a
a
a
Jeszcze w latach 90. zdecydowana większość polskiego społeczeństwa za wzór samochodu rodzinnego stawiała Passata w nadwoziu Variant. Auta te uchodziły za bezawaryjne, nad wyraz komfortowe, bezpieczne i do tego oszczędne.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Zewnętrzna stylistyka nie zmienia się od lat. Stosunkowo obłe kształty naznaczone licznymi prostymi liniami i kilkoma dynamicznymi przetłoczeniami niczym szczególnym nie zachwycają, ale za to wolno się starzeją. Passat to klasyczny przedstawiciel stonowanego designu kwalifikującego się pod mocno konserwatywne gusta. Dla jednych to bezsprzeczna zaleta, zaś dla innych na tyle poważna wada, że odwiedzają salony konkurencyjnych firm w poszukiwaniu ciekawszego familijnego pojazdu. Po raz pierwszy w tym modelu pojawiło się LED-owe oświetlenie. Jest ono dostępne jako pozycja opcjonalna i występuje wraz z biksenonowymi reflektorami. Warto w nie zainwestować, gdyż znacznie podnoszą komfort podróżowania nocą po drogach niższych kategorii.
![]() |
| (fot. Piotr Mokwiński) |
Podobnie ma się rzecz z rozmaitymi wskaźnikami cechującymi się nienaganną czytelnością. Dziwi tylko analogowy zegarek umieszczony na szczycie centralnej części kokpitu. Wyraźnie odcina się od pozostałych elementów deski rozdzielczej, natomiast w założeniu prawdopodobnie miał nawiązywać do limuzyn klasy premium, gdzie tego typu rozwiązania są często spotykane.
Co za bzdury. Ten samochód prowadzi się przeciętnie lub raczej kiepsko, zwłaszcza po zakrętach ale także na wprost-jeździłem.
Na pewno nie moje marzenie. Jeździłem takim ostatnio i wcale nie powala na kolana. Zwykły samochód, a cena kosmiczna. Jedynie co mi się w nim podobało to analogowy zegarek !!!
Czemu ci pseudo redaktorzy z wp nadal wypisują takie brednie jak Passat B7? Czy tak ciężko zasięgnąć wiedzy np. w serwisie VW i się dowiedzieć, że nie ma czegoś takiego jak oznaczenie modelu B7, B6 czy B5. Normalnie ręce opadają jak coś takiego się czyta, a potem pełno "znafców" się wypowiada o Passacie B7 (chociaż i tak większość takiego nie miała i nie jeździła), B5 itp. Ludzie może w końcu trochę poczytacie że ten opisywany wyżej to model 3C po liftingu tak samo jak był 3B a nie B5. Nie wiem jakie oznaczenie dokładnie ma model kombi po llftingu ale sedan produkowany od 2004 do 2010 ma oznaczenie 3C2. Ktoś posiada nowszego to może sprawdzi na wlepie i się podzieli wiedzą??
Nie napisał ile oleju żłopie 2.0 TDI na każde 1000 km, a warto ię tym pochwalić. Ani słowa o legendarnej wytrzymałości bezobsługowego łańcucha rozrządu w silnikach wolksvagena 1,4 TFSI (całe 30000km).Gratulacje.
Porąbany artykuł auto z widłami na masce marzeniem ... chyba w snach
przy rocznej sprzedaży Passata na poziomie 960 tys sztuk (np. w 2010 roku tyle poszło Passata) to raczej marzenie całej europy. Nowy model Passata w tym roku podbija także USA gdzie od kwietnia 2011 r sprzedano już 300 tys Passatów
Byle nie Vw. Różnymi jeżdżę, od skody, fiata, hyundaia, do mercedesa, ale nigdy o vw nawet nie pomyślałem - przereklamowana drożyzna.
Moze marzenie wiekszosci Polakow. Chyba, ze ja juz nim nie jestem...ide oddac paszport...
Czemu nie autko duże pojemne, a zarazem wygodne i ekonomiczne co więcej chcieć, mnie się podoba, ostatnio pokazali wersję Alltrack, podniesiona wersja kombika, na nasze krawężniki będzie w sam raz
Passat to taki sam samochód jak każdy inny , a skąd to się Polakom bierze że to super bryka ,może z zaszłości za czasów komuny kiedy był przewodnim pojazdem maluszek a VW kojarzył się z dobrobytem zachodnim ,teraz to znakomicie koncern VW wykorzystuje w Polsce ( podświadomość ) .Osobiście uważam że musi minąć jeszcze parę pokoleń aby się to zatarło .
Może i najlepiej się sprzedaje w Europie, ale ja wolę Forda Mondeo. W wersji LXS jest po prostu extra. Ma w sobie coś co do mnie trafia.
Marzenie to może jest twoje redaktorze, bo nie moje i proszę nie wypowiadaj się w imieniu narodu. Ludzie marzą by im na opłaty i na byle jakie jedzenie starczyło a nie na takie produkty z sponsorowanych artykułów
Przecież pasat to stylistyczna tragedia dopiero od paru lat jak widzę najnowsze pasaty cc to nie chce mi się zygać na ich widok
Ludzie proszę was. Jakie marzenie? Co to w ogóle za tytuł? Ten samochód jest naprawdę przeciętny, nudny wręcz. Kokpit, a szczególnie kierownica, w ogóle nie pasuje do reszty auta, wygląda tandetnie. Z zewnątrz nawet z tymi ładnymi felgami też przeciętnie. A te silniki 2.0 TDI to porażka i nieporozumienie, awaryjne strasznie. Może też dlatego, że u nas paliwo jest fatalnej jakości. Powiedzcie mi co jest takiego w tym passacie, że to jest mażenie każdego Polaka, bo ja np. marzę o Chevrolecie Camaro lub Lamborghini, a na takiego Passata bez problemu za parę lat nazbieram, tylko że i tak nie będę chciał go kupić, bo wolę np. Hondę Accord 2011 lub Mazdę 6, ewentualnie Insignię, chociaż już mi się mniej podoba. W tym passacie nie ma nic, żadnych emocji, gracji, niczym nie pociąga.
jak passat moze byc marzeniem kazdego polaka buhahahahaha nie rozsmieszajcie mnie :)
Hej, jestem mechanikiem w autoryzowanym serwisie VW, niestety nowy passacik nazywany jest przez nas mechaników "król lawet" do tej pory królem lawet była Lagouna ale to co oni zrobili z passatem to jest nie do opisania.... Nie będe sie rozpisywał poprostu kto kupi ten potwierdzi że nie jest to udana konstrukcja... Pozdrawiam