie osoba ktora ma prawo jazdy minimum 3 lata i ma powyzej 25 lat . Na samochodzie musisz miec " L" a obok ciebie musi siedziec osoba jak wyzej. Za 45 funtow musisz wykupic Provisional Driving Licence, ktore pozwala na taka jazde , bez tego nie ubezpieczysz na siebie samochodu, a ubezpieczenie w anglii jest INDYWIDUALNE !!! Gdyby Cie zatrzymala policja nie ubezpieczonym na siebie samochodem ( Autko na parking, a Ty do aresztu !!! ) Dzieki Prov.Driving.Licenc. masz juz wykupiony egzamin. Jak umiesz jezdzic, to zdajesz, nie umiesz .Nie zdajesz . Nie wypisuj juz wiecej takich bzdetow,bo czesto jedzilem na komisariaty Policji zeby tlumaczyc takich Polakow-cwaniakow , co wykrecali sie nieznajomoscia prawa w UK . I dlatego przez takich Polakow jest syf ,a Polacy uwazani sa za przestepcow drogowych i nie tylko .