a
a
a
Seat Altea 4x4 Freetrack to auto powstałe na bazie Altei XL. Obecnie klienci decydujący się na zakup nowego egzemplarza tego modelu z roku 2012, mogą liczyć na rabat cenowy wynoszący nawet do 9212 zł.
Klienci zainteresowani samochodem mogą wybierać z szerokiej palety wersji wyposażeniowych i silnikowych. Za Seata Altea 4x4 Freetrack z 2-litrową, 140-konną jednostką TDI zamówione do 31 marca 2012 roku zapłacimy 8842 zł mniej aniżeli dotychczas, ponieważ jego cena wyniesie 99 990 zł.
Decydując się na mocniejszą odmianę ze 170-konną jednostką diesla i napędem 4x4 zapłacimy 103 690 zł, czyli o 9212 zł mniej niż dotychczas. Dla zwolenników jednostek benzynowych przewidziano wersję z silnikiem 2.0 TSI o mocy 211 KM połączoną z 2-sprzęgłową, automatyczna skrzynią biegów DSG. W tym przypadku rabat wyniesie 7279zł a dobrze wyposażonym autem wyjedziemy za 114 787 zł.
Wraz z ostatnim tygodniem stycznia 2012, Seat wzmocnił również ofertę promocyjną samochodów z roku 2011. Dealerzy Seata oferują te modele z upustami cenowymi nawet do 18 000 zł i pełnym pakietem ubezpieczeniowym PZU za 4,2 proc. wartości pojazdu.
Wyprzedażą objęte są modele: Ibiza SC (3-drzw.), Ibiza (5-drzw.), Ibiza ST (kombi), Leon, Altea i Altea XL oraz Exeo i Exeo ST.
Seat opracował również inne atrakcyjne oferty takie jak pakiet ubezpieczeniowy, dzięki któremu zmniejszymy cenę ubezpieczenia nawet o połowę, lub "4 zimówki w cenie jednej".
Kiedyś seat nawet mi się podobał, ale teraz ta stylistyka wydaje się mi jakaś nijaka. mam nadzieję że seat szybko to zmieni
To co wolicie kupić???? Peugeota, renault czy citroena, by po roku płakać, bo elektronika siadła i nie działają bajery???? Lubicie się chwalić bo naciśnięcie na zero powoduje otwarcie bagażnika :D haha co za naród ;) znajomy stwierdził, ze mniej mu się psuł kiedyś maluch w porównaniu do citroena ;którego obecnie posiada);););)
Oj, widać, że wyżej komentujący mają kompleksy związane z posiadanymi autami, z zazdrości wypisują bzdury. Seat nie, vw nie, można byłoby tak wymieniać w nieskończoność. Od czterech lat jestem posiadaczem leona i pragnę poinformować, iż nigdy mnie nie zawiódł. Bezawaryjne auto. Na pewno ciekawsze od zbyt miękkich francuzów z padającymi układami elektronicznymi.
Ha ha... za takie coś 100 tyś. chyba powaliło. Nikt tego nie kupi...za 100 tys można mieć takie auto że ho ho...
loooo matko !!!! 100 tys za to ?????? Kogoś chyba walnelo w dekielek !!! Już widzę te tłumy pod salonami ! Wala drzwiami i oknami żeby wydać 100 koła na to coś !!! Ten spec od marketingu do zwolnienia i to od zaraz !
Stary, doświadczony rolnik kupuje vw, jak go nie stać to zostaje skoda. A seat jest specjalnie dla młodych rolników! Widać grupa VAG chce dotrzeć do wszystkich zaściankowych klientów.