a
a
a
Jako dziecko uciekałem przed zomowcami...
... dziczą z oczami bestii
Zaufanie
A potem się dziwią że ludzie nie pomagają policjantom w walce z chuligaństwem i ludzie nie lubią policji ale jak takiego lubić gdy jest tak złośliwy, z chęcią bym sprawdził jego samochód czy jest całkowicie sprawny.
A jeszcze tak nie dawno
czytałem artykuły o Słowackiej policji jacy to oni bee.Przy naszej drogówce to pryszcze.
U nas liczy się tylko wynik a są nim mandaty.Nasi to największe hieny .
Państwo represyjne-to i policja represyjna przeciwna
obywatelowi-a dziwią sie że ludzie tak tą policję kochają,w normalnym kraju za takie wygłupy na policję by pluli.
w tomaszowie lubelskim też są takie mendy w
drogówce, wbija ci się na zderzak, odruchowo przyspieszasz i za chwilę masz mandacik wypisywany, nie ma tłumaczenia, nadgorliwcy i tyle.
"zatrzymuje dowód rejestracyjny za małe pęknięcie na tylnej lampie"
Jeżeli sytuacja wyglądała tak jak opisał ją autor artykułu, to policjant nie miał prawa zatrzymać dowodu rejestracyjnego. Przypadki kiedy policja zatrzymuje dowód jasno określa art. 132 prawa o ruchu drogowym. Trudno uznać aby "niewielkie pęknięcie" klosza lampy stanowiło zagrożenie w ruchu drogowym, czy zatruwało środowisko. Tak że w tej sytuacji policjant nadużył swoich uprawnień
złosliwy policjant
i takiemu tylko łeb ukręćic ale kiedys to mu zrobią
W sumie, to "kierowca gimbusa" ma rację co do piratów drogowych. Ale CB służy też do innych celów. A wracając do wątku kraśnickiej cegiełki, to niestety wiem, że oni są nadgorliwi i tą nadgorliwością ciężko pracują na awans i większą wypłatę. To nie pierwsza skarga na tą drogówkę. Podpuszczają kierowców, choć im nie wolno, nadają przez CB nieprawdziwe informacje, choć wolno im tylko nasłuchiwać... Ogólnie, policjanci są OK, ale ci to szmaty!!!
Często porównuję drogówkę do much
tak jak one pojawia się przy drogach wraz z pierwszymi promieniami słońca. I tak jak one namolne.
złośliwa policja (?!)
drogówka miała tzw. strajk włoski, czyli była bardzo, bardzo dokładna w sprawach technicznych pojazdu.
Mandat był adekwatny do popełnionych niejednokrotnie wykroczeń (PODWÓJNA !!!! LINIA CIĄGŁA, NAMALOWANA WYSEPKA i PRZEKRACZANIE (z dużym zapasem!) określonych PRĘDKOŚCI oraz WYPRZEDZANIE NA ZAKAZACH, TO JESZCZE MAŁO ?????
Pamiętaj - czasu minionego nie dogonisz!, a straconego nie cofniesz!!!!
Jeżdżę od ponad 30 lat i z niepokojem patrzę na wyczyny co niektórych (nie kierowców a "kierujących tylko" dużymi i małymi samochodami !!! Są jak przecinaki, prą na oślep jak koń z klapkami na oczach aby do przodu!
Wszystko jest dla ludzi i CB i samochody i alkohol też. Tylko po co przesadzać i być "ogrodnikiem"? A później wyrażać spoźniony żal za grzechy czytaj swoją głupotę.
Może i policja ma być przyjazna środowisku ale to nie ta policja.
smieszny i bezmózgowiec ten policjant swiadczy tylko o złosliwosci jego
on niepowinien pracowac w drogówce, ten klosz mogł peknąc w czasie jazdy , mało sie zdaza ze odprysk kamienia od opony wybija lampy i co ma mi zabrac dowód? czemu nie zwracaja uwagi na dziury mało doły w jezdniach to powoduje niebespieczenstwo czy którys z drogówki monitował to pisal ze drogi jezdnie ztwarzaja zagrozenie dla urzytkowników nieee bo sie boja łatwo robic głupoty i zabierac dowód rejestracyjny za pekniety klosz tacy niepowinni pracowac bezmózgowcy w drogówce ale to tez trzeba zrobic poprawke to policjant z krasnika on umie traktory sprawdzac niema co sie dziwic ten policjant powinien dostac upomnienie i szkolic sie za własne pieniadze
Trafiła kosa na kamień
Gdybym siedział w tym aucie to wiedziałbym jak naprawdę było.A tak to można gdybać.Zbyt
nie wierzę w opowieści tego pana.Pewnie udawało się nieraz narozrabiać i uchodziło mu to płazem więc myślał ,że będzie tak zawsze.Jak czuł się pokrzywdzony mógł odmówić przyjęcia mandatu.A to nieszczęsne szkło było odkręcić i przedstawić jako dowód w sądzie.
Złośliwa policja
tak naprawdę to nikt z nas nie był na miejscu i nie wiadomo co ten kierowca wciskał tym glinom ale jest taka prawda że jak ktoś przegina i kozaczy to sam sieje sobie burze...każdy może mówić co chce ale kozak po kieszeni dostaje
POLICJA W USA MA NAPISANE NA RADIOWOZACH
"TO SERVE AND PROTECT" CZYLI "SŁUŻYĆ I CHRONIĆ". ZWRÓĆCIE UWAGĘ - NAJPIERW SŁUŻYĆ - I TAK TEŻ W WIĘKSZOŚCI JEST .
U NAS TE CHAMY W NIEBIESKICH MUNDURACH DALEJ MAJĄ WE KRWI SOCJALISTYCZNE BEZCZELNE PODEJŚCIE. PORA BY BYŁA NAUCZYĆ TĄ BANDĘ RESPEKTU DLA SPOŁECZEŃSTWA, KTÓRE DARMOZJADÓW ŻYWI.
policja to zwykłe chamy z zaburzeniami emocjonalnymi
Niedowartosciowani frustraci ,którzy zapomnieli że powinni słuzyć społeczeństwu a nie zmuszać je do tego żeby przednimi klekało. Ludzietam pracujacy to zwykłe sfrustrowane durnie.
człowiek w mundurze zawsze bedzie człowiekiem gnojek pozostanie gnojkiem
Pracowałem w służbach mundurowych im większe nic w cywilu tym większy h....j w mundurze.Ci maluczcy pokrzywdzeni przez los maja jedyną okazję odgryźć się tym którzy coś sobą reprezentują.Nie martwcie się policjant zdejmuje mundur i po służbie znowu jest nikim...znam takich co chodzą w mundurze nawet w domu.
Nie dziwcie się.
Tak jak Kościół Katolicki, tak i MO a teraz Policję opanowało wsiowe buractwo, majace na celu wyżycie sie.