a
a
a
brak prawa
Dawno dawno temu Kazimierz Wielki wiedziałby co zrobić z tymi urzędnikami :)
Rolnika prawo.
Kiedy do nas dotrze, że prywatne to nie państwowe.
ŚWIĘTE PRAWO WŁASNOŚCI
Jeżeli to jest tak jak mówi rolnik,że grunt jest jego własnością to jest to " DROGA PRYWATNA". W pewnym sensie potwierdza to urzędik gminy.Jeżeli jest to droga prywatna to gwał poczyniono na tym rolniku i to ON ma prawo domagać się odszkodowań od wszystkich, którzy jego prawo własności naruszyli i co najważniejsze to odszkodowanie mu się należy. Dziwi natomiast fakt,że powstał ośrodek wypoczynkowy na nieruchomości(działce),która nie miała dostępu do drogi publicznej - w tym przypadku starosta złamał prawo wydając pozwolenie na budowę na nieruchomości bez dojazdu.Nie bez winy jest także wójt tamtejszej gminy,który z urzędu wie o każdej nowej inwestycji na swoim terenie i także jego obowiązkiem jest sprawdzenie tego faktu pod kątem prawnym. Wniosek wynika z tego jeden a mianowicie taki,że całe przdsięwzięcie czyniono i to przez urzędników samorządowych tzw." METODĄ FAKTÓW DOKONANYCH" - my mamy władzę,my możemy wszystko.Na dzień dzsiejszy,jeżeli w dalszym ciągu właściciele ośrodka chcą korzystać z przejazdu przez działkę tego rolnika w swoim interesie powinni uzyskać służebność (prawo przejścia i przejazdu) na rzecz swojej nieruchomości.Oczywiście slżebność odpłatną,która będzie wpisana do księgi wieczystej rolnika.W przeciwnym wypadku taką służebność ( drogę konieczną) ustanowi sąd.
Stasburg - tam na pewno wygra, w swoim przegra
mimo, że to jego grunt.Takie mamy bezprawie.
Zaoraj pole razem z drogą!
To twój teren co Policji do tego?
Szlaban tak
powinien pobierac oplaty jak na autostradzie,blokowac wyjazdu nie powinien
szlaban
20 lat sprawa nieuregulowana! , droga i tak została potraktowana jako publiczna dlaczego w taki sposób człowiek został tak potraktowany na swoim?
Dziwny ten kraj !
po co narciarzom droga
przecież na nartach można jeździć bez drogi