a
a
a
Dwanaścioro dzieci w wieku od 7 do 9 lat zostało poszkodowanych w wypadku busa, do którego doszło przed południem w Żorach (Śląskie). Ranny jest też kierowca.
Jak podały służby kryzysowe wojewody śląskiego, na skrzyżowaniu w okolicy ulicy Okrężnej bus przewożący dzieci zderzył się z innym pojazdem. Przyczyny wypadku ustala policja.
Pięcioro poszkodowanych dzieci trafiło na oddział chirurgii urazowej szpitala w Rybniku z podejrzeniem złamań. Pozostała siódemka jest w szpitalu w Żorach; trafił tam także ranny kierowca.
Na razie nie ma informacji o stanie zdrowia poszkodowanych dzieci.
Kierowcy przewożacy osoby powinni być starannie dobierani mieć specjalne uprawnienia i LICENCJE ,tam nie powinno być przypadkowycyh osób, moja koleżanka jadąc taxi straciła oko ima zmasakrowana twarz ,taksówkarz zasnąl i uderzył w autobus ,to była jego 14 godzina pracy ,tłumaczy sie że on musi tyle pracować ,bo nie jest w stanie zarobić na opłaty, czy im nie powinno sie wprowadzić tachometry 9 godzin i do domu,i jak to możliwe że wczoraj odebrało się prawo jazdy , a za mc, już się jest na taxi , /10 lat za kółkiem to minimum/ a potem jeszcze specjalny egzamin ,czy sie nadajesz
Szczęście w nieszczęściu . Dziękować, że tak to się skończyło. Ale niech, kierowcy wezmą sobie to do Serca że odpowiadają za ludzkie życie. Szybkiego powrotu do zdrowia, życzę.
Dobrze, że nie było ofiar śmiertelnych. Może teraz kierowca zrozumie co to znaczy dostosować się do panujących warunków atmosferycznych.
DZISIAJ WRACAŁAM DO DOMU Z KRAKOWA DO JELENIEJ GÓRY, I PRZYKRO MI JEST O TYM WSPOMINAĆ ALE AUTOBUS PKS PROWADZIŁ KIEROWCA MOŻE I DOBRY ALE NA TE WARUNKI ATMOSFERYCZNE MOGĘ POWIEDZIEĆ ZE WARIAT, JECHAŁ BARDZO SZYBKO, PRZEKRACZAŁ NAWET DWIE LINIE CIĄGŁE PRZY WYPRZEDZANIU, JECHAŁ BARDZO OSTRO, MY PASAŻEROWIE BOIMY SIĘ TAKICH IDIOTÓW KIEROWCÓW, CIEKAWE KTO BY BYŁ WINNY JAK NIE DAJ BOŻE BY SIĘ COŚ STAŁO, O MAŁY WŁOS, DO JELENIEJ DOJECHALIŚMY ALE JAK WSZYSCY WYSIEDLI TO ODETCHNĘLI PEŁNĄ PIERSIĄ ŻE JUŻ KONIEC JAZDY. MOŻE BY TAK WIĘCEJ KONTROLI NA KURSACH NOCNYCH. A DZISIAJ NAPRAWDĘ NIE BYŁY WARUNKI DO TAKICH SZALEŃSTW NA TRASIE. KIEROWCY WOZICIE LUDZI NIE BYDŁO
dzisiaj jechałem przez Zory i się przeraziłem bus firmy "bus brother" tak zapierd..... 100 km na /h ! po bardzo śliskiej drodze ! Kamikaze !
.... gdziekolwiek nie obejrze sie tam widze samo zło ...... kult
Czy busy prowadza kamikadze? Busy to nie Ferrari wiec gdy przewozicie ludzi to myslcie.
To rezultat zamykania szkół i niepotrzebnego wożenia dzieci starymi gratami po niebezpiecznych drogach.
likwidujmy dalej szkoły a autobusy (przy coraz droższej benzynie) niech dowożą tabuny dzieciaków bez względu na warunki atmosferyczne.... nieszczęśliwy kraj rządzący przez gangsterów i nieuków
Kierowca busu nie wiedzial,ze luty to miesiac zimowy,gdzie moze byc mróz ,snieg i gololedz,ze trzeba jezdzic bardzo ostroznie.Z liczby rannych dzieci trzeba wnioskowac ,ze szofer jechal nadmierna szybkoscia i nie stosowal sie do warunków jazdy w tej porze roku.
Widziałem, gdyby busy miały pasu nic by nikomu się nie stało. Bus jak na swoją mocną konstrukcję dość rozwalony (maska) natomiast nowy fiat punto doszczętnie zniszczony przód, jednak środek cały, więc osobą raczej nic się nie mogło stać.
JAK NA SLASKU TO PEWNIE KIEROWCA BYL Z Z ZAKAMUFLOWANEJ OBVCJI NIEMIECKIEJ JAK MOWIL PRAWDZIWY MAZ STANU JAROSLAW KACZYNSKI