a
a
a
Zarzut spowodowania wypadku, w którym zginęły trzy osoby, postawiła rzeszowska prokuratura obywatelowi Rumunii. Mężczyzna, kierujący tirem, nie wyhamował przed światłami i przygniótł dwa auta osobowe do drugiego samochodu ciężarowego.
Jak poinformowała szefowa rzeszowskiej prokuratury rejonowej Edyta Lenart, podejrzany nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, a jedynie, że uczestniczył w wypadku. Złożył też krótkie wyjaśnienia, ale prokuratura nie ujawnia szczegółów.
Śledczy wystąpią do sądu z wnioskiem o aresztowanie obywatela Rumunii na trzy miesiące. Grozi mu od pół roku do ośmiu lat pozbawienia wolności. W momencie wypadku był trzeźwy.
Do wypadku doszło we wtorek rano na drodze krajowej nr 9 w Boguchwale koło Rzeszowa. Kierujący tirem młody Rumun, jadący w kierunku Rzeszowa, prawdopodobnie nie wyhamował i uderzył w stojące na światłach dwa samochody osobowe: peugeota i seata; tir przygniótł je do drugiej ciężarówki. Ta z kolei uderzyła w stojące przed nią dwa inne samochody osobowe.
Na miejscu zginęły trzy osoby - dwóch mężczyzn w wieku 33 i 24 lat i 19-letnia kobieta. Samochody, które znalazły się między dwoma tirami, zostały całkowicie zmiażdżone.
Kierowcy, co miał kolizję z młodym Wałęsąą, który o 25/h przekroczył prędkość, tez grozi 8 lat.
Przeżyłem wypadek, kiedy jadący za mną TIR "dobił" mojego dostawczaka do hamującego przede mną autobusu. Trudno opisać strach przed obserwowaną w lusterkach "ścianą" zbliżającą się do mojego auta i brakiem możliwości ucieczki (z przeciwka jechały ciężarówki a z prawej barierka). Na szczęście skończyło się na tym, że zrobił z mojego "Movano" harmonijkę. Wielkie i ciężkie TIRy to w rękach mało doświadczonych ludzi potencjalne wielkie zagrożenie. Osobną grupą są kierujący Ukraińcy, Ruscy i Rumuni.Strach i przerażenie przed ich rajdami po naszych drogach.
Jesienią jechalem autem osobowym z predkoscia obowiazujacą na tej drodze. Dogonł mnie TIR (na polskich znakach) i zaczął poganiac trąbiac i migając swiatlami , mimo ze mial przed soba pusta droge do wyprzedzania. Pomoglo skierowanie włączonej na nagrywanie video komorki w jego strone. Od razu przywrocilo go to do dyscypliny. Chyba ten gosc nie powinien byc jednak kierowcą.
proponuję podpisanie kontraktu na dwa lata z niemiecką Policją skończy się przestępczość i wykroczenia na drogach .Pytanie jak ci kierowcy przechodzą testy psychologiczne.Dlaczego nie wolno mieć broni a na drodze posiadając prawo jazdy można
A oszołomy wciąż swoje :"TIR-y na tory". Ja nie jestem kierowcą TIR-a, ale uważam, że większe niebezpieczeństwo i 80% wszystkich kolizyjnych sytuacji na drogach stanowią Przedstawiciele handlowi, menadżerowie, tudzież inni jeżdżący służbowymi oktawiami bądź passatami handlowcy. To oni wciskają się na 3ciego, czasem nawet 4tego, bo muszą zdążyć obskoczyć 173 firmy, żeby pokazać im nową gumę do żucia albo inne czipsy, czy wzorniki kolorów farb. Niejednokrotnie musiałem uciekać na pobocze z tego właśnie względu, żeby mnie nie zepchnął wjeżdżając uparcie, bądź nie stać się czołową konkurencją takiego właśnie kierowcy prowadzącego "swoje" służbowe cacko. I choć może tu ewidentnie zawinił kierowca tego zestawu ciężarowego, to nie uogólniajmy, bo i tak oni powodują mniej wypadków niż osobówki. A że uczestniczą w takich, to też spora wina osobowych, gdyż jak napisałem wcześniej, kierowcy osobówek myślą, że jeszcze zdążą, albo uda się wepchnąć... właśnie pod taką ciężarówkę.
temu co podpalał samochody w W-wie grozi 10 lat a chodzi po wolności.........
Jak zwykle przemęczenie-krótka drzemka z kierownicą w ręku,to specjalność tirowców. Jeśli Polskie Prawo nie zrobi coś z tym,to tego typu wypadków nie będzie końca.
.....roczne wpływy z A4 KRAKOW- KATOWICE pozwalają na wybudowanie około 120 km autostrady, czyli na tym skrzyżowaniu ,nie byłoby świateł i te osoby by żyły .Ale te olbrzymie pieniądze, wpływaja na kontakta spólek "styropianowych" i dlatego ludzie giną .I tyle w tym temacie.
Polskie drogi sa BARDZO niebezpieczne.Wszyscy mieszkajacy zagranica to potwierdza.Nastepna sprawa to kultura jazdy,wschodnioeuropejczykom niestety jej brakuje.Popisy kaskadersko -samobojcze jakie widzialem na drogach w Polsce,przerazaja wszystkich odwiedzajacych .
Dodatkowo - jechal z nadmierna szybkoscia aby tak zgniesc dwa somochody i jeszcze popchac ciezarowke z przodu. 3 osoby nie zyja a on maksymalnie na 8 lat?
Dlaczego jak jadę po naszych drogach zgodnie z przepisami to inni kierowcy (szczególnie TIR) traktują mnie jak niedorozwoja?
Jeżdżę od 1981 roku średnio 40tys. km. i jakoś nigdy na TIRY nie narzekałem. Proszę popatrzeć w statystyki...to nie Tiry są problemem.Ok. ten spowodował wypadek,ale nie można uogólniać. Zaraz nagonka bo to RUMUN....a jak Polak to co ?Jako kierowca to dla mnie są problemem przedstawiciele handlowi w Skodach Fabiach i podobnych autach co się spieszą żeby zrobić trasę ......w ogóle wszyscy co wyprzedzają na trzeciego bo musza być pierwsi....