a
a
a
Czarno-białe postrzeganie świata to polska specjalność. Nie może więc dziwić, że także opinie na temat instalacji do zasilania silników aut osobowych gazem płynnym są wśród polskich kierowców skrajnie spolaryzowane. Jedni ucinają sprawę stwierdzeniem, że "gaz jest dobry w kuchni", inni byliby gotowi "zagazować" nawet auto hybrydowe, bo "zawsze coś się przecież zaoszczędzi".
Ci pierwsi zatrzymali się na etapie instalacji podciśnieniowych do aut gaźnikowych i nie przyjmują do wiadomości tego, że współczesne instalacje z wtryskiem gazu nie mają już z tamtymi wiele wspólnego, a poprawne zamontowanie ich w samochodzie z wielopunktowym wtryskiem benzyny jest jak najbardziej możliwe. Z kolei bezkrytyczni entuzjaści upierają się, że zawsze można i warto założyć w aucie zasilanie LPG, co oczywiście mija się z prawdą.
Prawdy tej - jak zwykle - należy szukać gdzieś pośrodku, a pomóc w tym powinien przede wszystkim rachunek ekonomiczny. Wbrew pozorom przeprowadzić go może każdy, i to z łatwością. Prasa (nie tylko motoryzacyjna) drukuje długaśne kalkulacje kosztów eksploatacji rozmaitych aut na benzynie i gazie. Po obrachunkach (szacujących koszty benzyny i gazu na dystansie wielu tysięcy kilometrów) ferowany jest werdykt, zazwyczaj zgodny z tezą, którą autor chciał od samego początku uzasadnić.
![]() |
| (fot. PAP/Tomasz Wojtasik) |
Jeśli więc miesięcznie przeznaczamy na benzynę 100 zł, to za gaz będziemy płacić każdego miesiąca niespełna 70 zł, a ok. 30 zł zaoszczędzimy. Jeśli zaś miesięczne koszty zakupu benzyny wynoszą 1000 zł, to po montażu instalacji LPG wydamy na gaz blisko 700 zł, zaś ok. 300 zł pozostanie nam w kieszeni. I to właściwie wszystko. Miesięczne wydatki na benzynę potrafi oszacować każdy świadomy użytkownik samochodu.
Jak kogos nie stac na benzyne to niech nie jezdzi, albo kupi mniejsza pojemnosc. Na rynku jest coraz mniej samochodów na NORMALNE paliwo :/. Nigdy gazu!!
nie uwzględnili, że niektórzy kupują kradzioną benzynę po 4 zeta a gazu nijak ukraść się nie da.
Hummer H3, Nissan Maxima, BMW X5 i X6, Porsche Cayenne Turbo, Merdedes Kompressor, Audi A8. Są jeszcze auta, których Polak nie przerobił na gaz by poszpanowac przed znajomymi ? A pod nadkołem instalacyjka gazowa ? Nie zdziwię się jak któregoś dnia pod stację obok której mieszkam podjedzie do gazu Robert Kubica swoim bolidem do dystrybutora LPG hehe.
Gaz sie zwraca a ci co pisza ze gaz do kuchenek to albo rozumu nie maja albo samochodu. Mam auto na gaz Toyota Avensis 1.8. mam firmę zarabiam 22-28 tys/mies nie jestem biedny ani bogaty. Robie rocznie 80 tys km. Wiec nie piszcie ze LPG sie nie oplaca. Przy takim przebiegu rocznie wydaje na gaz z uwzglednieniem wymiany swiec i filtrow 21,5 tys zł na benzyne bym wydal 35,2 tys zł roznica chyba jest, a jak bym kupil disla to koszt paliwa 27 tys zł dzieki temu stac mnie na zatrudnienie dodatkowej osoby w firmie. I jak widzisz Tankujace Avensis na stacji LPG to nie przejaw biedy czy sknerstwa tylko daje jedno miesce pracy takiemu jak ty, ktory jej szukasz.
Czy słyszeliście o tankowaniu gazu przy powyżej -10 stopniach Celsjusza ? Mówił Wam ktoś, że wsadzając auto po zatankowaniu do ciepłego garażu może Wam wybuchnąc butla ? Dlatego na wielu stacjach przy -10 dystrybutory LPG sa nieczynne, na wielu są czynne, ale jeśli pracownikowi się coś stanie przy gazie to nie dostanie złamanego grosza z odszkodowania bo dystrybutor może byc obsługiwany do -10 stopni. Oczywiscie kierownicy stacji nie dadzą Wam tego na pismie, że pracownik ma obowiązek tankowac przy -10. W tym kraju gnoi sie pracowników stacji, a Wam kochani własciciele aut na gaz przydałoby się czasem trochę kultury bo pokazując dziewczynom wlew gazu nogami to naprawdę jest już szczyt hamstwa. Nie wstyd Wam ? Na 100 przypadków 80 pokazuje wlewy gazu nogą, na 100 osób 90 nie mówi dziekuje chociażby. Z kultura co u niektórych na bakier.
gaz tylko do kuchenki gazowej a nie do samochodu.
