a
a
a
Chevrolet sprzedał w 2011 roku 4,76 mln pojazdów na całym świecie, ustanawiając tym samym swój globalny rekord sprzedaży. W tym samym okresie koncern General Motors (do którego należy) dostarczył klientom na całym świecie ponad 9 mln pojazdów, czyli o 7,6 proc. więcej, niż w roku 2010.
GM zyskał 0,4 proc. udziału w rynku, osiągając 11,9 proc. światowego przemysłu samochodowego. Sprzedaż wzrosła we wszystkich czterech regionach raportowania (Ameryka Północna, Ameryka Południowa, Europa i Operacje Międzynarodowe), a łącznie firma sprzedała w 2011 roku 9 025 942 samochodów w porównaniu do 8 385 484 w roku 2010.
Najlepsze wyniki zanotowano na jednych z największych rynków dla tej marki. W Stanach Zjednoczonych Chevrolet sprzedał łącznie 1 775 812 pojazdów - ponad 13 proc. więcej niż w 2010 r. W Chinach w ręce klientów trafiła rekordowa liczba 595 068 samochodów, czyli o 9,5 proc. więcej, niż rok wcześniej.
Chevrolet buduje swoją silną pozycję na globalnych rynkach, oferując modele takie jak Cruze, Aveo (Sonic), Spark, nowe Malibu, a także crossovery i pickupy, takie jak Orlando i Colorado, zaprojektowane pod kątem eksploatacji w różnych warunkach drogowych i zgodnie z wymaganiami klientów na całym świecie.
Najlepiej sprzedającym się modelem Chevroleta w 2011 roku był kompaktowy sedan Cruze, który trafił do ponad 670 000 klientów na całym świecie. Od debiutu tego modelu w 2009 roku sprzedano łącznie ponad 1,13 mln egzemplarzy. W Stanach Zjednoczonych Chevrolet uzyskał także status najlepiej sprzedającej się marki samochodów osobowych w roku 2011, co było między innymi zasługą tego modelu.
Wraz z wejściem Chevroleta w drugi wiek istnienia, marka kontynuuje swoją ekspansję na globalnych rynkach i już teraz ponad 60 proc. wszystkich swoich pojazdów sprzedaje poza Stanami Zjednoczonymi. Jest to niewątpliwy sukces, dla marki która jeszcze nie tak dawno skupiała się jedynie na swym rodzinnym rynku i to właśnie tam sprzedawała zdecydowaną większość swoich aut. Triumf ten pokazuje, że nawet Chevrolet, jaszcze jakiś czas temu mający w swej ofercie jedynie wielkie paliwożerne samochody potrafi przystosować się do potrzeb rynku i tak wzmocnić swoją pozycję na nim.
Wyobrażcie sobie Elvisa P. który wstaje z grobu i widzi takiego Chevroleta!
28.01.2012 strajk przeciw drogiemu paliwu blokojemy drogi
Do tych co mają klapki na oczach widząc Golfa. Chevrolet to firma amerykańska ale jest to konsorcjum międzynarodowe. Opel, GM, Vauxhall, Holden to jedna firma. W Australii Holdeny to jedne z najlepiej sprzedających się samochodów. Sam jeżdżę modelem VE Commodore z 2010 roku, mam przebieg 45000 na silniku SIDI 3,6 litra 290kW. 6 biegów w automacie, duże wnętrze, 5 gwiazdek w crash testach, spalanie na poziomie 9-10 litrów w mieście, na trasie poniżej 7... Czego chcieć więcej. Wiem, że konkurencja tworzy mniejsze silniki o większej mocy ale to jest coś za coś. Trwałość i niezawodność oraz stosunkowa prostota to jedne z największych zalet australijskich aut, gdzie do najbliższej stacji obsługi bywa bardzo daleko. Poprzedni mój samochód to VY Commodore z 2003 roku z silnikiem 3,8 litra. Przez te lata 250000 km i poza normalnym servisem jedyna usterka to korek chłodnicy który rozleciał się po ok 200000 km. Co ciekawe do tej pory nie ma wycieków oleju ani innych płynów eksploatacyjnych. I do tej pory mieści się w 11 litrach po mieście przy stosunkowo ciężkiej nodze. Holden też produkuje auta dla amerykańskiej policji, mają silniki 6 litrowe. A flagowy silnik Holdena mocowany m.in w Corvette to W427 - 7 litrów. To tyle, właściciele Golfów niech otworzą oczy na konkurencję.
Jestem posiadaczem Chevroleta aveo. Przed zakupem miałem duże wątpliwości ale zdecydowałem się kupiłem i nie ma co narzekać. Wóz jak wóz zawiezie wszędzie jest ekonomiczny miejsca jak na mały samochód wystarczająco jak na rodzinę 3 osobową. Co mnie zaskoczyło to cena za to czym się poruszam. Mocy może nie zbyt dużo ale w zupełności wystarczy. Wole nowe aveo do 30.000 zł niż kilkuletnie auto zachodnie. Sylwetka ładna prezentuje się przyzwoicie. LAĆ i jeździć gdzie się da.
Sam użytkuje model Cruze 1.6 i jestem super zadowolony, jest świetnie wykonany w środku, silniki ecotec z Opla i fantastyczny design. Śmiało można powiedziec że przeskakuje japonczyki i wiele niemcow. Jestem super zadowolony. Wiem co pisze bo jeździlem różnymi kompaktami tej klasy. Pozdr
Chevrolet (dawniej daewoo). Samochód na pewno niezawodny. Raczej nie zdarza się żeby nie dowiózł, ale ma niestety typowe bolączki daewoo czyli tragiczną jakość elementów. Niestety wyjęcie dowolnego elementu powoduje jego nieodwracalne uszkodzenie (np panel z pokrętłami na desce rozdzielczej- zawsze się złamie któryś zaczep). Na szczęście części są bardzo tanie. Jeżeli ktoś jeździ do biura z teczką to ma świetny samochód na lata. Jeżeli ktoś chce w nim przewozić cokolwiek więcej musi wiedzieć że deska rozdzielcza jest z tragicznych materiałów ( niestety słabo spasowanych co powoduje trzeszczenie już po 100 tyś km). Poza tym gigantyczne spalanie (na silniku 1.6 16 V w Warszawie nawet 12 L/100km ): Podsumowując: Zalety: Tani Niezawodny Łatwy w naprawie Wady: Niska jakość użytych materiałów duże spalanie słabe wygłuszenie Pozdrawiam
Do posiadaczy Cruz'ów i Aveo- poczytajcie sobie opinie Captivy i cieszcie się, że nie mieliście większej zdolności kredytowej.
To jakim cudem na okrągło słychać , że jest kryzys na Świecie !!!!!!!!!!
Niedobrze mi się robi jak ciągle czytam o Chevroletach. Wystarczy, że w jakimś Chevrolecie zmieni się wzór kołpaka to już w WP rozpisują się jak o jakimś przełomie w motoryzacji. WP stała się tubą propagandową Chevroleta, ale nie nazwie sprawy po imieniu, że zamieszczają reklamy czy artykuły sponsorowane, ale wszystko jest stylizowane na artykuł prasowy. Nie dajmy się ogłupić przez pismaków!
Sam użytkuje model Cruze 1.6 i jestem super zadowolony, jest świetnie wykonany w środku, silniki ecotec z Opla i fantastyczny design. Śmiało można powiedziec że przeskakuje japonczyki i wiele niemcow. Jestem super zadowolony. Wiem co pisze bo jeździlem różnymi kompaktami tej klasy. Pozdr