a
a
a
Zamykany bagażnik dachowy to najbezpieczniejszy sposób na przewożenie nart. Jak dobrać odpowiedni dla siebie produkt?
Transport sprzętu sportowego to jeden z głównych problemów natury „logistycznej”, przed którą staje kierowca. Latem najczęściej przewozi się rowery, zimą zaś narty i deski snowboardowe. Jak robić to bezpiecznie? Jeśli dysponujemy dużym autem i nie wieziemy kompletu pasażerów, pojawia się silna pokusa, by sprzęt przewozić we wnętrzu pojazdu. Oczywiście można to zrobić, ale jak się okazuje, jeśli zależy nam na bezpieczeństwie, nie jest to takie proste. Luźno ułożone buty i narty w razie wypadku zmieniają się w torpedy pędzące w kierunku kierowcy i pasażera. By było bezpiecznie, sprzęt trzeba przywiązać do uchwytów w bagażniku, a mniejsze elementy ułożyć tuż za rozłożoną tylną kanapą, by w razie wypadku czołowego nie zdążyły nabrać niebezpiecznej prędkości.
Znacznie szybszą i bezpieczniejszą metodą pakowania sprzętu narciarskiego jest wykorzystanie zamkniętego bagażnika dachowego. By jednak dało się go zamontować, najpierw trzeba zdecydować się na konstrukcję bagażnika dachowego złożonego z poprzeczek. Najłatwiej dobranie modelu odpowiedniego do naszego samochodu powierzyć fachowcom, albo też skorzystać z mechanizmów dostępnych na stronach internetowych producentów bagażników. To samo dotyczy tzw. boxów, czyli zamkniętych bagażników, które nazywane bywają również „trumnami”. W ich przypadku instalacja bagażniku na dach wiąże się jednak nie tylko z podniesieniem spalania, ale też z ograniczeniami dotyczącymi stylu jazdy. Jak wybierać box? Dowiedz się tego z poniższego materiału filmowego.
tb/
Z boxem znanej firmy na literę "T" jechałem ponad 210 km/h i jakoś nie odpadł. Auto to Audi A4.
Wybaczcie, ale jak później widzę tych "trumniarzy" pędzących na złamanie karku, to chętnie bym im jaja pourywał. Osobiście nie mam ochoty wozic tego badziewia na dachu. Dlatego jeżdżę vanem.
Należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach nie należy przekraczać 130 i nie przeładowywać pudła i to nie ważne jakiej firmy pudło kupimy, odrywające się strugi powietrza tak potrafią telepać pudłem że potrafi puścić mocowanie, mi się to nie przydarzyło ale słyszałem o takich wypadkach, plusy to przy dużych bagażnikach praktycznie podwojenie pojemności bagażowej minusy to ograniczenie prędkości, zwiększone spalanie, większa podatność na boczne podmuchy, pamiętać trzeba że lepiej cięższe rzeczy poukładać jak najniżej a najlżejsze właśnie do bagażnika dachowego generalnie ja mam i naprawdę jest to super sprawa na wakacyjne wypady!! polecam aczkolwiek ceny w Polsce za dobre pudło zabijają ja swoje sprowadziłem za połowę ceny z Anglii