Mam Ibize z 05r 1.9 Sdi po mieście pali 5l/100 trasa 3.7l/100 i jazda normalna bez szaleństw milem clio gaz i nigdy więcej LPG
tak gaz jest ok tylko w sumie zaoszczędzimy ? Moim zdaniem nie co z tego że na początku zaoszczędzimy jak i tak później to co zaoszczędzimy musimy wydać na nowe części także silnik ponieważ gaz bardziej niszczy silnik i inne części niż benzyna i tyle mamy z oszczędzania a po drugie każdy wie że jadąc na benzynie samochód ma większą moc i w sumie wychodzi na to że gaz się opłaca ale na krótką metę
Nigdy nie założę gazu ! pogarsza stan silnika i potem sprzedam auto za grosze ;/
Tak to załóżcie sobie gaz do auta z silnikiem TSI ciekawe kto wam go założy
haha spalanie wyższe o 30 procent gościu nie wie co pisze
W Polsce, biorac pod uwage dochody obywateli nowy samochod klasy sredniej nie powinien kosztowac wiecej niz 20 tys zl, a benzyna do niego nie wiecej niz 1.20zl za litr. Polacy zamiast cale zycie tyrac na samochod, ktory zostal kupiony na kredyt powinni zajac sie spelnianiem marzen, wygodnym zyciem, rozwojem kulturalnym, podrozowaniem itd... To samo z cenami mieszkan, powinny byc o 1/4 nizsze. W krajach bardziej, duzo bardziej rozwinietych niz Polska, ludzie jezdza roznymi samochodami w roznym wieku, jezdza takimi jakie im sie podobaja- nikt nikogo nie obrzaza, nie wysmiewa sie. W Polsce samochod to miernik statusu spolecznego. Czym drozszym samochodem ktos jezdzi tym jako czlowiek jest postrzegany jako "lepszy". Ten chory socjalistyczny system tak nam napieprzyl w glowach, ze my jako spoleczenstwo mentalnie jestesmy uposledzeni, bija od nas kompleksy. Ktos sie smieje, ze ktos na gaz przerobil samochod, by zaoszczedzic pieniadze, a dlaczego ma lac drogie paliwo, jak moze lac tanie? Co w tym zlego? Tak myslac to amerykanie to kompletne barany skoro maja DWA razy tansze paliwo, przy CZTERO krotnie wyzszych zarobkach!
czytam wasze komentarze i smiac mi sie z was chce. mowicie ze dieslami jezdza biedacy co szukaja oszczednosci, a benzyna szlachta-tylko co to za szlachta co ma pod maska 3.0 benzyne i tankuje gaz. mowicie ze vw jezdza wiesniacy i plebs. ja mam vw passata b6 od nowosci za ktorego zaplacilem 120 tys zl i powiem wam ze chcialbym aby tak wygladal w polsce plebs. ale macie racje. kupie sobie 10 letniego mercedesa 3.0 w benzynie, zaloze do niego gaz i bede jezdzil jak szlachta( nie mowie tu o mercedesach klasykach tj np sec itp). i mam prosbe. czy kazdy krytyk marki vw/audi/skoda/seat moglby napisac czym jezdzi? wiekszosc ludzi z was to gimnazjalisci nie majacy pojecia o czym pisza. a duza czesc piszacych jezdzi super nowymi furami, tankuje gaz i splaca je przez 20 lat jedzac przyslowiowy chleb ze smalcem. oczywiscie sa ludzie ktorzy jezdza nowymi mercedesami, toyotami czy citroenami za powiedzmy 200tys i wiecej. ale jaki procent spoleczenstwa stac na takie samochody i ich utrzymanie?10%?
Najlepsi są ci "pseudo bogaci" co to mają auta po 100tys wzwyż i na LPG jeżdżą, ŻENUA!!!
ok, rozumiem gaz w starszych autach, w autach nizszej klasy. ale SMIESZA mnie ludzie ktorzy kupuja wypasione auta i wsadzaja gaz. bo na PB nie stac. no ale coz trzeba sie pokazac. zalosne.
Spalanie gazu wyzsze o 30%??!! Widac ze piszacy ten artykul niema pojecia o LPG. Jezdzac na sekwencji auto pali gora 10% weicej lpg niz benzynya na zwyklej instalacji mieszalnikowej moze 15%. Wszelkie dane powyzej sa efektem źle zainstalowanej instalcji gazowej.
kiedy ludzie w końcu zrozumieją że oszczędne auto to auto które się nie psuje a nie które mało pali moje auto pali 11-12 litrów benzyny w mieście na trasie 9,5 litra natomiast nie włożyłem w niego złotówki od 220 tys kilometrów, jedynie olej, klocki, świece, teraz będą gumy stabilizatora bo zaczyna coś pukać wszystko razem może z 1000 zł, w dieslu i to mocno optymistycznie już było by co najmniej raz regenerowana turbina 1000 zł dwu masa ze sprzęgłem 3000 zł końcówki wtrysków, i świece żarowe i akumulator kolejny 1000, plus wymiany oleju klocki tak jak w moim 1000 zł i to jeszcze mocno optymistyczne ceny liczone poza tym wole auto którym jeżdżąc mogę czerpać przyjemność z jazdy, a nie wlec się jak traktorem jakimś dieslem, dodatkowo nigdy mnie nie zawiódł i jakbym miał do wyboru kupił bym drugi raz dokładnie ten sam samochód.
Nie ma to jak DIESEL. Przynajmniej wody nie tankuję.
doradźcie! Mam vw 2.5 benzyna pali 7.8 w trasie 9.5 w mieście .rocznie robię 17.000 km koszt instalacji wynosi 4.000 zł 5 cylindrów mały przebieg....